Strona 2 z 2

Re: Wheelie na 954.

: 11 kwietnia 2015, 09:27
autor: Pablopbs
Tu masz całkiem fajny "poradnik" https://www.youtube.com/watch?v=Rjotp1ZeWwo

Najczęściej jest tak, że przy nauce człowiek się boi pójść wyżej, koło odrywa się 10 cm od ziemi i człowiek myśli, że zaraz plecy będzie miał i odpuszcza, niestety trzeba to przełamać ale oczywiście z nogą na hamulcu (chociaż nie jest to zbyt wygodne) :). Wydaje mi się, że najbezpieczniej jest najpierw popróbować na 1 przy ok 5k rpm i mocno odkręcasz manetę (mi szło na początku trochę łatwiej gdy lekko sobie szarpnąłem maszynę ku górze), można odsunąć się trochę do tyłu i to ułatwia sprawę ale wydaje mi się, że wtedy trochę słabiej czuje się moto :) .

Druga moim zdaniem najlepsza metoda jest opisana w filmiku na samym końcu, czyli jedziesz ok 20km/h i w jednym momencie dajesz opór gaz klikając sprzęgło ( tak jak byś chciał autem "ze zrywa" ruszyć - gaz sprzęgło naprzemiennie w tym samym momencie ), ale trzeba dużo praktyki, ja mam u siebie amor i to poprawia komfort i bezpieczeństwo :one:

Aha i uważaj żeby sobie pisanek nie potłuc jak za mocno opadniesz na ziemię :D

Re: Wheelie na 954.

: 02 czerwca 2016, 12:25
autor: Dominik
Panowie jak wam idzie 954 z dwójki z gazu ? na poczatku zaraz po kupnie miałem wrażenie ze pójdzie bez problemu a teraz jakoś nie bardzo, nie wiem czy to by robiło różnice ale miałem paliwo z niemieckiego Arala 102 oktanowe, ze sprzęgła delikatny strzał i idzie pięknie, o wiele fajniej się lata na kole niż hornetem :)
Kilka fimików z jazdy hornetem i jakiś tam z f4 do stunt-u :D
https://www.youtube.com/user/DominikCBR ... shelf_id=0

Re: Wheelie na 954.

: 03 czerwca 2016, 08:30
autor: adol200
Dominik, mam dokładnie to samo co Ty na dwójce w 929...

Re: Wheelie na 954.

: 23 czerwca 2016, 23:33
autor: OZI
najlepiej kup sobie coś po taniości, jakieś F2/3 załóż klatkę i trenuj, nauczysz się porządnych pionów, strzałów z klamy, balansu, płynnego wejścia i zejścia z gumy. Potem jak wskoczysz na sc50 będziesz w niebo wzięty reakcją wtrysku, wyważeniem i kopalnią mocy. Osobiście sam mam f3 do zabawy i już nie raz zdarzyła się wywrotka, takie 954 po wywrotce generuje spore koszta, już nie mówiąc o wyłamaniu bloku silnika lub kryzy przy kolektorach.