pomalowalem proszkowo polke dolna do mojego fajera i jeden koles poiwedzial mi, ze za huhu nie wolno robic, bo to samobojstwo, nie jestem materialoznawca i dlatego troche sie wydygalem, mam zamiar kupic na allegro uzywke bo nie usmiecha mi sie przy CENZURA np, 300 albo przy spadaniu z kola aby lagi weszly mi w oczodoly
podobno one sa albo malowane albo oksydowane ale nigdy nie traktowane proszkiem i wypalane w temp 200 st C przez 20 minut
Macie jakies pewne wiadomosci na ten temat?
mozna malowac proszkowo polke?
-
maasser
- Posty: 43
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 01 października 2008, 21:08
- Motocykl: CBR 900RR
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Częstocho
- orzech
- Posty: 628
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Gliwice
-
fesk
- Posty: 316
- Rejestracja: 15 września 2009, 06:24
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Chrzanów
Ja malowałem proszkowo tłumik ale do rebelki 250 i powiem szczerze że proszkowe malowanie to hu***owizna nie wiem czy dobrze pomalowali proszkowo czy nie a moze tep dała w dupe ...
np. tak jak w pracy montujemy szafy do serwerowni to sa też proszkowo malowane i są niby poddatne na zarysowania ale lakier nie pęka i nie odchodzi wiec myśle że jest to wytrzymałe. Jak oddawałem proszkowo to koleś mi pokazywał na feldze od auta jak uderzał młotkiem co prawda drewnianym ale zawsze to młotek
A jak CI pomaluje proszkowo to zmniejszy Ci sie średnica otworów i bedziesz musiał wiercic albo to czyscic...
Ale fakt faktem da sie aluminium wymalować proszkowo
A co do wysokich temperatur to kiedys na motobazarze kolesie sie wystawiali z oferta do malowania proszkowo (chyba) kolektorów i podobno sie nie przepalały...
Mi sie przepaliły w małym motorze
Pozdro
np. tak jak w pracy montujemy szafy do serwerowni to sa też proszkowo malowane i są niby poddatne na zarysowania ale lakier nie pęka i nie odchodzi wiec myśle że jest to wytrzymałe. Jak oddawałem proszkowo to koleś mi pokazywał na feldze od auta jak uderzał młotkiem co prawda drewnianym ale zawsze to młotek
A jak CI pomaluje proszkowo to zmniejszy Ci sie średnica otworów i bedziesz musiał wiercic albo to czyscic...
Ale fakt faktem da sie aluminium wymalować proszkowo
A co do wysokich temperatur to kiedys na motobazarze kolesie sie wystawiali z oferta do malowania proszkowo (chyba) kolektorów i podobno sie nie przepalały...
Mi sie przepaliły w małym motorze
Pozdro
-
maasser
- Posty: 43
- Rejestracja: 01 października 2008, 21:08
- Motocykl: CBR 900RR
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Częstocho
nie chodzi o nieprzygotowanie polki do malowania, polka zostala przygotowana nalezycie (oklejone wszystko co nie powinno byc pomalowane,) wyszlo zajebiscie, poza tym pomalowalem tez proszkowo i rame i wachacz i stelaz bo robie streeta w kolorze czarnym z elementami rudo-pomaranczowego metalicam w przypadku ramy, wahacze i stelaza nie ma zadnego problemu mozna malowac
chodzi o toi czy w temperaturze 200 st. zachodza zjawiska ktore powoduja spore zmniejszanie odpornosci wytrzymalosciowej takieg elemntu odlewanego jakim jest polka i jak pierdo.lniesz z 2 metrow na asfalt to po ktoryms razie wszystko sie rozsypie w polce i dostaniesz lagami w oczodoly
chodzi o toi czy w temperaturze 200 st. zachodza zjawiska ktore powoduja spore zmniejszanie odpornosci wytrzymalosciowej takieg elemntu odlewanego jakim jest polka i jak pierdo.lniesz z 2 metrow na asfalt to po ktoryms razie wszystko sie rozsypie w polce i dostaniesz lagami w oczodoly
-
fesk
- Posty: 316
- Rejestracja: 15 września 2009, 06:24
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Chrzanów
-
PS BXL
- Staly Bywalec

- Posty: 1007
- Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
- Motocykl: sc33 98r. CZARNA
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: podlasie,
- orzech
- Posty: 628
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Gliwice
-
maasser
- Posty: 43
- Rejestracja: 01 października 2008, 21:08
- Motocykl: CBR 900RR
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Częstocho
nie, nie wybijalem lozysk (przemylem je meglio, potem benzyna ekstrakcyjna, zakleilem i do pieca, po wyjeciu jeszce raz przemylem bo jakies sladowe ilosci zostaly starego smaru i ponownie przesmarowalem LT-4S3 (lozycka sa metalowe , te igielkowe tez wiec nic sie nie stalo z nimi)
Co do polki to rozmawialem dzisiaj ze znajomym (serwisuje motocykle BMW, poza tym jest po politechnice-cos zwiazane z materialoznawstwem, i na dodatek kiedys mial wielka lakiernie elektroststyczna, malowal przemyslowe zreczy) i powiedzial mi ze jakiekolwiek zmiany w stali moga zachodzic dopiero po przekroczeniu temp 700 st. C, wiec spoko, juz zamontowalem polke z nowymi lozyskami i bede powoli skrecal motor ,
tak w tym temacie to silnik tez bede malowal na czarno motipem do silnikow
, mam nadziej, ze wszytsko wyjdzie zajebiscie
Co do polki to rozmawialem dzisiaj ze znajomym (serwisuje motocykle BMW, poza tym jest po politechnice-cos zwiazane z materialoznawstwem, i na dodatek kiedys mial wielka lakiernie elektroststyczna, malowal przemyslowe zreczy) i powiedzial mi ze jakiekolwiek zmiany w stali moga zachodzic dopiero po przekroczeniu temp 700 st. C, wiec spoko, juz zamontowalem polke z nowymi lozyskami i bede powoli skrecal motor ,
tak w tym temacie to silnik tez bede malowal na czarno motipem do silnikow
-
palik82
- Posty: 69
- Rejestracja: 18 grudnia 2008, 20:31
- Motocykl: honda cbr 900 (929)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: częstocho
siema! twoj kolega uslyszal gdzies, cos, kiedys i troche sobie dopowiedzial i ukoloryzowal. Studiowalem metalurgie na Polibudzie w Czewie i może nie jestem alfa i omega w tej dziedzinie bo po skonczeniu studiow ( a bylo to 3lata temu) podjalem prace w innej branży. Ale pamietam że wygrzanie aluminium w temp 200-300 stopni C i studzenie na wolnym powietrzu usuwa naprężenia wlasne i można by to potraktować jako wyrzażanie odprężające. Także na twoim miejscu nie obawial bym sie za lagi wybijaci oczy. No chyba że osoba ktora malowala ten element np po wygrzaniu schlodzila w wodzie, mogloby to zmienic strukturę stopu tyle że raczej po malowaniu proszkowym nie chlodzi sie w wodzie. A
coco jumbo i do przodu