bez prawka
- waldek66
- Posty: 5
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 16 września 2011, 23:10
- Motocykl: honda cbr 954
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: łódź
-
triceps
- Posty: 3
- Rejestracja: 26 czerwca 2010, 17:46
- Motocykl: kawa zx6r
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Poznań
-
Kuba'125
- Posty: 234
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 14:51
- Motocykl: Honda
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Kielce
Mam do was takie pytanie , tylko proszę o pewną odpowiedź a nie "chyba tak" ,czy "chyba nie". Otóż skoro mam prawko kategorii A1 czyli teoretycznie znam przepisy ble ble ble ,to przy złapaniu mnie przez policję na większej maszynie dostaje tylko 300zł ,czy są dodatkowe kłopoty , i czy w razie (odpukać) ewentualnego wypadku nie z mojej winy to automatycznie przegrywam sprawę jak dzieje się to w przypadku kogoś kto w ogóle nie ma prawka i mimo nie jego winy to przegrywa sprawę, i czy OC w moim przypadku byłoby ważne, czy tak samo jak w przypadku braku prawka w ogóle ??
w związku z nowymi zasadami nie wiem czy się uda mi się zapisać na prawko na starych zasadach
, a pytam tak z czystej ciekawości...
w związku z nowymi zasadami nie wiem czy się uda mi się zapisać na prawko na starych zasadach
-
wiertło
- Staly Bywalec

- Posty: 3350
- Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
- Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
- Rok produkcji: 2005
- Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
- Lokalizacja: Piechcin
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Brak prawa jazdy nie powoduje iz od razu jestes winny spowodowania wypadku. Winny zawsze jest ten kto spowodowal i jesli to nei ty to ubezpieczalnia normalnie wyplaca Ci ubezpieczenie, a ze bez prawka to od policji dostajesz tylko mandat.
Sprawa jest gorsza jesli jednak bedzie to z twojej winy. Poszkodowany normalnie naprawi sobie z twojego ubezpieczenia, ale przyjdzie ci regres z ubezpieczalni na sume wyplaconej szkody. I tu jest ciezka kaszana, ostatnio kumplowi przyszło 12 koła. Fakt ze zawyczaj dzieje sie tak jesli jest notatka z policji z wpisem iz kierujacy nie mial uprawnien, lub jesli poszkodowany przypucuje. Wiec jesli juz bedzie taka sytuacja to najlepiej nie wzywac policjantófff..
Sprawa jest gorsza jesli jednak bedzie to z twojej winy. Poszkodowany normalnie naprawi sobie z twojego ubezpieczenia, ale przyjdzie ci regres z ubezpieczalni na sume wyplaconej szkody. I tu jest ciezka kaszana, ostatnio kumplowi przyszło 12 koła. Fakt ze zawyczaj dzieje sie tak jesli jest notatka z policji z wpisem iz kierujacy nie mial uprawnien, lub jesli poszkodowany przypucuje. Wiec jesli juz bedzie taka sytuacja to najlepiej nie wzywac policjantófff..
-
sepo
- OZI
- Posty: 246
- Rejestracja: 26 listopada 2010, 14:52
- Motocykl: k8 1000 / F3 stunt
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Dolny Śląsk