Witam. Chciałem się ze wszystkimi przywitać ... Niestety troszke kiepski mam humor przed samymi świętami.
Kilka dni temu postanowiłem, posprawdzać stan techniczny mojego pieca w CBR 954. Oglądam z każdej strony z latareczką , aż jakoś nie chcacy popatrzyłem przez otwór w bloku, obok koła magnesowego wewnątrz cylindrów. Zobaczyłem tam dość ordynarnie porysowane cylindry.... moto zrobiłem około 6 000 km, wspomnę że nie wzieło ani grama oleju.
ktoś moze mi wytłumaczyć jakie są skutki jazdy na takim silniku i jak będzie wyglądać jego eksploatacja , w sezonie 2013 ... ?
Z góry dziękuje za odpowiedz...
porysowane cylindry
-
polaris
- Posty: 10
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 21 grudnia 2012, 22:30
- Motocykl:
- Lokalizacja: Arłamów
-
arek
- Posty: 282
- Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
- Motocykl: był zx10r, jest sc57
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: wroclaw
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
Dzieje się tak ponieważ powierzchnia płaszcza tłoka jest zbyt mała co doprowadza do kiepskiego filmu olejowego pomiędzy tłokiem a powierzchnią cylindra. Po drugie powierzchnia cylindrów nie jest pokryta nicasilem lecz jest żeliwna z możliwością rozwiercenia na nadwymiarowe tłoki dostępne w aso. Jeśli jeszcze nie bierze oleju to jest rewelacja 
wciąż zajmuję się serwisem
-
polaris
- Posty: 10
- Rejestracja: 21 grudnia 2012, 22:30
- Motocykl:
- Lokalizacja: Arłamów