Panowie miałem wczoraj nieudany zakup-100rr2005 SILNik!!!
- andrzej-A5
- Posty: 20
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
- Ezio
- Posty: 277
- Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
- Motocykl: była SC33// szukam
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: NGI
andrzej-A5, a z jakiego paragrafu wszczynasz sprawę karna? oszustwo? jak znam nasze sądy to już widzę jak idzie do pierdla
jak nie karany to jeżeli mu udowodnisz zamiar oszustwa co nie będzie łatwe to dostanie jakieś tam zawieszenie.
co do kolegi świadka policjanta to uważaj bo jeżeli był świadkiem podpisywania lipnej umowy (kwestia ceny lub podpisu sprzedającego) to wpier....lisz go na minę i szybko na emke pójdzie.
no sprawy mają się jednak inaczej jak masz wszędzie znajomości
co by nie było życzę cierpliwości i powodzenia bo gnojek powinien odpowiedzieć.
co do kolegi świadka policjanta to uważaj bo jeżeli był świadkiem podpisywania lipnej umowy (kwestia ceny lub podpisu sprzedającego) to wpier....lisz go na minę i szybko na emke pójdzie.
no sprawy mają się jednak inaczej jak masz wszędzie znajomości
co by nie było życzę cierpliwości i powodzenia bo gnojek powinien odpowiedzieć.
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
54.036592,21.799654
- andrzej-A5
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
Tylko spokój może nas uratować , a policjanta się nie martw. Dojdzie jeszcze sprawa fałszerstwa podpisu, nie pisałem o tym ale wiemy co robimy bądź spokojny, niech tylko nie odbierze pisma które dzisiaj wysłałem, lub nie wpłaci kasy w terminie 7 dni od otrzymania pisma. to jedziemy ze starym i młodym na ostro.
Zresztą co ja tu będę się przed Wami popisywał, co to ja mu nie zrobię. Na pewno zrobię to co jest tylko w mojej mocy żeby odzyskać kasę, a przy okazji dać nauczkę podobnym kubusiom. Ot i wsio.
A od reszty są prawnicy, prokuratorzy,sady i komornicy, więcej na razie wam nie mogę zdradzić bo cwaniaczek może czytać temat na forum. A gdyby nawet czytał to ch*j z nim.
Wszystkich podjętych już ustaleń i czynności sprawdzających podać Wam po prostu na forum nie mogę , kto choć trochę się orientuje w sprawach i działaniach tego typu na pewno mnie zrozumie.
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:34 pm ]
A Ty Ezio przeczytaj moje posty dokładnie to tam nie paragraf, ale artykuł KK znajdziesz!
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:37 pm ]
Paragraf również.
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:41 pm ]
Nawiasem mówiąc silnik kompletny z 2007 roku o przebiegu 300 kmów kupił mi na niemieckim Ebay brat cioteczny.
http://cgi.ebay.de/Honda-CBR-1000-RR-SC ... 1e63f969e1
Zresztą co ja tu będę się przed Wami popisywał, co to ja mu nie zrobię. Na pewno zrobię to co jest tylko w mojej mocy żeby odzyskać kasę, a przy okazji dać nauczkę podobnym kubusiom. Ot i wsio.
A od reszty są prawnicy, prokuratorzy,sady i komornicy, więcej na razie wam nie mogę zdradzić bo cwaniaczek może czytać temat na forum. A gdyby nawet czytał to ch*j z nim.
Wszystkich podjętych już ustaleń i czynności sprawdzających podać Wam po prostu na forum nie mogę , kto choć trochę się orientuje w sprawach i działaniach tego typu na pewno mnie zrozumie.
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:34 pm ]
A Ty Ezio przeczytaj moje posty dokładnie to tam nie paragraf, ale artykuł KK znajdziesz!
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:37 pm ]
Paragraf również.
[ Dodano: Pon Cze 06, 2011 5:41 pm ]
Nawiasem mówiąc silnik kompletny z 2007 roku o przebiegu 300 kmów kupił mi na niemieckim Ebay brat cioteczny.
http://cgi.ebay.de/Honda-CBR-1000-RR-SC ... 1e63f969e1
- Ezio
- Posty: 277
- Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
- Motocykl: była SC33// szukam
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: NGI
no ogólnie ok. masz zapewne dobrego prawnika który ci mówi co i jak. wg mnie zaznaczam ze oszustwa możesz mu nie udowodnić i prokuratura nie wszcznie lub umorzy (zależy od trybu) postępowania powołując się na art.17 par 1 kpk. wszystko od tego zależy jak gość się będzie tłumaczyć. te sprawy są ciężkie i prokuratura woli umorzyć niż nie obronić aktu oskarżenia w sądzie bo to wpływa na ich statystkę. w cywilnym jak najbardziej sprawa jest do przodu w karnym tak sobie.
