Strona 6 z 6
: 27 lutego 2013, 00:20
autor: Kubcyś
Powiem Wam, że już powoli nie mam siły do instalacji elektrycznej w tym motocyklu. Kierunki dalej nie zrobione, a okazało się, że wszystkie przerywacze (oryginalne i LEDowe są sprawne i działają bezproblemowo).
Niestety poprzedni właściciel dość nieładnie zgrał, mówiąc, że do wymiany mam tylko przerywacz i muszę wywalić oporniki z kierunków. Okazuje się, że problem leży w wiązce głównej która idzie z lewej strony między ramą, a silnikiem. Tam jest gdzieś przewód przetarty i podczas ruszania, raz na kierunki idzie 3V, a raz 12V - zależy jak akurat się ułoży wadliwy kabel lub wtyczka... Jutro kolejne zmagania przede mną i elektrykiem...
Łącznie spędziłem wraz z elektrykiem 12h przy tym i dopiero teraz jest jakieś światełko w tunelu ale co z tego będzie to nie wiem. Jutro będę wiedział jak otworzę część wiązki która skrywa tajemnice uciekającego napięcia. Co tam będzie? Nie mam pojęcia ale patrząc na niektóre kable które szły od alarmu i same wypadały z łączeń bo przegniły (!!) nie jestem nastawiony optymistycznie.
Generalnie pomału, małymi kroczkami robimy postępy i naprawiamy fuszerę osób które wcześniej zajmowały się Bladym. Jeżeli to zrobimy to jestem pewny, że będzie wszystko jak nowe i starczy na lata. Kwestia czy mi i mojemu elektrykowi starczy nerwów na to. Dzisiaj już było apogeum wkurwa i zostawiliśmy to na jutro.
: 27 lutego 2013, 00:31
autor: wiertło
Kubcyś pisze:Powiem Wam, że już powoli nie mam siły do instalacji elektrycznej w tym motocyklu. Kierunki dalej nie zrobione, a okazało się, że wszystkie przerywacze (oryginalne i LEDowe są sprawne i działają bezproblemowo).
Niestety poprzedni właściciel dość nieładnie zgrał, mówiąc, że do wymiany mam tylko przerywacz i muszę wywalić oporniki z kierunków. Okazuje się, że problem leży w wiązce głównej która idzie z lewej strony między ramą, a silnikiem. Tam jest gdzieś przewód przetarty i podczas ruszania, raz na kierunki idzie 3V, a raz 12V - zależy jak akurat się ułoży wadliwy kabel lub wtyczka... Jutro kolejne zmagania przede mną i elektrykiem...
Łącznie spędziłem wraz z elektrykiem 12h przy tym i dopiero teraz jest jakieś światełko w tunelu ale co z tego będzie to nie wiem. Jutro będę wiedział jak otworzę część wiązki która skrywa tajemnice uciekającego napięcia. Co tam będzie? Nie mam pojęcia ale patrząc na niektóre kable które szły od alarmu i same wypadały z łączeń bo przegniły (!!) nie jestem nastawiony optymistycznie.
Generalnie pomału, małymi kroczkami robimy postępy i naprawiamy fuszerę osób które wcześniej zajmowały się Bladym. Jeżeli to zrobimy to jestem pewny, że będzie wszystko jak nowe i starczy na lata. Kwestia czy mi i mojemu elektrykowi starczy nerwów na to. Dzisiaj już było apogeum wkurwa i zostawiliśmy to na jutro.
Siem szczerze nie jestem zdziwiony bo przy każdym moto miałem taka fuszerkę jak nie skręcone na kuraka kable to lutowane na kwas czy CENZURA wie na co że kable gniły. Jak będzie możliwość to dotrzeć do tego miejsca gdzie się to dzieje i oblukanie całej instalacji żeby po jakimś czasie znów coś nie wylazło
Cieszy mnie fakt że moto trafiło do Ciebie i że doprowadzisz to do należytego porządku a nie do partacza!!!
: 27 lutego 2013, 01:17
autor: Kubcyś
Kable łączone "na kuraka" już chyba wszystkie wyeliminowane mam. Tył mam w zasadzie cały po każdym kabelku sprawdzony i wszystko co wymagało poprawienia/naprawy mam zrobione tak jak potrzeba. Jeszcze tylko nie każdy przewód od alarmu mam zaizolowany bo one mają połączenie z kierunkami i na nich mi też napięcie spadało, więc na sam koniec je porządnie zaizoluje. Przód od deski do deski sprawdzony i poprawiony gdzie trzeba, w okolicach aku sprawdzone wszystko, więc została tylko część wiązki która robi cyrki, czyli miejsce między ramą a silnikiem... Dostęp średni, ale jak nie zrobimy na "tip top" tego, to nie wyjeżdżam!
U mnie musi być wszystko idealnie bo zbyt dużo jeżdżę motocyklem żeby potem tracić czas i dwa razy robić jedną rzecz. Wkurzony jestem tylko, bo czuje się zrobiony w konia. Miało być wszystko idealne, a już któryś dzień z kolei siedzę jak beduin przy kabelkach i czasem nie mogę uwierzyć w to co widzę.
: 27 lutego 2013, 08:52
autor: Murzyn
Kubcyś tak jak ci napisałem kilka postów wcześniej. Problem leży w wiązce głównej. Idą tam dwa przewody a potem przechodzą w jeden, żeby było fajniej łączenie wychodzi centralnie pod ramą(jakoś tak w prawym dolnym rogu radiatora od regulatora napięcia) A i jeszcze jedno jest to wina fabryki. Gnije łączenie od wilgoci.
Najprostszy sposób do zlokalizowania to rozerwij główną wiązkę w okolicy radiatora. Znajdź przewody od kierunków, powinny być dwa. Spróbuj wyciągnąć jeden powinien kturyś wyjść (u mnie wyszedł) jak go wyjmiesz to koniec przewodu da ci miejsce łączenia.
A potem musisz kombinować ja ją cofnąłem w stronę wahacza.
: 27 lutego 2013, 10:57
autor: wiertło
Murzyn pisze:Kubcyś tak jak ci napisałem kilka postów wcześniej. Problem leży w wiązce głównej. Idą tam dwa przewody a potem przechodzą w jeden, żeby było fajniej łączenie wychodzi centralnie pod ramą(jakoś tak w prawym dolnym rogu radiatora od regulatora napięcia) A i jeszcze jedno jest to wina fabryki. Gnije łączenie od wilgoci.
Najprostszy sposób do zlokalizowania to rozerwij główną wiązkę w okolicy radiatora. Znajdź przewody od kierunków, powinny być dwa. Spróbuj wyciągnąć jeden powinien kturyś wyjść (u mnie wyszedł) jak go wyjmiesz to koniec przewodu da ci miejsce łączenia.
A potem musisz kombinować ja ją cofnąłem w stronę wahacza.
nie spodziewałem się że jest tam taki kibel

