Problem z montażem przedniego koła

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR929RR SC44 2000-2001
Awatar użytkownika
gonzo
Posty: 56
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 05 lutego 2009, 14:24
Motocykl: Honda CBR 929RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: gonzo »

Na logikę to od myjki nie powinny się skrzywić. Przecież podczas eksploatacji osiągają znacznie wyższe temp.
goOly19
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 812
Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
Motocykl: r1, drz 400
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Opole Lub

Post autor: goOly19 »

haha od jakiej myjki mozna tarcze po krzywic, toć to jak by tak bylo to co 4 bymusial zmieniac tarcze od jazdy po mokrym ;)
sisi to jest gość
zbir
Posty: 190
Rejestracja: 20 sierpnia 2008, 14:15
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: wawa

Post autor: zbir »

no to słucham Twoich teori od czego innego tarcza mogła sie skrzywić skoro dzwona nie było a wcześniej była prosta.

Zaznaczam ze krzywa była tylko jedna tarcza, akurat ta gdzie klocek przycierał, więc wg mnie tarcza mocno sie nagrzała (tak jakby jeździć nonstop hamując), na to poszedł silny strumień zimnej wody to chyba mogło sie wykrzywić, nie?
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Oczywiście że mogło się skrzywić. Szybkie zmiany temperatur dla metali nie jest obojętne. :)
Metal przy zmianie temperatury nie dość, że zmienia objętość to na dodatek zachodzą trwałe zmiany w strukturze atomów. :) Słynne hartowanie metali to nic innego jak szybkie wychłodzenie rozgrzanego metalu.
Awatar użytkownika
Zoltar
Posty: 91
Rejestracja: 01 marca 2008, 17:26
Motocykl: 929 2000r.
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: woj. podl

Post autor: Zoltar »

Racja. Potocznie nazywa się to zwichrowaniem tarcz. :)
zbir
Posty: 190
Rejestracja: 20 sierpnia 2008, 14:15
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: wawa

Post autor: zbir »

wczoraj zdjałem koło, poluzowałem jedną lage i bez większego pomysłu poobracałem ją troche w półce. Zmontowałem wszystko spowrotem i co - jest ok, tarcza w środku zacisku a ośka nie wystaje :one:

nie wiem co przedtem było źle, na oko nic nie zmieniłem (patrząc na górną półke laga wystaje dokładnie tyle samo co poprzednio)
Artur
Posty: 72
Rejestracja: 29 lutego 2008, 15:20
Motocykl: CBR1000RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Świebodzi

Post autor: Artur »

Cuda k...a cuda :)
woojtas
Posty: 72
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 05:04
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: sroda wlk

Post autor: woojtas »

witam a kto prostuje takie tarcze i ile to kosztuje ?
zbir
Posty: 190
Rejestracja: 20 sierpnia 2008, 14:15
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: wawa

Post autor: zbir »

mi to załatwiał kumpel , ma jakiegos speca od takich spraw, w poznaniu. Jakbys byl zainteresowany to odezwij sie na PW, bo akurat niedługo bede chciał mu oddać do sprawdzenia tarcze od mojego nowego nabytku (954), wiec Twoje mógłbym tez przy okazji podrzucić. Ja ostatnio płaciłem 50 zł za jedną tarcze, ale jakby mu dac cztery to pewnie byłoby taniej na sztuce
crazyduck
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1627
Rejestracja: 01 maja 2007, 20:22
Motocykl:

Post autor: crazyduck »

ja prostuje jak cos na pw
diobol
Posty: 319
Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
Motocykl: sc57
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: katowice

Post autor: diobol »

jak już tak offtopujemy to napiszcie jak prostujecie te tarcze i czy ewentualnie jest ktoś tutaj ze śląska co takie coś robi. A jak się na nich jeździ w praktyce, ile wytrzymują zanim znów się skrzywią albo coś?
zbir
Posty: 190
Rejestracja: 20 sierpnia 2008, 14:15
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: wawa

Post autor: zbir »

Co do jazdy to ja jestem zadowolony hamują dobrze i równo. Ze sie pochwale :D

Co do trwałości to ja prostowałem 15 tys km temu no i teraz jedną tarcze musiałem zrobic ponownie ale wg mnie to przez te myjke i przycierające tłoczki.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR929RR SC44)”