zacytuje to co juz sam kiedyś tu wyczytałem "kup tańszą i słabszą maszyne a w lepszym stanie, reszte przeznacz na naprawy, opony i wache..."
sam chcialem kupić 954 albo litra bez pożyczek, chwała kumplom ze mnie przekonali do sc33 w dobrym stanie - a robie z niego stan idealny:)
decyzja nie dla nas, tylko podkresle ze mozna po sezonie sprzedac moto i kupic wymarzone
UWAGA !! MINA !! Ku przestrodze chcącym kupić ten motocykl
-
Milan
- Posty: 12
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 01 sierpnia 2009, 16:36
- Motocykl: cbr 900rr
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Warszawa/
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
podsyłam linka do mojego moto - na sprzedaż
licytacja
Auckja (więcej zdjęć)
Zapewniam, że stan jest igła.
licytacja
Auckja (więcej zdjęć)
Zapewniam, że stan jest igła.
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
Witam witam 
Dzięki Panowie za zainteresowanie biednym studenciakiem, który tyczkę marzeń zawiesił sobie bardzo wysoko
Już pisałem co myślę o kupnie motocykla i tak za drogiego o 3 tys od najwyższych możliwości finansowych moich i mojej rodziny więc szkoda się powtarzać. Tyram na budowie, spłacę 
zbir, dla mnie posiadanie takiego motocykla to nie jest żaden lans, tylko wielka olbrzymia radość i wreszcie spokój psychiczny
Uwierz mi, że nie jestem z tych co mają, bo to fajnie wygląda. Tak jak mówił orzech, jesienią i zimą wyjdę na prostą.
No i jeszcze banshee, motocykl bardzo zadbany ale.. to nie jest rocznik 98-99. Po prostu te wcześniejsze mi nie pasują, nie podobają się, nie są dla mnie... Ale moto wygląda na pszczółkę, szacunek że go tak utrzymujesz
I teraz już konkrety panowie
Wstępnie ugadałem z gościem cenę (narazie nie powiem
) i okazało się, że ktoś z Lublina kupił u niego Hajabongo ale chce go sprawdzić najpierw w serwisie. Ten się zgodził, zadzwonił wczoraj do mnie i powiedział, że będzie właśnie wiózł tą Busę do Lublina i jeśli chcę, to weźmie też Hondę
Powiedział, że jeśli mi się spodoba to ją zabiorę, a jeśli nie to wróci z nim, żaden problem. No i git, bo przynajmniej moto będę mógł obejrzeć prawie na miejscu i odpada znowu kombinowanie kasy na paliwo do Ostrowca. Tylko najgorsze jest to, że kurde będę go oglądał sam (bo ojciec razej mi nic nie podpowie
), bo kolega z którym byłem po tego niebieskiego Fajera jest na urlopie
Ale postaram się podejść do tego z zimną krwią, wiem jak trzepie krzywa tarcza przy hamowaniu bo miałem tak w Kawie, wiem, jak stuka panewka bo też to miałem w Kawie
i wiem jak to jest, jak moto jest krzywe i ściąga bo miałem tak w starej Hondzie VF 500 F. Musi mi wszystko pasować bo inaczej nie kupię. Zbyt dużo mnie kosztowało zgromadzenie tych pieniędzy, żeby je teraz bezsensownie wydać.
No i tak o... pozostaje tylko trzymac kciuki za pogodę bo koło 17 ma być ten gościo w Lublinie.
Trochę kurde przebieg ma spory (40000 mil) ale przynajmniej wiem ze jest prawdziwy, a nie jak w większości magiczne 39-40 tys km
Jak wrócę to napiszę co i jak.
Pozdr
Dzięki Panowie za zainteresowanie biednym studenciakiem, który tyczkę marzeń zawiesił sobie bardzo wysoko
zbir, dla mnie posiadanie takiego motocykla to nie jest żaden lans, tylko wielka olbrzymia radość i wreszcie spokój psychiczny
No i jeszcze banshee, motocykl bardzo zadbany ale.. to nie jest rocznik 98-99. Po prostu te wcześniejsze mi nie pasują, nie podobają się, nie są dla mnie... Ale moto wygląda na pszczółkę, szacunek że go tak utrzymujesz
I teraz już konkrety panowie
Wstępnie ugadałem z gościem cenę (narazie nie powiem
No i tak o... pozostaje tylko trzymac kciuki za pogodę bo koło 17 ma być ten gościo w Lublinie.
