Klamka przedniego hebla.
-
Kimilii
- Posty: 40
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 01 czerwca 2011, 21:18
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Świnoujśc
-
jacek1
- Posty: 66
- Rejestracja: 29 kwietnia 2011, 08:33
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Biłgoraj
Sprawdź czy masz oryginalną pompę hamulcową, może być nie z tego modelu.
Nawet jeżeli jest oryginał, moim zdaniem czeka cię wymiana pompy, lub możesz kupić sam zestaw naprawczy. Miałem coś podobnego w poprzednim moto i po wymianie środka pompy było ok.
Jak masz gumowe przewody hamulcowe, też może być taki objaw, bo przy wciskaniu klamki ze starości mogą puchnąć, ale to raczej na drugim planie.
Nic tu nie pomoże wymiana klocków i dolewanie czy odlewanie płynu.
Nawet jeżeli jest oryginał, moim zdaniem czeka cię wymiana pompy, lub możesz kupić sam zestaw naprawczy. Miałem coś podobnego w poprzednim moto i po wymianie środka pompy było ok.
Jak masz gumowe przewody hamulcowe, też może być taki objaw, bo przy wciskaniu klamki ze starości mogą puchnąć, ale to raczej na drugim planie.
Nic tu nie pomoże wymiana klocków i dolewanie czy odlewanie płynu.
-
palik82
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 grudnia 2008, 20:31
- Motocykl: honda cbr 900 (929)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: częstocho
jacek dobrze mówi, jeżeli wymiana plynu i odpowietrzanie ukladu a w szczegolności pompy nic nie dalo, problem może tkwić w przewodach lub uszczelkach pompy (są tam takie dwie na tloczku). problem w tym że nie ma zestawu naprawczego zamiennika za 70-90z tylko orginal za ok 180zl. ale ze swojego doświadczenia wiem że te uszczelki pasują z pompy z suzuki gsx-r 750 k5.
coco jumbo i do przodu
- Max_929
- Moderator

- Posty: 1016
- Rejestracja: 21 marca 2010, 17:26
- Motocykl: CBR929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Suwałki
ja wymieniłem przewody na oplot wszystko odpowietrzyłem dokładnie po razie przez 3 dni bo wiadomo nalewany płyn miesza sie z powietrzem a po nocy sie zbiera w zakamarkach ,a klamka schodzi jeszcze niżej niz na gumowych przewodach ;/
i też jestem tego zdania ze klocki nie maja nic do klamki ich zużycie wypełnia plyn w zacisku . ale na nowych jest lepsze hamowanie co za tym idzie mniej dociskamy klamkę![n ;]](./images/smilies/688.gif)
i też jestem tego zdania ze klocki nie maja nic do klamki ich zużycie wypełnia plyn w zacisku . ale na nowych jest lepsze hamowanie co za tym idzie mniej dociskamy klamkę
- miki
- Posty: 252
- Rejestracja: 28 stycznia 2009, 14:46
- Motocykl: sc 44
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: NOS
niestety-to czesta bolączka 929..winna jest pompa i wyzej wspomniane uszczelik-zestaw naprawczy w larsoonie-ok 160 zyli-i po kłopocie...odpowietrzenie układu-powinno zając max 40 minut, a nie 3 dni
zuzycie klockow ma wplyw na glebokosc wpadania klamki niestety-bo najprosciej mowiac-dystans jaki musi pokonac zuzyty klocek do tarczy ham-musi sie zrownowazyc na klamce-no, chyba, ze ktos dolewa plyny adewatnie do zuzycia klockow..
pozdrawiam
pozdrawiam
mam już motocykl-myślę nad podpisem 
-
palik82
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 grudnia 2008, 20:31
- Motocykl: honda cbr 900 (929)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: częstocho
Miki nie dodaleś że jeszcze trzeba mieć kuree...skie szczęście żeby trafić żeby byl na stanie. W tamtym sezonie mialem ten problem, dzwonilem dwa razy żeby się upewnić czy mnie pani w Larsonie w choooja nie robi. Orginalny zestaw naprawczy 180zl i 3-4 tygodnie czekania bo rzadko je mają, zazwyczaj sprowadzaja na zamówienie, nie ma zamiennika.
coco jumbo i do przodu
- Max_929
- Moderator

- Posty: 1016
- Rejestracja: 21 marca 2010, 17:26
- Motocykl: CBR929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Suwałki
wiec zapraszam do mnie(do mojego moto) zobaczymy czy uda ci sie odpowietrzyć układ w 40 min. tak by klamka była twarda od razu po naciśnięciu na 1 stopniu
[ Dodano: Pon Lip 18, 2011 12:32 am ]
a co do zużycia klocków i dolewania płynu w tempie ich zużycia
to chyba po to w zbiorniczku jest min i max by płyn w zacisku sam sie uzupełniał,jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi .
[ Dodano: Pon Lip 18, 2011 12:32 am ]
a co do zużycia klocków i dolewania płynu w tempie ich zużycia
- miki
- Posty: 252
- Rejestracja: 28 stycznia 2009, 14:46
- Motocykl: sc 44
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: NOS
Maxiu-oporny jestes na logiczne tlumaczenie ....z poziomem-masz racje, ale-zalej na maxa na nowych klockach-zuzyj klocki-to musi poziom w zbiorniku opasc...co za tym idzie-klamka ma wiekszy skok, nie ma innej sily-to wszystko z deka niweluje regulacja klamki, ale- mietka klamka-to wina pompy, nie ma innej opcji-albo uszczelki nowe, albo inna pomo\pa-musi byc git...sa lepsi spece-odpowietrzjaa uklad w 5 minut-cos o tym wiem z PW 
mam już motocykl-myślę nad podpisem 
-
palik82
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 grudnia 2008, 20:31
- Motocykl: honda cbr 900 (929)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: częstocho
na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
ja zawsze robilem tak:
1. odpowietrzanie klamki, dopóki nie bedzie slychać bąbelków powietrza
2. odpowietrzanie zacisków, dopóki nie będzie widać nawet malutkich bąbelków powietrza w rurce, którą zamieszczam na odpowietrzniku
3. zaciskam klamkę na noc i rano powtarzam czynności 1 i 2, w ilości odpowiadającej ilości bąbelków powietrza (czyli jeżeli lecą bąbelki to powtarzam a jeżeli nie ma to daje spokój)
ja zawsze robilem tak:
1. odpowietrzanie klamki, dopóki nie bedzie slychać bąbelków powietrza
2. odpowietrzanie zacisków, dopóki nie będzie widać nawet malutkich bąbelków powietrza w rurce, którą zamieszczam na odpowietrzniku
3. zaciskam klamkę na noc i rano powtarzam czynności 1 i 2, w ilości odpowiadającej ilości bąbelków powietrza (czyli jeżeli lecą bąbelki to powtarzam a jeżeli nie ma to daje spokój)
coco jumbo i do przodu