Witam
Jako ze powoli nastaja czasy kiedy pogoda
nie bedzie za bardzo zachecala do jazdy, postanowilem
w wolnych chwilach zajac sie moja Fajera sc28.
Najbardziej denerwujacym mnie problemem jest
stukajace sprzeglo, w zasadzie ono nie tyle stuka co wali.
Niby Hondy tak maja ze lubia sobie stukac sprzeglem ale
prawde powiedziawszy jeszcze nie syszalem w zadnej Hondzie
tak glosnego sprzegła.
Tutaj nasuwa sie moje pytanie, da rade cos z tym zrobic?
Nie licze na calkowite usuniecie tego zjawiska ale bylbym bardzo
rad gdyby zostalo zminimalizowane.
Z tak stukajacym sporzeglem zrobilem ok 6tys km i dziala bez
zarzutu. Ale to stukanie jest co najmniej denerwujace.
Moze ktos kiedy przerabial ten temat.
Pozdrawiam
SzeFu
Stukajace sprzeglo
- SzeFu
- Posty: 58
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 30 września 2007, 22:59
- Motocykl: Fajera SC28
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Piotrków
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1899
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
- SzeFu
- Posty: 58
- Rejestracja: 30 września 2007, 22:59
- Motocykl: Fajera SC28
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Piotrków
Sprzegło raczej sie nie konczy. Po tym jak zalalem silnik castrolem i zaczelo mi sie slizgac, rozebralem je i pomiezylem tarcze i przekładki ktore to okazaly sie trzymac wymiar. Po zalaniu motulem sprzeglo przestalo sie slizgac aczkolwiek profilaktycznie wymienilem sprezyny i jest git! No nic chyba przyjdzie mi sie przyzywczaic do tego dzwieku 
Bo maneta jest od tego aby krecic nia na całego - Yoghurty PTb 
- smolek77
- Posty: 18
- Rejestracja: 28 września 2007, 11:03
- Motocykl: sc 33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Katowice
U mnie też słychac sprzągł gdy nacisne klamke!!! ale stukanie jeszcze nie miałem.
byłem z tym nawet u machanika to usłyszałem że te typy tak mają
podobno jest tam jakis koszyk którego wymiana pomaga na pare tysiecy(5000tys) a potem znowu wrace to do normy!!! mnie też to drazni ale u mnie dzwięk bardziej przypomina (obracanie sie luznego łożyska) a nie stuki!! a zalany jest castrolem
byłem z tym nawet u machanika to usłyszałem że te typy tak mają
- SzeFu
- Posty: 58
- Rejestracja: 30 września 2007, 22:59
- Motocykl: Fajera SC28
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Piotrków
z tego co wiem to sprzeglo stuka przy NIE wcisnietej klamce, a jak sie ja wcisnie to juz nie stuka tak jest m.in u mnie.smolek77 pisze:U mnie też słychac sprzągł gdy nacisne klamke!!!
no to calkiem sporo bo jesli dobrze licze to bedzie 5 milionowsmolek77 pisze:wymiana pomaga na pare tysiecy(5000tys)
akurat na ten rodzaj stukania olej raczej nie ma wplywusmolek77 pisze: a zalany jest castrolem
jeszcze musze sprobowac jedna opcje. Dam go na regulacje, jak bedzie mial zrobione gazniczki i zaworki moze praca sie wyrowna (mimo iz i tak wydaje sie ze rowno chodzi) i wtedy moze mniej bedzie klepalo :twisted:
Pozdrawiam
SzeFu
Bo maneta jest od tego aby krecic nia na całego - Yoghurty PTb 
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Witam!Jeśli sprzęgło hałasuje kiedy silnik pracuje na wolnych obrotach a po wciśnięciu klamki cichnie to przyczyną jest łożysko znajdujące się na koszu.Przynajmniej mnie to niepokoiło i rozmawiałem z mechanikiem i tak mi wytłumaczył że jest to związane z luzem na łożysku który po wciśnięciu klamki minimalizuje się i jeżeli wtedy niesłychać żadnych niepokojących dzwieków to wszystko jest w pożądku i można bez obawy jezdzić.Pozdrawiam
-
jarek
- Posty: 3
- Rejestracja: 26 marca 2008, 00:04
- Motocykl: hondacbr900 sc28
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: swietochl
[quote="Tytus"]moze pop prstu powoli sie konczy sprzeglo... jak wczesniej nie stukalo tak mocno to moze pora udac sie do servisu na wszelki wypadek bo raczej wroze z fusow
[/quote.masz juz wyrobiony kosz sprzeglowy ,dlatego tak wali jak sie zagdzeje to napewno tego nie slychac mialem to samo kupilem kosz sprzeglowy z mniejszym przebiegiem zalozylem i jest juz ok
jarek