Trochę kurde przebieg ma spory (40000 mil) ale przynajmniej wiem ze jest prawdziwy, a nie jak w większości magiczne 39-40 tys km
Jak wrócę to napiszę co i jak.
Pozdr
Franek '98
- RudiszRR
- Posty: 686
- Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
- Motocykl: 1000 RR HRC
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Jak juz sam masz go ogladac to zwroc uwage na male ale istotne szczegoly czyli srubki na waznych elementach jak dekiel zegary czacha, wglebienia niepokojace na lagach, stan chlodnicy i kolektorow, spawy na ramie . Jakosc lakieru na felgach. obtarcia na wachaczu i czystosc silnika oraz temp jaka lapie silnik i przy jakiej wlacza sie wiatrak. Nie przejmuj sie plastikami za bardzo bo to wszsytko mozna zrobic byle by nie byly za bardzo CENZURA. Jak silnik zawieche i rame bedziesz mial tip top to bierz
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
Śrubki są wszystkie oryginalne, na plastikach i przy deklach. Zdjęcia wysokiej rozdzielczości i temu się włąśnie przyglądałem. Lagi dokłądnie prześwietlę, chłonicę i kolanka też. Zapewnia mnie że cała lewa strona jest w oryginale i cały tył. Tylko z prawej ten boczny plastik jest pomalowany (nieźle tylko kurcze w innym odcieniu
) no i na prawym deklu jest jakieś zadrapanie. Tylko że po szlifie to on byłby lekko lub bardzo starty, a tu jest tylko jakieś takie zadrapanie, jakby się kiedyś przewrócił na postoju.. No zobaczymy. Jeśli moto jest w oryginale to nie ma mowy, żeby jakiegoś dzwona miało ale przyjrzeć się trzeba. Zadupek tez jest prościutki względem koła. Mam jakby lepsze przeczucia niż jak do tamtego. Samo to że gość chciał mi kasę zwracać za dojazd i sam to zaproponował, jeśli moto nie będzie zgodne z jego opisem...
No pożyjom, uwidiom
[ Dodano: Czw Sie 13, 2009 3:05 pm ]
P.S. Trochę nie czaję aby, o co chodzi z jakością lakieru na felgach
? Moto z Anglii więc rewelacji na felgach się raczej nie spodziewam.. Bo tam to nawet jak ktos chce jeździć tylko w słoneczne dni, to wróci i tak w deszczu
Tyrałem tam na ZZR-a..
No pożyjom, uwidiom
[ Dodano: Czw Sie 13, 2009 3:05 pm ]
P.S. Trochę nie czaję aby, o co chodzi z jakością lakieru na felgach
Franek '98
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
P.S.2. Nudzi mi się, a czas do tej 17 paktycznie stoi teraz w miejscu więc:
http://img21.imageshack.us/i/img1436xwp.jpg/
http://img31.imageshack.us/i/img1439e.jpg/
http://img210.imageshack.us/i/img1442j.jpg/
http://img200.imageshack.us/i/img1441q.jpg/
Kurde lusterko ma prawe dłuższe od lewego
Może to taki wymóg w anglii ale raczej wątpie..
http://img21.imageshack.us/i/img1436xwp.jpg/
http://img31.imageshack.us/i/img1439e.jpg/
http://img210.imageshack.us/i/img1442j.jpg/
http://img200.imageshack.us/i/img1441q.jpg/
Kurde lusterko ma prawe dłuższe od lewego
Franek '98
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Moto zadbane z wyglądu. Widać jednak troszkę picowania - na zdjęciu od tyłu widać 2 pęknięcia na tylnym prawym boczku i jest tam zaprawka z pędzla.
Nie można określić stanu napędu, choć wydaje mi się, że tylna zębatka jest większa?
Obydwa kapcie do wymiany...
