CO JEST KUR** GRANE??
- Zoltar
- Posty: 91
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 01 marca 2008, 17:26
- Motocykl: 929 2000r.
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: woj. podl
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Moim zdaniem z takimi problemami że komuś coś "cyka", "brzęczy", "szeleści", "dzwoni" byłoby najrozsądniej podjechać do kumatego mechanika żeby osłuchał i powiedział co myśli.Bo tutaj na forum możemy gdybać i kombinować,ale niejest to wymierne-bo dla jednego jakiś dzwięk to "cykanie"dla drugiego "dzownienie" i raczej trudno coś doradzic jak niema innych określeń na te objawy.Pozatym konsultacja z mechanikiem jest z reguły bezpłatna i może coś pomóc albo rozwiać wątpliwości.Ewentualnie jak ktoś kumaty z forum blisko mieszka też się można zgadać.Nic niemam przeciwko takim tematom ale poprostu obiektywnie patrząc na większość trudnych do dokładnego określenia dzwięków i problemów to chyba jedyną radą jest widzieć i słyszeć maszynę na żywo...
- gogo_one
- Posty: 149
- Rejestracja: 21 kwietnia 2008, 13:30
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: tomaszoof
akcja z moim moto wygląda tak - po zdjęciu całego ukł.wydechowego i wyjęciu exupa, zalozeniu nowych uszczelek pod kolektory to te stuki zniknęły. a wiec na 99% jednak exup. CENZURA wie czemu padł, ale padł.
teraz moje pytania:
1. ma ktoś coś takiego na opylenie? żeby działało tylko oczywiście. na alledrogo widzialem jakis czas temu, ale w tym momencie akurat nie ma.
2. czy jesli wyjme na jakis cza ten exup i bede latał to bedzie to straszna zdrodnia dla silnika albo dla osiągów? po prostu mam juz takie ciśnienie, ze wolałbym polatać troche do czasu znalezienia jakiejś działającej używki tego ustrojstwa.
3. za co do cholery jasnej jest tak wogóle odpowiedzialny ten exup ?? wiem, ze to coś związanego z powietrzem/spalinami ale w jakim sensie???
teraz moje pytania:
1. ma ktoś coś takiego na opylenie? żeby działało tylko oczywiście. na alledrogo widzialem jakis czas temu, ale w tym momencie akurat nie ma.
2. czy jesli wyjme na jakis cza ten exup i bede latał to bedzie to straszna zdrodnia dla silnika albo dla osiągów? po prostu mam juz takie ciśnienie, ze wolałbym polatać troche do czasu znalezienia jakiejś działającej używki tego ustrojstwa.
3. za co do cholery jasnej jest tak wogóle odpowiedzialny ten exup ?? wiem, ze to coś związanego z powietrzem/spalinami ale w jakim sensie???
PEACE 2 ALL WEED SMOKERS
-
Piotrek
- Posty: 530
- Rejestracja: 05 października 2007, 10:45
- Motocykl: Piechota
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: LZA
Co bylo napisane o EXUPie na tym forum dotychczas:
http://forum.fireblade.pl/search.php?mode=results
http://forum.fireblade.pl/search.php?mode=results
-
cziken
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 lutego 2008, 15:10
- Motocykl: cbr929
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: krasnysta
Co do kultury pracy 929 to odbiega ona od wszelkich oczekiwań cichej, równej i przyjemnej pracy. Niestety w pogoni za mocą jednostek napędowych ich kultura pracy spada strasznie ( posłuchajcie rasowanego silnika rodem z TOP FUEL 1000 konnego) Jedynie R1 z rasowych litrówek ma ładną pracę - ostatnio robiłem GSXR-a 1000 i też przyjemniej to pracuje (ma bardzo prosty zawór wydechowy, dlatego ciszej) W swojej 929 zrobiłem sobie zawory, podciśnienia na przepustnicach i exup i chodzi równo na 1200 rpm. Do 3000 ma lekkie zaburzenia (exup ustawiony od 3000 do odcięcia) Od trzech idzie równo i ochoczo. Tak to prawda, że exup dźwięczy niemiło w tym moto i bardzo hałasuje przeniesienie napędu (sprzęgło) szczególnie na zimnym silniku "wali" niemiłosiernie. Wystarczy po odpaleniu przytrzymać przez 5 sekund wciśnięte