Akumulator po ladowaniu zdechł
- jasiek749p
- Posty: 80
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 27 czerwca 2008, 14:13
- Motocykl: cbr 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: małopol/ś
Akumulator po ladowaniu zdechł
SIEMANKO!!!Potrzebuje rady mądrych głów
podłączyłem na noc akumulator-oryginalny yuasa do prostownika,rano zamontowałem do mojego franka i...ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i wkur...nic!!!Z pilota rozłączył się alarm ale po przekręceniu kluczyka zero reakcji,nic.żadna kontrolka ani tez światła nie zaświeciły się,próbowałem przez kable z auta moto zapalił ale zaraz jak rozpiąłem klemy zgasł.Da rade ożywić akumulator,albo co zrobiłem nie tak??Nowa yuasa 450zl
możne jest coś tańszego w podobie do yuas-y?POMOCY bo jestem uziemiony
-
PS BXL
- Staly Bywalec

- Posty: 1007
- Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
- Motocykl: sc33 98r. CZARNA
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: podlasie,
- jasiek749p
- Posty: 80
- Rejestracja: 27 czerwca 2008, 14:13
- Motocykl: cbr 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: małopol/ś