Tak, jak pisałeś prawy duży boczek z innego malowania lub jakieś naklejki podróby.
Ogólnie wygląd bez większych zastrzeżeń - nie jest to dwulatek tylko moto z historią.
Sprawdź dobrze stan techniczny i wtedy decyzja.
...pewnie już spać nie możesz...
nie napalaj się tak, bo emocje cię opanują i kupisz znów coś z ukrytą wadą.
Nie można określić stanu napędu, choć wydaje mi się, że tylna zębatka jest większa?
Obydwa kapcie do wymiany...
Tak, jak pisałeś prawy duży boczek z innego malowania lub jakieś naklejki podróby.
Ogólnie wygląd bez większych zastrzeżeń - nie jest to dwulatek tylko moto z historią.
Sprawdź dobrze stan techniczny i wtedy decyzja.
...pewnie już spać nie możesz...
- Ferson
- Posty: 81
- Rejestracja: 07 października 2007, 13:39
- Motocykl: sold:954RR current: VTR :)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Sulejówek
Powiem wam że ja w ogóle doszedłem do wniosku że trzymanie motocykla w garażu na przejażdżki weekendowe i to wtedy jak jest pogoda!... no i od czasu do czasu do pracy 6km w jedną stronę to głupota. Więc sprzedałem moje wymarzone sc50 i kupiłem sobie VTR1000 za połowę kasy.
Studenciak ... jak kupisz wymarzone moto i bedzie cię ono kosztowało tak dużo jak piszesz to uwierz mi że radości z jazdy nie będzie, będziesz się lękał każdej łaty piachu na asfalcie, bedziesz spinał dupę jak przy złożeniu w zakręcie zobaczysz na asflacie nawieziony z bocznej żwirek... bedziesz zamiast pracować siedział w oknie - wszystko to będziesz od razu sobie przeliczał na kasę za naprawy owiewek i inne.... a wiadomo że przy moto czego sie nie dotkniesz to 5 baniek
Kupując moto "nad stan" nie spełniasz marzeń i nie oddychasz pełną piersią. Ja teraz ujeżdżam vtr1000 , rok starsza, cięższą, walą mnie owiewki, zrobiłem full serwis i mam moto na dłużej a przede wszystkim motocykl z duszą a nie tępaka pałującego po prostej. Stara dobra nie odchudzana, waląca w kominy V2- jką "Hunda"
Od uja pali ale jak z 3k wyrywa na gumę
Spełnienia marzeń życzę.
F
Studenciak ... jak kupisz wymarzone moto i bedzie cię ono kosztowało tak dużo jak piszesz to uwierz mi że radości z jazdy nie będzie, będziesz się lękał każdej łaty piachu na asfalcie, bedziesz spinał dupę jak przy złożeniu w zakręcie zobaczysz na asflacie nawieziony z bocznej żwirek... bedziesz zamiast pracować siedział w oknie - wszystko to będziesz od razu sobie przeliczał na kasę za naprawy owiewek i inne.... a wiadomo że przy moto czego sie nie dotkniesz to 5 baniek
Kupując moto "nad stan" nie spełniasz marzeń i nie oddychasz pełną piersią. Ja teraz ujeżdżam vtr1000 , rok starsza, cięższą, walą mnie owiewki, zrobiłem full serwis i mam moto na dłużej a przede wszystkim motocykl z duszą a nie tępaka pałującego po prostej. Stara dobra nie odchudzana, waląca w kominy V2- jką "Hunda"
Od uja pali ale jak z 3k wyrywa na gumę
Spełnienia marzeń życzę.
F
-
przemek
- Posty: 126
- Rejestracja: 27 lipca 2009, 16:37
- Motocykl: CBR 900 RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Lublin
Ferson, no każdy spełnienie marzeń postrzega inaczej 
Kupiłem
Ale coś więcej napiszę jutro lub jeszcze później, bo dzisiaj już jestem wymęczony na mase.
Moto jedzie prościutko, pali na pstryknięcie, ogólnie git
Sprzęgło tylko trochę rzęzi ale już swoje przejechane moto ma. Ogólnie zadbane tylko kurde wydech cichutki ma i to mnie wkurza najbardziej
No i licznik w milach...
