Proszę o pomoc. Pozdrawiam
strzeliła i wywaliło uszczelkę z pod pokrywy
-
ceku
- Posty: 19
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 17 września 2009, 21:35
- Motocykl: cbr 1000rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: zawidz
strzeliła i wywaliło uszczelkę z pod pokrywy
Witam. Dziś spotkało mnie nieszczęście
. Gdy ruszałem ze stacji paliw, motocykl "kichnął" i wydmuchnęło uszczelkę z pod pokrywy zaworów. Powtórzyło się to jeszcze cztery razy, ponieważ musiałem dojechać do domu, oczywiście wolniutko, żeby nie załatwić silnika. Może ktoś spotkał się już z taką sytuacją? Kichnięcie wyglądało jakby nastąpił zapłon mieszanki w skrzyni korbowej, lub w obudowie filtra, ponieważ za każdym kichnięciem pojawiał się dym z przodu moto. Podejrzewam, że mieszanka może dostaje się do komory przez zawory, ewentualnie przez zużyte pierścienie. Myślałem, że to wina niedrożności odmy, ale sprawdziłem i wszystko jest ok. Dodam jeszcze że moto ma ok. 35tyś przebiegu, i po ostrej jeździe zdarzał się wyciek oleju pod korkiem wlewu.
Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Proszę o pomoc. Pozdrawiam
-
misiu129
- Posty: 46
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 10:07
- Motocykl: Honda CBR 1000RR HRC
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Krosno Od
Mi sie zdarzyło takie cos w 929 2 sezony temu..... identyczne objawy.... sporawdzilem zawory, czyscilem odme, wszystko sprawdzałem i przyczyny nie znalazlem....po zlozeniu zdarzylo jej sie jeszcze kilka razy kichnąc a potem jakos przeszlo..... Zeby dym nie wychodzil po kichnięciu otwórz lekko przepustnice to wszystko wciągnie do silnika.... do dziś zachodze w głowe co mogło być przyczyną
-
ceku
- Posty: 19
- Rejestracja: 17 września 2009, 21:35
- Motocykl: cbr 1000rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: zawidz
Nic nie było robione, poza czyszczeniem i smarowaniem filtra powietrza
[ Dodano: Pią Cze 03, 2011 10:30 pm ]
Witam po krótkiej przerwie. dziś sprawdził ciśnienie i luzy zaworowe. Wszystko w normie. Wymieniłem świece, poskładałem wszystko, i odpaliłem maszynę. Niestety, znów to samo:( Po kilkunastu minutach, przy temperaturze ok. 106 stopni znów kichnęła. Kichnięcie było w silniku a nie w obudowie filtra. Zapomniałem wcześniej dopisać, że w niedawno zmieniałem olej i przeszedłem z Motula 7100 na 5100. Na tym oleju zrobiłem ok 3tyś km zanim nawaliła maszyna. Myślałem że to wina podwieszającego się zaworu, lecz po dzisiejszym kichnięciu doszedłem do wniosku, że mogłem trafić na jakiś kiepski olej. Zalałem znów 7100. Jutro skręcam maszynę i znów sprawdzę. Dam znać jak poszło. Dodam jeszcze, że odma jest ok. Jak to nie olej, to już nie mam pojęcia:(
[ Dodano: Nie Cze 12, 2011 9:31 am ]
No i znalazłem przyczynę:) Uszkodzony wtryskiwacz nie domyka się i leje paliwo, które przedostaje się do oleju, pod wpływem temperatury następuje zapłon oparów w komorze korbowej i wywala uszczelkę. I tyle roboty:)
[ Dodano: Pią Cze 03, 2011 10:30 pm ]
Witam po krótkiej przerwie. dziś sprawdził ciśnienie i luzy zaworowe. Wszystko w normie. Wymieniłem świece, poskładałem wszystko, i odpaliłem maszynę. Niestety, znów to samo:( Po kilkunastu minutach, przy temperaturze ok. 106 stopni znów kichnęła. Kichnięcie było w silniku a nie w obudowie filtra. Zapomniałem wcześniej dopisać, że w niedawno zmieniałem olej i przeszedłem z Motula 7100 na 5100. Na tym oleju zrobiłem ok 3tyś km zanim nawaliła maszyna. Myślałem że to wina podwieszającego się zaworu, lecz po dzisiejszym kichnięciu doszedłem do wniosku, że mogłem trafić na jakiś kiepski olej. Zalałem znów 7100. Jutro skręcam maszynę i znów sprawdzę. Dam znać jak poszło. Dodam jeszcze, że odma jest ok. Jak to nie olej, to już nie mam pojęcia:(
[ Dodano: Nie Cze 12, 2011 9:31 am ]
No i znalazłem przyczynę:) Uszkodzony wtryskiwacz nie domyka się i leje paliwo, które przedostaje się do oleju, pod wpływem temperatury następuje zapłon oparów w komorze korbowej i wywala uszczelkę. I tyle roboty:)