Witam! Jeszcze nikt nie napisal takiego oto zjawiska: Bez świateł ładowanie mam 14,2 w porywach do 15 (na aku pisze ze przyjmuje coś do 16V wiec spoko) Ale gdy tylko zapale swiatla spada mi momentalnie do 12,4 <czyli tyle co ma aku przed odpaleniem moto. No i mam pytanie do Was: czy ktoś jest pewien ze to regiel? bo mysle ze jesli uzwojenie byloby padniete to bez swiatel tez bylby problem z ładowaniem...
Honda cbr 900 RR Fireblade sc28 '94
Zróżnicowanie ładowania
-
fake`
- Posty: 14
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 23 maja 2010, 09:20
- Motocykl: Honda cbr 1000rr
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Bialystok
-
fesk
- Posty: 316
- Rejestracja: 15 września 2009, 06:24
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Chrzanów
Witaj fake`,
Zapraszam tu
http://forum.fireblade.pl/powitalnia-vf8.htm
Ja bym na twoim miejscu sprawdził aku oraz regulator.
Aku pożycz od kogoś nawet o innym amperażu byle 12v
a jak i możesz to regulator pozycz.
Sprawdź pierwsze na innym aku, a później martw się resztą
Zapraszam tu
http://forum.fireblade.pl/powitalnia-vf8.htm
Ja bym na twoim miejscu sprawdził aku oraz regulator.
Aku pożycz od kogoś nawet o innym amperażu byle 12v
Sprawdź pierwsze na innym aku, a później martw się resztą
-
fake`
- Posty: 14
- Rejestracja: 23 maja 2010, 09:20
- Motocykl: Honda cbr 1000rr
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Bialystok
z aku nie bede mial problemu bo mam jeszcze moja stara zasłużoną MZe 250
a z reglem bede mial problem, bo znajomek ktory ma fayera wlasnie zwrocil sie do mnie z tą samą prosba co ja planowalem do niego: aby podmienic na chwile regle. U niego na bank jest juz cos padniete bo aku ma dobry a cala elektryka mu zeswirowala.. (sc33 ma)
[ Dodano: Czw Maj 27, 2010 9:01 am ]
bedąc u znajomego zdjałem kostke z regulatora i okazalo sie ze jeden styk jest przypalony.. zalozylem z zamiarem `naprawienia` tego w domu i czym predzej w droge. Przejechalem 4km i mi zdechł :< zgasły w jednej chwili wszystkie kontrolki. Obok byl warsztat wiec odrazu rozkrecilem co sie dalo i wszystkie bezpieczniki sa ok. Chyba zaczne od zamianki przekaźnika rozrusznika? do niego prad dochodzi z aku a dalej na zadnym styku nie wychodzi, wiec mam nadzieje ze to bedzie on.. może ktos juz mial taki problem?
[ Dodano: Czw Maj 27, 2010 9:01 am ]
bedąc u znajomego zdjałem kostke z regulatora i okazalo sie ze jeden styk jest przypalony.. zalozylem z zamiarem `naprawienia` tego w domu i czym predzej w droge. Przejechalem 4km i mi zdechł :< zgasły w jednej chwili wszystkie kontrolki. Obok byl warsztat wiec odrazu rozkrecilem co sie dalo i wszystkie bezpieczniki sa ok. Chyba zaczne od zamianki przekaźnika rozrusznika? do niego prad dochodzi z aku a dalej na zadnym styku nie wychodzi, wiec mam nadzieje ze to bedzie on.. może ktos juz mial taki problem?