tuleje prowadzace przedniego zawieszenia sc33 98-99
-
adaśko
- Posty: 61
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Szczecin
tuleje prowadzace przedniego zawieszenia sc33 98-99
Witam!
Nie znalazlem na forum, wiec pytam...
Czy znalazł ktoś w ofercie jakiegoś sklepu tuleje prowadzace do przedniego zawieszenia SC33 98-99? Znalazlem zestawy naprawcze firmy TourMax do wielu motocykli, ale nie ma SC33 98-99 na liscie. Są zestawy do SC33 96-97, ale wiem, ze miedzy tymi rocznikami byly zmiany w przednim zawieszeniu, czy ktos moze potwierdzic, ze te czesci sa takie same miedzy tymi rocznikami?
Nie znalazlem na forum, wiec pytam...
Czy znalazł ktoś w ofercie jakiegoś sklepu tuleje prowadzace do przedniego zawieszenia SC33 98-99? Znalazlem zestawy naprawcze firmy TourMax do wielu motocykli, ale nie ma SC33 98-99 na liscie. Są zestawy do SC33 96-97, ale wiem, ze miedzy tymi rocznikami byly zmiany w przednim zawieszeniu, czy ktos moze potwierdzic, ze te czesci sa takie same miedzy tymi rocznikami?
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
Cześć.
Takie tuleje znajdziesz na Motoriście, tutaj masz link
http://czescihonda.motorista.pl/szukaj/model
Niestety nie mogę Ci podać bezpośredniego linku, musisz sam wybrać: rok modelowy 1999 (widze, ze uciekl im z listy nasz konkretny model z roku 98, ale to to samo)
CBR900RRX (Fireblade)
Austria (w moim przypadku, chociaz to też bez różnicy)
kolor
Rama i teraz wybierasz fiszke "Przedni widelec".
Jedna tuleja kosztuje 63,96 zł netto ale to 100% oryginał.
U siebie masz bardzo wyczuwalny luz? U mnie niestety minimalnie jest, czuć tylko "na sucho", podczas jazdy absolutnie nic. Kiedy odbierałem moto z ogólnego serwisu od Czikena i kiedy jakos przypadkowo się o tym zgadaliśmy powiedział, żeby jeździć i się nie przejmować, skoro nie czuć tego podczas jazdy... że wymianą tych tulei można sobie narobić więcej złęgo niż dobrego.. Nie wiem dlaczego, ale słucham doktora, nie przejmuję się i jeżdżę... Może ma ktoś jakiś pomysł?
Takie tuleje znajdziesz na Motoriście, tutaj masz link
Niestety nie mogę Ci podać bezpośredniego linku, musisz sam wybrać: rok modelowy 1999 (widze, ze uciekl im z listy nasz konkretny model z roku 98, ale to to samo)
Jedna tuleja kosztuje 63,96 zł netto ale to 100% oryginał.
U siebie masz bardzo wyczuwalny luz? U mnie niestety minimalnie jest, czuć tylko "na sucho", podczas jazdy absolutnie nic. Kiedy odbierałem moto z ogólnego serwisu od Czikena i kiedy jakos przypadkowo się o tym zgadaliśmy powiedział, żeby jeździć i się nie przejmować, skoro nie czuć tego podczas jazdy... że wymianą tych tulei można sobie narobić więcej złęgo niż dobrego.. Nie wiem dlaczego, ale słucham doktora, nie przejmuję się i jeżdżę... Może ma ktoś jakiś pomysł?
Franek '98
-
adaśko
- Posty: 61
- Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Szczecin
dzieki za zainteresowanie 
no u mnie cos juz puka w lagach i to dosc konkretnie, eliminowal wszystko i na stowe to nie jest uklad hamulcowy, lozyska kola, lozyska glowki ramy, mocowanie polek... juz nie zostalo nic innego tylko te tuleje chyba, a jak pamietam ostatnia wymiane uszczelniacze to juz te tuleje troszke byly z miedzka na wierzchu...
O oryginałach to wiem, moge zamowic, ale ta cena... mam f4i z zawieszeniem od sc33 do hamienia, za czesto to moto lezy abym placil tyle, wole w zbiornik wlac
wlasnie szukalem tanszej alternatywy...
czytalem kilka wypowiedzi czikena, gosc wydaje sie byc bardzo ogarniety, wiesz co mial na mysli mowiac o problemach przy wymianie tych tuleji? chodzi o montaz czy dalsze ich uzytkowanie?
(moze sam zobaczy posta i sie wypowie
)
no u mnie cos juz puka w lagach i to dosc konkretnie, eliminowal wszystko i na stowe to nie jest uklad hamulcowy, lozyska kola, lozyska glowki ramy, mocowanie polek... juz nie zostalo nic innego tylko te tuleje chyba, a jak pamietam ostatnia wymiane uszczelniacze to juz te tuleje troszke byly z miedzka na wierzchu...