nie chcę żebyś mnie źle zrozumiał, nie chcę mówić że nie warto nic robić bo tak nie jest. chodzi mi tylko o fakt że ten kraj jest rajem dla tego typu oszustów a prawo im sprzyja.
mimo wszystko mam nadzieję że gnojek odpowie i będzie się męczył w kazamatach. powodzenia
co do policjanta ja się nie martwię bo myślę że wiecie co robicie. szkoda by było jakby dostał zarzuty z 231.
nie chcę żebyś mnie źle zrozumiał, nie chcę mówić że nie warto nic robić bo tak nie jest. chodzi mi tylko o fakt że ten kraj jest rajem dla tego typu oszustów a prawo im sprzyja.
mimo wszystko mam nadzieję że gnojek odpowie i będzie się męczył w kazamatach. powodzenia
co do policjanta ja się nie martwię bo myślę że wiecie co robicie. szkoda by było jakby dostał zarzuty z 231.
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
54.036592,21.799654
- andrzej-A5
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
Ezio, mam już pisemną szczegółową expertyzę silnika z serwisu Honda znaczy tego co udaje silnik. Zdziwiłbyś się co ustalili i czego domieszano do oleju. Pobrano oczywiście próbkę jako dowód , jeden z wielu. A silnik z Niemiec odbieram jutro od DHL z pełną dokumentacją.
Expertyzę opublikuje na forum gdy nadejdzie odpowiednia chwila, ale naprawdę nie ma czym się chwalić.
Expertyzę opublikuje na forum gdy nadejdzie odpowiednia chwila, ale naprawdę nie ma czym się chwalić.
Ostatnio zmieniony 07 czerwca 2011, 18:14 przez andrzej-A5, łącznie zmieniany 1 raz.
- andrzej-A5
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
-
1prezydent1
- Posty: 2
- Rejestracja: 31 maja 2011, 18:37
- Motocykl: 1000rr
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Szczecin
Witam,
Zacznę od tego, że życzę Ci powodzenia w dochodzeniu swoich praw. Ale jeśli na umowie było zapisane, że zapoznałeś się ze stanem technicznym to czarno to widzę. Jeśli gościu sprzedał Ci motocykl jako osoba prywatna a nie jako serwis albo komis to nie ma obowiązku znać szczegółowego stanu technicznego, przecież nie jest mechanikiem. A tym bardziej ta zaniżona kwota, najwyżej powie że odda to co na umowie i weźmie motocykl z powrotem. Innym wariantem jest to, że będzie się bronił, że celowo cena jest niższa ponieważ jakaś usterka jest w silniku i ty o tym wiedziałeś. Moim zdaniem sprawę pogrzebałeś zaniżając kwotę kupna.
Zacznę od tego, że życzę Ci powodzenia w dochodzeniu swoich praw. Ale jeśli na umowie było zapisane, że zapoznałeś się ze stanem technicznym to czarno to widzę. Jeśli gościu sprzedał Ci motocykl jako osoba prywatna a nie jako serwis albo komis to nie ma obowiązku znać szczegółowego stanu technicznego, przecież nie jest mechanikiem. A tym bardziej ta zaniżona kwota, najwyżej powie że odda to co na umowie i weźmie motocykl z powrotem. Innym wariantem jest to, że będzie się bronił, że celowo cena jest niższa ponieważ jakaś usterka jest w silniku i ty o tym wiedziałeś. Moim zdaniem sprawę pogrzebałeś zaniżając kwotę kupna.
- andrzej-A5
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
Po pierwsze nie ma takiego zapisu po drugie jak już wcześniej pisałem motocykl dzisiaj został oddany do wymiany, silnika z kompletem dokumentów wraz z rachunkiem z Niemiec, cieknących uszczelniaczy przedniego zawieszenia, expertyzy geometrii ramy , a po trzecie nie masz zielonego pojęcia o prawie cywilnym, jak i karnym, podobnie jak ja(ale ja mam od tego prawnika) kwota będzie znacznie wyższa niż domagam się w piśmie wystosowanym w poniedziałek do byłego właściciela. Z uwagi na wyniki expertyzy(m.in. Zatarty silnik) Na umowie jest podany stan licznika i od momentu kupna przejechane zostało 250km, i od tamtej pory jest przewożony na przyczepie. Następnie popatrz na opis stanu motocykla(jeden z dowodów).1prezydent1 pisze:Witam,
Zacznę od tego, że życzę Ci powodzenia w dochodzeniu swoich praw. Ale jeśli na umowie było zapisane, że zapoznałeś się ze stanem technicznym to czarno to widzę.
http://allegro.pl/honda-cbr-1000-rr-fir ... 96077.html
http://moto.allegro.pl/honda-cbr-1000-r ... 93108.html
Poza tym ja akurat jako kupiec nie muszę się znać na stanie technicznym motocykla. Nie muszę też do każdego oglądanego motocykla ciągać ze sobą serwisanta. Wada celowo ukryta i amen.