z resztą 929 też takie badziewie posiada

sam przerabiałem i kilku osobą pomogłem
[ Dodano: Sro Lut 27, 2013 11:01 am ]
Kubcyś pisze:U mnie musi być wszystko idealnie bo zbyt dużo jeżdżę motocyklem żeby potem tracić czas i dwa razy robić jedną rzecz. Wkurzony jestem tylko, bo czuje się zrobiony w konia. Miało być wszystko idealne, a już któryś dzień z kolei siedzę jak beduin przy kabelkach i czasem nie mogę uwierzyć w to co widzę.
sam tak lubie jak jest dobrze zrobione. Ale szczerze rzadkość jest z elektryką i kabelkami żeby to było dobrze zrobione. A co do alarmu to mam złe doświadczenia oby Ci to ustrojstwo nie padło daleko od domu

: 27 lutego 2013, 16:22
autor: Kubcyś
Murzyn, u mnie widać, że ktoś już wcześniej grzebał w wiązce w tym miejscu. Cóż dziękuję Ci za słuszną radę i myślę, że będę dzisiaj kombinował z tym. Dam znać jak to rozwiązałem
wiertło, najchętniej to bym ten alarm wypi******* ale on jest wpięty pod immo, a samych kabli od niego jest od ciula. Jak go "na jana" odetnę to najprawdopodobniej zacznie wyć i nie odpalę motocykla... Jak masz jakieś rady jak wywalić to ustrojstwo albo namiary na jakąś mądrą głowę coby zrobiła z tym porządek to wal na PW. Model alarmu to Datatool Blade 433 S4.
: 27 lutego 2013, 17:20
autor: Murzyn
U mnie było wszystko jak w oryginale.
Powodzenia z tymi kabelkami.
: 27 lutego 2013, 23:29
autor: Kubcyś
Murzyn, zrobiliśmy tak jak pisałeś i właśnie te dwa kabelki co wchodzą w jeden były ponadrywane. Wyciągnąłem je i miejsce łączenia przesunąłem prawie pod samą puszkę z bezpiecznikami. Dostęp jest tam naprawdę ciulowy ale po demontażu radiatora regulatora napięcia jakoś poszło.
Przejrzałem przy okazji resztę instalacji, i wszystko było ok, więc nie ingerowałem bez potrzeby. Wszystko mam już porządnie podpięte, sprawdzone, zaizolowane i działa jak należy, nawet alarm zaczął się mnie wreszcie słuchać!
Tak więc Panowie OGROMNE dzięki za wskazówki! Jutro składam ślicznotę do kupy i mogę zaczynać sezon.

: 28 lutego 2013, 07:44
autor: Murzyn
Ciesze się, że mogłem pomóc.
Niech ślicznotka służy jak najlepiej.
Szerokości.
: 28 lutego 2013, 10:17
autor: wiertło
Kubcyś pisze:Murzyn, zrobiliśmy tak jak pisałeś i właśnie te dwa kabelki co wchodzą w jeden były ponadrywane. Wyciągnąłem je i miejsce łączenia przesunąłem prawie pod samą puszkę z bezpiecznikami. Dostęp jest tam naprawdę ciulowy ale po demontażu radiatora regulatora napięcia jakoś poszło.
Przejrzałem przy okazji resztę instalacji, i wszystko było ok, więc nie ingerowałem bez potrzeby. Wszystko mam już porządnie podpięte, sprawdzone, zaizolowane i działa jak należy, nawet alarm zaczął się mnie wreszcie słuchać!
Tak więc Panowie OGROMNE dzięki za wskazówki! Jutro składam ślicznotę do kupy i mogę zaczynać sezon.

i tak trzymać niech ślicznota służy

: 09 października 2013, 20:08
autor: zajc600rr
Panowie mam Franka z 2006r wersja europa. Od czego zależy czy wejście na przerywacz jest 2 czy 4 pinowe?
: 09 października 2013, 21:38
autor: wiertło
zajc600rr, jak się nie mylę awaryjne światła jak są ma na 4 a jak nie ma na 2 ale warto przed kupnem zobaczyć jak ustrojstwo wygląda