O oryginałach to wiem, moge zamowic, ale ta cena... mam f4i z zawieszeniem od sc33 do hamienia, za czesto to moto lezy abym placil tyle, wole w zbiornik wlac
wlasnie szukalem tanszej alternatywy...
czytalem kilka wypowiedzi czikena, gosc wydaje sie byc bardzo ogarniety, wiesz co mial na mysli mowiac o problemach przy wymianie tych tuleji? chodzi o montaz czy dalsze ich uzytkowanie?
(moze sam zobaczy posta i sie wypowie
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
No ja wiem, cena powala... Ale z tego co się dowiadywałem w sklepie u mnie w mieście to nie ma zamienników tych tulei.. No ale sprzedawca zawsze mógł się mylić...
A Cziken to po prostu forumowy guru, on wie wszystko
Żałuję właśnie tylko tego, że nie dociekałem wtedy, dlaczego tych tulei nie powinno się wymieniać.. Dobrze by było, gdyby się wypowiedział, bo ja naprawdę nie mam pojęcia co może stać się złego zakładając oczywiście, że obie rury są proste...
A Cziken to po prostu forumowy guru, on wie wszystko
Franek '98
-
adaśko
- Posty: 61
- Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Szczecin
szarpiąc w ten sposób za koło, możesz szukać wszelkich luzow w przednim zawieszeniu...
zuzyte tuleje prowadzace przedniego zawieszenia, jak serwisowka mowi sprawdza sie przez ich wizualna kontrole pod kontem przebarwien, zagladnij do serwisowki, tam jest wszystko napisane.
luzy na łozyskach koła chyba najlepiej sprawdzic przy zdjetym kole i paluszkiem je "posmyrac" na boki i szukac luzow
jak masz watpliwosci to po prostu wymieniaj, koszt i robocizna sa bardzo male wiec chyba warto... jedynie co, to lozysko zabieraka to dosc kosztowna zabawa, reszta to "grosze" 
zuzyte tuleje prowadzace przedniego zawieszenia, jak serwisowka mowi sprawdza sie przez ich wizualna kontrole pod kontem przebarwien, zagladnij do serwisowki, tam jest wszystko napisane.
luzy na łozyskach koła chyba najlepiej sprawdzic przy zdjetym kole i paluszkiem je "posmyrac" na boki i szukac luzow
-
adaśko
- Posty: 61
- Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Szczecin
chyba jak poszarpiesz za golen, a rura nosna bedzie w polkach to powinienes wyczuc luz, , ale pewnosci nie mam... u mnie jak szarpie za same golenie to ewidentnie czuc luzAdjaro pisze:no tak ale chcialem sprawdzic tuleje bez wyciagania lagow:) , jak rozbiore to wtedy napewno zobacze czy sa zuzyte, bo bedzie na nich miedz..
ostatnio chcialem wymienic lozyska przy wymianie opony, ale za cholere nie moglem ich wybic
a probowales podgrzac piaste i wtedy wybijac? masz jakis sciagacz czy przecinak i mlotek?
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Jak juz naparzales mlotem w lozyska to lepiej je szybko wymien, lozysko nawet lekko uderzone w bierznie wewnetrzna drastycznie zmniejsza swa zywotnosc i mozesz miec niemila niespodzinke, nawet jesli do tej pory było ok. Ja uzylem metalowego preta ktory wlozylem zamiast oski i zaparłem jego kantem o lozysko (jest minimalna szczelina miedzu wewnetrzna tulejka ktora jest miedzy lozyskami w srodku piasty kola a samymi lozyskami), jako ze stare i tak idzie do kosza to nie czulem stresu napierajac w jego bierznie wewnetrzna, kilka delikatnych uderzen twardym gumowym mlotkiem i wyszly idelanie. Ogolnie w fajerach nie wybija sie ich super trudno, u siebie w tamtym sezonie wymienialem wszystkie 5 sztuk 2 przod + 3 tyl, byly jeszcze fabryczne i nie bylo problemu z ich usunieciem, natomiast trzeba byc super ostroznym przy osadzaniu nowych , nalezy uwazac aby nie uderzac w bierznie/pierscien wewnetrzny i najlpiej wykonac to na prasie lub przy uzycia sciagacza, aby uniknac uderzen udarowych ktorych lozyska bardzo nie lubia.
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Jesli masz 17 z przodu to kolo nie od fajera, nie mniej jednak w Hondach w tych latach byly stosowane lozyska 6004 lub 6204 (obstawiam ze masz tam 2 szt 6004), oczywiscie uszczelnione, fabrycznie byly ZZ ( czyli uszczelnione blaszka metalowa - wg japonskich oznaczen UU, w sklepie powiedz ze chcesz z blaszka to beda wiedzieli o co chodzi, RS czyli uszczelnienie gumowe tez moze byc, ale ja zawsze staram sie robic tak jak fabryka nakazala). Jak juz bedziesz kupowal to nie oszczedzaj na nich, tym bardziej ze najwyzsza połka tych lozysk kosztuje okolo 15-20 pln/szt (np FAG, SKF, NTN, KOYO)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google Adsense [Bot] i 1 gość