Nie rozumiem tylko po co wypisujesz takie głupoty, bo stanu faktycznego to i tak nie zmieni a Twoje "czarno widzę" to pozostawiam bez komentarza!
- Biceps51
- Posty: 85
- Rejestracja: 04 grudnia 2010, 18:38
- Motocykl: byl SC59 ale niedlugo znowu bedzie:)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Łańcut
-
1prezydent1
- Posty: 2
- Rejestracja: 31 maja 2011, 18:37
- Motocykl: 1000rr
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Szczecin
Jestem po Twojej stronie, ale idąc Twoja logiką wynika, że w zasadzie można by kupować w ciemno każdy używany szrot nieważne czy auto/motocykl czy cokolwiek innego, a potem po kupnie sądzić się, że coś jest nie tak.
Art. 560. [Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny]
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej, tzn dostaniesz tyle co na umowie. Proponuję również zobaczyć sobie odcinek jakiejś "Turbo Kamery" co się tam dzieję, i jest telewizja, prawnicy i tak na nic to się zdaje.
Jestem ciekaw jak sprawa się rozstrzygnie. Więcej w tym temacie nie będę pisał.
P.S. Poczytaj ile jest na necie tematów odwrotnych do Twojego, tzn sprzedałem a teraz ktoś się do mnie dobija o zwrot kasy.
Art. 560. [Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny]
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej, tzn dostaniesz tyle co na umowie. Proponuję również zobaczyć sobie odcinek jakiejś "Turbo Kamery" co się tam dzieję, i jest telewizja, prawnicy i tak na nic to się zdaje.
Jestem ciekaw jak sprawa się rozstrzygnie. Więcej w tym temacie nie będę pisał.
P.S. Poczytaj ile jest na necie tematów odwrotnych do Twojego, tzn sprzedałem a teraz ktoś się do mnie dobija o zwrot kasy.
- andrzej-A5
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 marca 2010, 18:14
- Motocykl: Schrot 1000 RR
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Wygoda
To może tak profilaktycznie przeprowadzisz z nim rozmowę wstepną?Biceps51 pisze:siemanko zycze Ci jak najlepiej w tej sprawie gdyby jednak wszystko zawiodlo (oby NIE) to odezwij sie ja w czysto sportowy sposob moge to zalatwicmam niedaleko do tego pana. pozdrawiam
Czyli najpierw tłumacz , potem CENZURA
[ Dodano: Sro Cze 08, 2011 11:50 pm ]
Ja nie twierdze że na 100% koleś z kasy wyskoczy dobrowolnie, może nawet będzie nieściągalny w przypadku wygrania przeze mnie sprawy cywilnej. to zweryfikuje czas. Dodam tylko że przez 12 lat byłem taksówkarzem, i a mieszkam 24 km od granicy z Białorusią. Jako jedyny z taksówek obsługiwałem nocną dyskotekę na 2 i pół tysiąca osób(reszta taksówkarzy miała uzasadnione obawy przed tego rodzaju zarobkiem). Także poznałem i jestem w stałym kontakcie z ludźmi, nazwijmy ich nieformalnymi windykatorami, i w ostateczności rozważę kontakt z tymi panami.1prezydent1 pisze:Jestem po Twojej stronie, ale idąc Twoja logiką wynika, że w zasadzie można by kupować w ciemno każdy używany szrot nieważne czy auto/motocykl czy cokolwiek innego, a potem po kupnie sądzić się, że coś jest nie tak.
Art. 560. [Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny]
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej, tzn dostaniesz tyle co na umowie. Proponuję również zobaczyć sobie odcinek jakiejś "Turbo Kamery" co się tam dzieję, i jest telewizja, prawnicy i tak na nic to się zdaje.
Jestem ciekaw jak sprawa się rozstrzygnie. Więcej w tym temacie nie będę pisał.
P.S. Poczytaj ile jest na necie tematów odwrotnych do Twojego, tzn sprzedałem a teraz ktoś się do mnie dobija o zwrot kasy.