sprzęgło i jest ok. Cykanie oczywiście ciche będzie słyszalne zawsze na niskich obrotach ponieważ elementy - tzonek zaworu-szklanka-płytka-wałek rozrządu mają mieć luz (w przypadku 929 dość znaczny na wydechu 0,27 mm> To musi cykać jak również wtryskiwacze które wydają podobny odgłos jak nadmierny luz zaworowy. Jeśli macie samochód z instalacją gazową, to zwróćcie uwagę na pracę na benzynie i w momęcie przełączenia na gaz, gdy wtryski są "podwieszone" - robi się cisza !! Dlatego też sc33 ma ładniejszą i równiejszą pracę (gaźniki i brak exup-u) Także trochę wyluzujmy z tymi dźwiękami i cieszmy się jazdą 
kogut
- gogo_one
- Posty: 149
- Rejestracja: 21 kwietnia 2008, 13:30
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: tomaszoof
odebrałem sprzęta dzisiaj i nawet troche polatałem - tak wiec banan na twarzy jest 
co do tego exupa - to w hondzie nazywa się to fachowo zawór motylkowy (exup to nazwa yamahy). u mnie chwilowo został wyjęty, do czasu otrzymania przesyłki z "nowym" (w sensie zakupionym na alledrogo), wtedy znowu hondzia pojdzie na warsztat w celu założenia. spostrzeżenia następujące: głośniej chodzi (wcześniej wydech nie dudnił mi tak bardzo) i nie ma w ogóle mocy na niskich obrotach. do jakiś 6tyś obr/min zachowuje sie jak sześćsetka. ze sprawnym zaworem motylkowym wstaje na gume juz z 3,5-4 tyś obr z gazu, a bez tego gówna kompletnie nie ma siły poderwać laczka. to znaczy wstaje, ale dopiero przy jakiś 6-7 tyś obr. potwierdziły sie slowa innych mechanikow (pytalem ja i moi kumple), ze bez tego ustrojstwa moze sie tak wlasnie dziac i ja to (niestety) potwierdzam. chociaz, co dziwniejsze, ziomek sprowadzil sobie 1000rr repsola, z przelotowym wydechem i takze bez exupa i dół ma cholernie mocarny. drugi kolega latał jego repsolem (on takze ma 1000rr) i potwierdzil, ze u niego jest słabszy dół (albo tez są to tylko odczucia akustyczne - z powodu głośniejszego wydechu) - wiec tak naprawde CENZURA WIE JAK TO W KOŃCU JEST.
jak dostane ten zawór i go już założymy to napiszę co jak i gdzie.
ps. nie wie ktoś gdzie w 100licy zakupię żarówkę tylną pozycyjną wraz ze stopem? bo mnie się dziadówa przepaliła i ganiałem dzisiaj bez podświetlenia z tyłu :PP
co do tego exupa - to w hondzie nazywa się to fachowo zawór motylkowy (exup to nazwa yamahy). u mnie chwilowo został wyjęty, do czasu otrzymania przesyłki z "nowym" (w sensie zakupionym na alledrogo), wtedy znowu hondzia pojdzie na warsztat w celu założenia. spostrzeżenia następujące: głośniej chodzi (wcześniej wydech nie dudnił mi tak bardzo) i nie ma w ogóle mocy na niskich obrotach. do jakiś 6tyś obr/min zachowuje sie jak sześćsetka. ze sprawnym zaworem motylkowym wstaje na gume juz z 3,5-4 tyś obr z gazu, a bez tego gówna kompletnie nie ma siły poderwać laczka. to znaczy wstaje, ale dopiero przy jakiś 6-7 tyś obr. potwierdziły sie slowa innych mechanikow (pytalem ja i moi kumple), ze bez tego ustrojstwa moze sie tak wlasnie dziac i ja to (niestety) potwierdzam. chociaz, co dziwniejsze, ziomek sprowadzil sobie 1000rr repsola, z przelotowym wydechem i takze bez exupa i dół ma cholernie mocarny. drugi kolega latał jego repsolem (on takze ma 1000rr) i potwierdzil, ze u niego jest słabszy dół (albo tez są to tylko odczucia akustyczne - z powodu głośniejszego wydechu) - wiec tak naprawde CENZURA WIE JAK TO W KOŃCU JEST.
jak dostane ten zawór i go już założymy to napiszę co jak i gdzie.
ps. nie wie ktoś gdzie w 100licy zakupię żarówkę tylną pozycyjną wraz ze stopem? bo mnie się dziadówa przepaliła i ganiałem dzisiaj bez podświetlenia z tyłu :PP
PEACE 2 ALL WEED SMOKERS
- rodman
- Posty: 26
- Rejestracja: 28 listopada 2007, 17:53
- Motocykl: 929RR '00
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: warszawa/