Poza tym spoko.
http://img231.imageshack.us/i/dsc00968q.jpg/
http://img231.imageshack.us/i/dsc00970c.jpg/
Za 15 minut mam urodziny.. Dzięki kilku życzliwym i bliskim mi ludziom sprawiłem sobie prezent najlepszy z możliwych
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Pozdr
Kupiłem
Ale coś więcej napiszę jutro lub jeszcze później, bo dzisiaj już jestem wymęczony na mase.
Moto jedzie prościutko, pali na pstryknięcie, ogólnie git
Sprzęgło tylko trochę rzęzi ale już swoje przejechane moto ma. Ogólnie zadbane tylko kurde wydech cichutki ma i to mnie wkurza najbardziej
http://img231.imageshack.us/i/dsc00968q.jpg/
http://img231.imageshack.us/i/dsc00970c.jpg/
Za 15 minut mam urodziny.. Dzięki kilku życzliwym i bliskim mi ludziom sprawiłem sobie prezent najlepszy z możliwych
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Pozdr
Franek '98
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Byłem dziś obejrzeć tego "przemkowego" fajera z Ostrowca. Gość już miał go załadowanego do busa na wyjazd do Lublina, więc zdjęcia są ze środka.
Polepione plastiki z prawej strony, wszystkie oprócz tyłu, wgnotka i zaprawka na baku, ubytki lakieru na przedniej feldze, przy tylnej lampie z lewej strony tez widac ślady naprawy, peknięte prawe wypełnienie.Ogólnie malowanko w średnim stanie. Lewy dekiel silnika porysowany lekko, prawy mocno. Cały wypucowany plakiem aż miło !!! Przebieg owszem 40.000 - ale mil...
Poza oponami technicznie reszta wygląda ok, silnik nie odpalany od wczoraj kiepnął z pół obrotu, bez obciążenia nie było słychac niczego niepokojącego - kulturka, był w busie więc nie jechałem. Rama, głowka, lagi, napęd, klocki, tarcze ok, wszystko trzyma się kupy chociaż widać sporo niedoskonałości o których nic w aukcji nie jest napisane.
Widać że fajer jeszcze polata, nie jest zamęczony. Powiedział że zejdzie do 10, pare stówek jeszcze da się urwać + rejestracja z UK , jakieś 11 koła wyjdzie. Według mnie dużo jak na taki stan.
Zdjęcia
http://www.mm.pl/~toper-utl/cbr_ostrow/
Cos czuje że kupił i dlatego nic do tej pory nie pisze, będzie zadowolony.
_____________________________________________
Eshhh 5 minut,, akurat posta pisałem...
________________________________________________
Polepione plastiki z prawej strony, wszystkie oprócz tyłu, wgnotka i zaprawka na baku, ubytki lakieru na przedniej feldze, przy tylnej lampie z lewej strony tez widac ślady naprawy, peknięte prawe wypełnienie.Ogólnie malowanko w średnim stanie. Lewy dekiel silnika porysowany lekko, prawy mocno. Cały wypucowany plakiem aż miło !!! Przebieg owszem 40.000 - ale mil...
Poza oponami technicznie reszta wygląda ok, silnik nie odpalany od wczoraj kiepnął z pół obrotu, bez obciążenia nie było słychac niczego niepokojącego - kulturka, był w busie więc nie jechałem. Rama, głowka, lagi, napęd, klocki, tarcze ok, wszystko trzyma się kupy chociaż widać sporo niedoskonałości o których nic w aukcji nie jest napisane.
Widać że fajer jeszcze polata, nie jest zamęczony. Powiedział że zejdzie do 10, pare stówek jeszcze da się urwać + rejestracja z UK , jakieś 11 koła wyjdzie. Według mnie dużo jak na taki stan.
Zdjęcia
http://www.mm.pl/~toper-utl/cbr_ostrow/
Cos czuje że kupił i dlatego nic do tej pory nie pisze, będzie zadowolony.
_____________________________________________
Eshhh 5 minut,, akurat posta pisałem...
________________________________________________