Wywalanie płynu chłodniczego
-
diobol
- Posty: 319
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
dobra to zakładając ze w chłodnicy jest np petrygo który wg opisu na necie wrze w temp. 105 to załóżmy że pod ciśnieniem wytrzyma do 110. Ja z kolei maksymalną temperaturę moto uzyskałem 112-113C czy w takim wypadku jak się płyn zagotuje może wywalać zbiorniczkiem wyrównawczym? Czy jeśli zmienię płyn na taki o wyższej temperaturze pracy i przy okazji podczas wymiany odpowietrzę ewentualnie zapowietrzony układ to sprawa się wyjaśni?
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
witam, tak naprawdę nie wiem co było problemem ale wymieniłem cały płyn z układu i problem zniknął.
Jednym z problemów mógł być jakiś płyn z dolnej półki. Był niebieski wiec przypuszczam że to był petrygo wiec przy 108-110 stopni już się pocił
Inną przyczyną mógł być zapowietrzony układ. Wtedy poziom płynu w zbiorniczku skacze i mogłem np dolewać za dużo bo z tego co pamiętam na zimno było za mało a na ciepłym za dużo (czy tam odwrotnie).
W każdym razie wymieniłem płyn na dynagel 2000 i porządnie odpowietrzyłęm i jest spokój. Sprawdzone przy 114' C (pielgrzymka na Jasną Górę)
Jednym z problemów mógł być jakiś płyn z dolnej półki. Był niebieski wiec przypuszczam że to był petrygo wiec przy 108-110 stopni już się pocił
Inną przyczyną mógł być zapowietrzony układ. Wtedy poziom płynu w zbiorniczku skacze i mogłem np dolewać za dużo bo z tego co pamiętam na zimno było za mało a na ciepłym za dużo (czy tam odwrotnie).
W każdym razie wymieniłem płyn na dynagel 2000 i porządnie odpowietrzyłęm i jest spokój. Sprawdzone przy 114' C (pielgrzymka na Jasną Górę)
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2010, 11:06 przez diobol, łącznie zmieniany 1 raz.
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
tak chodzi o naciskanie węży i przechylanie motocykla. Bawiłem się w to tak długo dopuki w kurku z chłodnicy nie pojawiały się pęcherzyki powietrza, bądź przestał znikać płyn.
Tylko taka cenna rada jak będziesz tak odpowietrzał to nie zalewaj od razu pod kurek bo przy pompowaniu węzy i kołysaniu motocyklem może wylać ci się trochę z wlewu. Dopiero jak zobaczysz ze nie ubywa to zalej ile wejdzie i zakręć.
Tylko taka cenna rada jak będziesz tak odpowietrzał to nie zalewaj od razu pod kurek bo przy pompowaniu węzy i kołysaniu motocyklem może wylać ci się trochę z wlewu. Dopiero jak zobaczysz ze nie ubywa to zalej ile wejdzie i zakręć.