dzis po miesiacu stania pojechalem przepalic maszynke
http://www.youtube.com/watch?v=OhR4c6B4mWg
malo brakowalo...
nigdy nie wiesz czy wrocisz...
- fabiq
- Staly Bywalec

- Posty: 820
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Olsztyn
nigdy nie wiesz czy wrocisz...
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte 
-
remek 2o
- Posty: 403
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
- Zoltar
- Posty: 91
- Rejestracja: 01 marca 2008, 17:26
- Motocykl: 929 2000r.
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: woj. podl
Może już tak masz ale jak nie to polecam podkręcić lampę max wysoko. Jak kupiłem swoje moto to miałem zwykłą żarówkę max opuszczoną i miałem tak jak ty na filmie kilka razy na przejażdżkę. Wsadziłem xenon, podniosłem snop światła jak najwyżej się dało i jak ręką odjął, jednak tak jak napisałeś: "nigdy nie wiesz..."
Niedawno wrzuciłem na forum filmik z wypadku z Łomży, który świetnie pasuje do tego o czym tu piszesz.
http://forum.fireblade.pl/topics19/wypa ... vt2777.htm
Koleś stał przed przejściem z rowerem, jechało auto i 3 motocyklistów, jeden za drugim. Koleś przepuścił auto, pierwszego motocyklistę i wlazł wprost pod drugiego.
Motocyklista ogólne potłuczenia i poważne otwarte załamanie nadgarstka a rowerzysta pęknięta czaszka.
Niedawno wrzuciłem na forum filmik z wypadku z Łomży, który świetnie pasuje do tego o czym tu piszesz.
http://forum.fireblade.pl/topics19/wypa ... vt2777.htm
Koleś stał przed przejściem z rowerem, jechało auto i 3 motocyklistów, jeden za drugim. Koleś przepuścił auto, pierwszego motocyklistę i wlazł wprost pod drugiego.
Motocyklista ogólne potłuczenia i poważne otwarte załamanie nadgarstka a rowerzysta pęknięta czaszka.
- fabiq
- Staly Bywalec

- Posty: 820
- Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Olsztyn
z wyrywania lusterek i mordbicia to ja juz wyroslem, pogorszy to tylko to jak cie widza inni bo i tak zawsze motocyklista jest winny, a jesli sie jeszcze do tego tlucze to na bank jakis bandyta, oni wszyscy to bandyci - wielu tak mowi, chlop musial mnie widziec bo jechalo nas kilku i musial zwrocic uwage na motocykle, on sam w sobie przyciaga wzrok, tymbardziej ze z tylu go mijalem chwile wczesniej, zapewne nawijal wtedy przez komorke, pisal sms, zona marudzila z boku, popijal czy zmienial stacje w radio ... w kazdym razie zeby to bylo 40 km/h to bym nie zjezdzal sezon juz sie konczy, moto i tak idzie do sprzedania a jeden bok i tak mam przeszlifowany
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte 
