troche dluzej slonko za oknami to mamy skutki... ale nie ma co sie poddawac i miec oczy w kolo glowyGuliver pisze:Ostanie 2 tygodnie to jakaś masakra w lublinie. Na ulicach tyle wymuszeń było że w ostatnia niedzielę 4 znajomych miało wypadki. Nie wiem co się normalnie dzieje.
Czolowka gsxr i r1 w Wisle!
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1899
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
-
trafka900
- Posty: 15
- Rejestracja: 15 czerwca 2010, 23:21
- Motocykl: Honda Cbr 900 Sc33 Repsol
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Krotoszyn
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Szkoda chłopaków ale szczęscie w nieszczęściu , że tylko tyle...choć ktoś z drugiej powie , że aż tyle. Ktoś wspominał o wielu przejechanych km i glebie pod domem. Z kolegą jesienią 2009 objechaliśmy Grossglockner Sresse i kawał drogi robiąc od 800-1200km dziennie i co? Wróciliśmy i na drugi czy trzeci dzień miał glebę 50km od domu - takie jest życie. Mimo wszystko mi każdego mocno szkoda w takiej sytuacji..
[ Dodano: Sob Cze 19, 2010 12:21 am ]
miało być Grossglockner Strasse oczywiście - spać mi się chciało nie pora na pisanie
[ Dodano: Sob Cze 19, 2010 12:21 am ]
miało być Grossglockner Strasse oczywiście - spać mi się chciało nie pora na pisanie
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
- miazga
- Posty: 313
- Rejestracja: 29 grudnia 2009, 22:02
- Motocykl: gixx k7
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KCH
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
Trzeba uważać bo wiadomo, że żeby pojeździć fajnie po winklach trzeba dobrze w niego wejść i wyjść tzn jak ktoś wchodzi w taki winkiel jak na zdjęciu to ustawia się możliwie najszerzej na swoim pasie czyli na środku jezdni. A ten co wychodzi z winkla mając swój pas na zewnętrznej to też trzyma się środka albo myśli że jedzie na swoim pasie a ciałem wystaje już na przeciwny pas. Można się wtedy zahaczyć, aczkolwiek tutaj widać że któryś przesadził i za bardzo ściął winkiel.
Ponad to prędkość może i nie była duża ale przypuszczam że na tyle szybka żeby pokonać winkiel z satysfakcją czyli z dość dużym złożeniem. W tej sytuacji oznaczało to wybranie jednego możliwego toru jazdy, którego nie da się skorygować na wypadek jak coś/ ktoś znajdzie się na tej trajektorii.
Ponad to prędkość może i nie była duża ale przypuszczam że na tyle szybka żeby pokonać winkiel z satysfakcją czyli z dość dużym złożeniem. W tej sytuacji oznaczało to wybranie jednego możliwego toru jazdy, którego nie da się skorygować na wypadek jak coś/ ktoś znajdzie się na tej trajektorii.