głośny dźwięk przy wrzucaniu 1
-
Zamst
- Posty: 8
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 16:16
- Motocykl: SC 50
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Zgierz
-
rafg28
- Posty: 86
- Rejestracja: 06 kwietnia 2009, 17:09
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Wrocław/s
- gsxrlukasz
- Posty: 468
- Rejestracja: 05 marca 2009, 18:59
- Motocykl: było cbr954rr & sc59 jest sc57b i K4
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- krolik
- Moderator

- Posty: 815
- Rejestracja: 03 września 2007, 01:21
- Motocykl: SC44 01r. i ZX6R 02r. (stunt maszyna)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Gorzów Wl
- lukasz302
- Posty: 308
- Rejestracja: 16 stycznia 2008, 23:27
- Motocykl: CBR 1000 RR SC57
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Krosno (P
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
Każda skrzynia w każdym motocyklu ( no w 99% - bo są różne dziwne wynalazki z silnikami V6 i skrzynią z corvetty) NIE MA SYNCHRONIZACJI ..... tzn. nie ma specjalnego systemu zrównującego obroty wałka napędzanego z wału silnika z wałkiem skrzyni biegów ..... która to zaś połączona jest z tylnym kołem za pomocą sprzęgła .. no w uproszczeniu bo jest łańcuch itp ... co by mi nikt nie powiedział że nie kuma o co chodzi :-0 ..
I teraz ... pierwsza "choinka" (wałek) napędzany jest przez pracujący silnik natomiast drugi stoi w miejscu bo jak wciśniemy sprzęgło ( lub jesteśmy na "LUZIE" ) to nie napędza go tylne koło lub nic odpowiednio do wersji .... I teraz jak jedno napierdziela a drugie stoi to jak zapinamy bieg to jest ten TRZASK bo tak chrupią zęby na zębatkach jak się zderza kółko stojące z kółkiem obracającym się .. OT I CAŁA TAJEMNICA
. A ponieważ czym niższe obroty ten trzask jest silniejszy to i przy zmianie z 1 na 2 też trzaska ... a i na pewno wam się zdarzyło że potrafiło "walnąć" i 3 czy 4 bieg nie wskoczył przez za lekkie wbicie nogą
..
i teraz :
po co redukcje z miedzy gazem . po co błyskawiczna zmiana biegu lub naciskanie na dźwignię do góry żeby po lekkim wciśnięciu sprzęgła bieg "sam wskoczył" bez trzasków .. an o o to żeby samemu pracować jak taki synchronizator ... bieg wskoczy sam kiedy pociągniemy dźwignie do góry i zrównają się w miarę obroty zębatek bądź przez wciśniecie sprzęgła bądź odjęcie gazu (zapinanie bez sprzęgła) ... jeśli się zrównają idealnie to PYK i bieg wskoczy bezszelestnie
...
Mam nadzieje że to w miarę jasno opisałem
......
Każda skrzynia w każdym motocyklu ( no w 99% - bo są różne dziwne wynalazki z silnikami V6 i skrzynią z corvetty) NIE MA SYNCHRONIZACJI ..... tzn. nie ma specjalnego systemu zrównującego obroty wałka napędzanego z wału silnika z wałkiem skrzyni biegów ..... która to zaś połączona jest z tylnym kołem za pomocą sprzęgła .. no w uproszczeniu bo jest łańcuch itp ... co by mi nikt nie powiedział że nie kuma o co chodzi :-0 ..
I teraz ... pierwsza "choinka" (wałek) napędzany jest przez pracujący silnik natomiast drugi stoi w miejscu bo jak wciśniemy sprzęgło ( lub jesteśmy na "LUZIE" ) to nie napędza go tylne koło lub nic odpowiednio do wersji .... I teraz jak jedno napierdziela a drugie stoi to jak zapinamy bieg to jest ten TRZASK bo tak chrupią zęby na zębatkach jak się zderza kółko stojące z kółkiem obracającym się .. OT I CAŁA TAJEMNICA
i teraz :
po co redukcje z miedzy gazem . po co błyskawiczna zmiana biegu lub naciskanie na dźwignię do góry żeby po lekkim wciśnięciu sprzęgła bieg "sam wskoczył" bez trzasków .. an o o to żeby samemu pracować jak taki synchronizator ... bieg wskoczy sam kiedy pociągniemy dźwignie do góry i zrównają się w miarę obroty zębatek bądź przez wciśniecie sprzęgła bądź odjęcie gazu (zapinanie bez sprzęgła) ... jeśli się zrównają idealnie to PYK i bieg wskoczy bezszelestnie
Mam nadzieje że to w miarę jasno opisałem
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Niezależnie od obrotów silnika zawsze pomaga szybkie wrzucanie czy tez redukowanie biegów. Jeśli w czasie zmiany zbyt długo trzyma się sprzęta na sprzęgle, bez gazu, to obroty szybciutko spadają i pogłebia się sytuacja która "A.S." dokładnie opisał (róznica w prędkościach obrotowych wałków skrzyni i mocne uderzenie). Po prostu w motocyklach trzeba wpier... biegi momentalnie ale z wyczuciem, sekunda to dużo za dużo - wtedy trzaskac nic nie powinno,a na pewnio nie tak głośno.
-
synek
- Posty: 408
- Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
- Motocykl: sc57 04'
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Lublin
ja naciskam najpierw lekko aż poczuję opór a dopiero wtedy zdecydowanie wrzucam bieg. słychać takie łupnięcie ale nie ma "trrrr... bum!".
niedwno przejechałem się cb1300 i powiem wam że tam skrzynia jest zdecywanie najcichsza spośród wszystkich motocykli z jakimi miałem do czynienia. przy wrzucaniu 1 jest leciutkie szarpnięcie i prawie nie słychać tego momentu, a reszta biegów to już wogóle miodzio.
niedwno przejechałem się cb1300 i powiem wam że tam skrzynia jest zdecywanie najcichsza spośród wszystkich motocykli z jakimi miałem do czynienia. przy wrzucaniu 1 jest leciutkie szarpnięcie i prawie nie słychać tego momentu, a reszta biegów to już wogóle miodzio.