UWaga na motocykle z LUBLINA I Z LUBARTOWA

Druga strona jazdy na motocyklu...
Yoshi
Posty: 45
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 06 stycznia 2011, 11:59
Motocykl: SC57b
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podkarpac

Post autor: Yoshi »

poza tymi numerami tel to jest inny jakis kontak do niego jakas strona zeby było mozna chociarz zobaczyc co wogóle za motocykle ma?
Właśnie że nie ma, tylko kontakt telefoniczny
Awatar użytkownika
Max_929
Moderator
Moderator
Posty: 1016
Rejestracja: 21 marca 2010, 17:26
Motocykl: CBR929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Max_929 »

hmm najlepiej zadzwonic i sie wypytać o wszystko tel to podstawa,on ci wszystko powie ;)
Awatar użytkownika
Guliver
Posty: 549
Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Lublin /

Post autor: Guliver »

Od jednego gościa z Lubartowa to już 4 moich znajomych kupiło moto a jeden z nich dwa razy. Raz gixa K1 a w zeszłym roku jak sprzedał gixa to hayke. Wszyscy są zajebiście zadowoleni. Martinezzz znowu kupił piękne 954 od chłopaków spod Lublina. Byli oglądać razem z gsxrlukasz z forum. Tak więc faktycznie nie ma co skreślać wszystkich z Lubelskiego.
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

Zależy na kogo się trafi 2 lata temu zrobiłem bezsensowną wycieczkę do Parczewa.
Gość okazał się nie poważny i droga powrotną próbowałem znaleźć coś ciekawego w Lublinie, ale bez skutku.
Moto Psycho
Extass-81
Posty: 22
Rejestracja: 15 października 2010, 22:10
Motocykl: Suzuki GSXR 1127 STREETFIGHTER
Rok produkcji: 1991
Lokalizacja: Piotrków

Post autor: Extass-81 »

Miałem parę takich nie trafionych podróży po CRX-a na Śląsk dla kumpla, Civa 6 gen do Piły i ostatnio 2 tyg temu po Bandita 1200 do Tych stoi na allegro za 4200 pln. Cena niska więć już można było sie spodziewać że coś nie tak, ale właściciel nie mówił przez tel całej prawdy. Moto niby do reg gaźników a okazało sie po przyjeździe że to szrot, wszędzie silikon czy w gaźnikach czy w końcówkach przewodów olejowych. "Do reg 1 gaźnik chodzi po chwili" haha. Moto nie mogło odpalić w ogóle jak podjechaliśmy, dopiero odpaliło od naszego auta z przewodów. Odpaliło i chodziło na 2 cyl reszta nie działała do końca jak tam byliśmy. Do tego w silniku słychac było stuki. Czym sie bardziej rozgrzewał tym gorzej silnik pracował :P Miałem 250 km w jedną stronę, na szczęście miałem upatrzonego jeszcze innego sprzęta w Bielsku Białej 32 km od tego miejsca. Szukałem SC 28-33 w rozsądnej cenie i NIC, dlatego jestem posiadaczem tez kultowego moto GSXR-a 1100 przerobionego na Streetfightera. Dopóki sie nie pojedzie i nie zobaczy to można wróżyć, na zdjęciach będzie wszystko ładnie cacy później można sie sporo rozczarować. Jak jedziecie daleko to szukajcie w pobliżu jeszcze jakiegoś w rezerwie lub dwóch i sie coś znajdzie jak w moim przypadku :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ku przestrodze, wypadki, oszuści”