Polska oliwa
-
niedzwiad
- Posty: 15
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 28 września 2011, 18:04
- Motocykl: Honda sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Wrocław
Polska oliwa
Witam, dzisiaj zmieniłem oliwę. Wybrałem nasz Polski produkt Platinum Moto 10W50 ( jestem patriotą
i co Polskie to dobre ). Wcześniej był castrol na którym zrobiłem ok 10 tysi. Silnik przepłukałem naftą czyli tradycyjnie po staroświecku spuściłem troszkę oleju i wlałem butelkę nafty i uruchomiłem silnik na ok 5 min (potem upieprzyłem pół korytarza w bramie bo mi się rozlał
). Jeśli chodzi o sam olej to ciężko powiedzieć ponieważ jest świeży, ale jestem dobrej myśli. Dałem za 4 litry 120 zetów czyli nie dużo. Normy wiadomo jakie są, oleje mają zawierać coraz mniej szkodliwych związków, niekoniecznie jest to dobre dla silników, ale jest jak jest. Uważam, że nie powinniśmy się wstydzić naszych olei i śmiało lać. Ja zalałem i jestem zadowolony.
pozdrawiam niedzwiad
-
niedzwiad
- Posty: 15
- Rejestracja: 28 września 2011, 18:04
- Motocykl: Honda sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Wrocław
nie nie handluje tym olejem
. Kupiłem od miłego starszego pana w sieci dystrybucyjnej. Silnik ma najechane 50 tysi i trzyma się świetnie. Czemu uważacie że nasza oliwa jest do D?? Oliwa to oliwa normy spełnia. Wolę zalać naszego Platinuma niż rozlewanego castrola, a ciężko dostać nierozlewany olej. Dzisiaj pozamiatałem ulice. Opowiem za kilka tysi jakie wrażenia. Na początek sobie chwalę.
pozdrawiam niedzwiad
- trauma
- Posty: 279
- Rejestracja: 15 kwietnia 2009, 19:39
- Motocykl: CBR 929 RR
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Lublin
A ja Ci powiem ,że nie ma rewelacji cenowej bo widzę,że na to zwróciłeś uwagę.... 120zł.. Ja za 135 kupuję Motula 5100 z filtrem. I mam jakiś tam komfort psychiczny ,że zalałem dobrą oliwę i nie mam się co zastanawiać czy mi przekręci panewkę. Gdyby różnica była jakaś faktycznie duża wtedy można byloby myśleć nad polską oliwą.. ale w taki wypadku wolę zalać coś już sprawdzonego, coś co mnie nigdy nie zawiodło.
- KrzyHo
- Posty: 255
- Rejestracja: 29 grudnia 2007, 02:44
- Motocykl: Byla 954 i SC33 x2
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Bełchatów
Właśnie miałem na myśli dokładnie to co Trauma napisał. Nie ma aż takiej dużej różnicy w cenie więc po co tak ryzykować ? Nie masz w domu laboratorium aby to sprawdzić jak dany olej się sprawuje ! Za to np. motul to firma z ogromnym doświadczeniem i warto zapłacić więcej i mieć spokojne sumienie, tym bardziej że wielu motocyklistów poleca ten olej na podstawie własnych doświadczeń. Nie bierz tego do siebie bo nie mam nic przeciwko Tobie konkretnie tylko przeciw takim pomysłom i takim traktowaniu motocykli jak fajery, to nie są wsk-i zresztą widzę że jesteś świeży w temacie fajerów. Trochę poczytasz to zmienisz podejście Potem ktoś kupi i się będzie dziwił, że panewki padły. Jak dla mnie to rosyjska ruletka z silnikiem. Pozdro
P.S. napisałeś że oliwa to oliwa ale jeśli chodzi o silniki wysoko obrotowe jakie są w fajerach to jest różnica ogromna nawet między motulem 5100 a 300V a co dopiero jakimś no name !
P.S. napisałeś że oliwa to oliwa ale jeśli chodzi o silniki wysoko obrotowe jakie są w fajerach to jest różnica ogromna nawet między motulem 5100 a 300V a co dopiero jakimś no name !
-
roksc33
- Staly Bywalec

- Posty: 928
- Rejestracja: 13 lutego 2011, 14:44
- Motocykl: Cbr 900rr
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Żory
P.S. napisałeś że oliwa to oliwa ale jeśli chodzi o silniki wysoko obrotowe jakie są w fajerach to jest różnica ogromna nawet między motulem 5100 a 300V a co dopiero jakimś no name ![/quote]
na chwile obecna ujezdzam litrowa spoldzielnie k4 i mam najechane 25tys km i wlany jest motul 5100 a kolega ktorego rowniez namowilem na zmiane moto na 1000 k4 kupil moto z przebiegiem 40tys km i mial tam lany pelny syntetyk i tak jak kolega napisal roznica w pracy silnika jest piorunujaca. nieposiadam laboratorium ale sluchac to na wlasne uszy:) nawet gdybym za darmo dostal polska oliwe nigdy bym go nie wlal:)
na chwile obecna ujezdzam litrowa spoldzielnie k4 i mam najechane 25tys km i wlany jest motul 5100 a kolega ktorego rowniez namowilem na zmiane moto na 1000 k4 kupil moto z przebiegiem 40tys km i mial tam lany pelny syntetyk i tak jak kolega napisal roznica w pracy silnika jest piorunujaca. nieposiadam laboratorium ale sluchac to na wlasne uszy:) nawet gdybym za darmo dostal polska oliwe nigdy bym go nie wlal:)
-
motobandyta
- Posty: 571
- Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
- Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa/
-
pekal1
- Posty: 624
- Rejestracja: 13 października 2009, 13:41
- Motocykl: CBR 1137 FIREBLADE
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
Platinium spełnia standardy, Liquid moly czy Motul je wyznaczają i wyżej podnoszą poprzeczkę... Tam sztab ludzi pracuje nad poprawą jakości produktów, firmy bardzo duże , renomowane... mają $$$ na ciągłe badania w celu polepszeniu parametrów pracy silnika... Polska jak Polska...
Zapewne wszystko zrobione po kosztach byle tylko spełniało stadardy...
Działać ... działa... oni zarabiają a Ty jezdzisz... (jak długo?)
Co dobre do Poloneza nie koniecznie sprawdzi się przy jezdzie przy 12 tyś obr. na gumie ^^
Zapewne wszystko zrobione po kosztach byle tylko spełniało stadardy...
Działać ... działa... oni zarabiają a Ty jezdzisz... (jak długo?)
Co dobre do Poloneza nie koniecznie sprawdzi się przy jezdzie przy 12 tyś obr. na gumie ^^
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości