Nie rozwija maksymalnej prędkości w 2 osoby z bagażem
- lukasz302
- Posty: 308
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 16 stycznia 2008, 23:27
- Motocykl: CBR 1000 RR SC57
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Krosno (P
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Dokopałem się do rozrządu.
Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Później jeszcze raz zabrałem się za gaźniki z myślą o wkręceniu dysz głównych 120 zamiast 115. Lecz, gdy rozebrałem przepustnice podciśnieniowe zobaczyłem dziwne, głębokie wytarcia na iglicach.
Poza tym symbole tych iglic są różne:
2 mają oznaczenie J5FZ
i 2 pozostałe J5FY
Serwisówka mówi, że są tam 2 rodzaje iglic w zależności od cylindra.
Jutro sprawdzę, czy są we właściwych. Czy włożenie w nieodpowiedni gaźnik odpowiedniej iglicy mogło spowodować owe uszkodzenia? Dodam, żę 2 mają, a 2 nie takie obtarcia.
A tak wyglądają świece - wszystkie są identyczne. Izolator biały aż do dna.

Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Później jeszcze raz zabrałem się za gaźniki z myślą o wkręceniu dysz głównych 120 zamiast 115. Lecz, gdy rozebrałem przepustnice podciśnieniowe zobaczyłem dziwne, głębokie wytarcia na iglicach.
Poza tym symbole tych iglic są różne:
2 mają oznaczenie J5FZ
i 2 pozostałe J5FY
Serwisówka mówi, że są tam 2 rodzaje iglic w zależności od cylindra.
Jutro sprawdzę, czy są we właściwych. Czy włożenie w nieodpowiedni gaźnik odpowiedniej iglicy mogło spowodować owe uszkodzenia? Dodam, żę 2 mają, a 2 nie takie obtarcia.
A tak wyglądają świece - wszystkie są identyczne. Izolator biały aż do dna.

Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2009, 08:52 przez banshee, łącznie zmieniany 2 razy.
- makanaky
- Posty: 63
- Rejestracja: 17 lutego 2008, 22:58
- Motocykl: SC 33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Rybnik
oj Banshee ale zamotałes nas tutaj z tymi iglicami
połowe motorka rozebraleś !!! szacun za wytrwałość w dochodzeniu przyczyny
. Kurcze coś mi tu nie pasuje z tym ciśnieniem w tylnej oponie. wydaje mi się że jak latałem fajerem sc33 w trase z pasażerką zawsze miałem nabite 2,9 atmosfery z tyłu. oczywiście nie było żadnych problemów z rozwinięciem wiekszych predkosci. Raczej cisnienie 2,3 - 2,5 jest zdecydowanie za małe przy znacznym obciazeniu motorka. Pozdro
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Wszystko po koleiRudiszRR pisze:...Nie wiem w czym moze byc problem ale moja poczciwa F2 dociagala w dwie osoby do 240 wiec sprawdz ile moto leci jak jedziesz sam, przynajmniej ja wolalbym zaczac od tego niz rozkrecania calego moto
Teraz zajmuje się gaźnikami - obejrzałem już wszystko dokładnie, tylko co z tymi dyszami 118?
Może kolega Cziken929 coś by powiedział w sprawie dwóch rodzai dysz, które podaje serwisówka? Oczywiście bardzo dziękuję mu za wsześniejszą pomoc telefoniczną!
Chyba sam już się zakręciłem. Symbol gaźnika i iglic wskazuje Canadę z '96, więc dysze wszystkie powinny być 115 tak jak mam. Uffff
Mam natomiast jeszcze jedno pytanie.
Wiadomo siłę jaką wytwarza sprężyna przepustnicy podciśnienia się nie zmierzy, ale ściskając ją w ręku wydaje się, że jest dość sztywna. Podnosząc przepustnice w gaźniku też nie jest lekko.
Z drugiej strony, czy szła by do końca na 2-gim biegu? Raczej muliłoby ją zawsze, nieprawdaż?
Pytanie więc do specjalistów, czy zdarzają się w wersji zdławionej twardsze sprężynki i czy u mnie może to być?
Kiedyś kumpel w yamaszce fzr tak miał.
Kupił inne gaźniki, przełożył sprężynki i od tamtej pory za..pier..dala, a wcześniej leciała maks.170km/h.
Złoże moto do kupy, jak przeschnie asfalt to się gdzieś przelecę, może pas pod Koronowem i zobaczymy solo z większym ciśnieniem w ogumieniu.
Poza tym za 3-4 tyg. przyjdą DynoJety i może dojdzie filtr pipercross, więc będzie przekładka bebechów.
Mam nadzieje, że się coś zmieni, jezeli teraz nic z tego nie wyjdzie.
Oprócz gaźników może być coś jeszcze?
-
moto18
- Posty: 204
- Rejestracja: 21 września 2008, 10:30
- Motocykl: były cbr 900 sc33 jest gsxr1000 k7/sc57b
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Tarnów
[quote="banshee"]Dokopałem się do rozrządu.
Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Obrazek
ten znak na dole on ma sie porywac z tym szpicem od dekla i ci sie pokrywa ale nierozumiem cie ze napisałes"to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać." co mam rozumiec przez to chodzi ci o wałki ze nie pokrywaja sie czy co??
Gdy znak na wale pokrywa się w literą "T" to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać.
Mam rozumieć, że ustawia się na "T"?
A co znaczy ten znak na dole?
Obrazek
ten znak na dole on ma sie porywac z tym szpicem od dekla i ci sie pokrywa ale nierozumiem cie ze napisałes"to wydech jest opuszczony o 1,5mm - przestawienie o ząb do góry spowoduje wiekszą zmianę, więc nie ma sensu ruszać." co mam rozumiec przez to chodzi ci o wałki ze nie pokrywaja sie czy co??
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Chodziło mi o to, że jeżeli mam ustawione koło na "T" to znak na wydechu (EX) znajduje się 1,5mm poniżej krawędzi głowicy, a ssący (IN) może z 0,5mm ponad.
Natomiast, gdy znak jest na dolnej kresce pokrywając się ze "szpicem" na deklu to znaki na wałkach są prawie idealnie na płasko z krawędzią głowicy.
Biorąc pod uwagę odległość kolejnego zęba na zębatce wałka rozrządu przestawienie go o jeden wcześniej pogorszy o jakieś 3-4mm w drugą stronę, więc zmiana nie ma sensu.
___________________________________________________________________________
[ Dodano: Wto Cze 16, 2009 9:26 pm ]
Witajcie ponownie -minęło już kilkanaście godzin, a ja mam dobre i złe wieści.
Dobra to taka, że iglice były dobrze założone. W 1 i 4 cylindrze te same ..FZ, na 2 i 3 FY.
Zrobiłem ponownie synchronizacje i się przejechałem. Niestety nie miałem gdzie rozwinąć więcej niż 200. Tą prędkość natomiast uzyskałem dosyć łatwo, jednak nie czuje, że jest coś lepiej. Ciągnie jak przedtem, a na koło idzie z płynnego gazu po przekroczeniu 6-7tys.obr/min., a z ujęcia gazu już od niecałych 6000rpm.
Zastanawiam się nad podmianką gaźników. NIe chciałbym jednak celować na ślepo i wydawać kilka stówek. Zwracam się do was z prośbą. Czy ma ktoś taką możliwość z okolicy, aby podjechać i zaadoptować gaźniki na próbę. Oczywiście dogadamy się i robota będzie na miejscu. Dodatkowo na koniec zrobię synchronizację.
Czy byłby ktoś tak uprzejmy? Zajmie to około 2 godzin.
[ Dodano: Sro Cze 17, 2009 8:55 am ]
________________________________________________________________________
Postanowiłem zadzwonić jeszcze do poprzedniego właściciela w celu wyjaśnienia aktualnego i realnego przebiegu. Stwierdziłem, że po kilku m-cach nie będzie miał już oporów co do omówienia historii moto i tak się na szczęście stało.
Opowiedział mi w jakim stanie moto przyjechało do Polski i również potwierdził, że przebieg taki jaki jest na blacie jest autentyczny tak jak ją kupował (dla przypomnienia było to niecałe 13000km).
Więc co do silnika powinien wymiatać i wymiata, lecz czemu nie rozpędził się więcej jak 220 z pasażerem i bagażem?
Opona, którą założyłem jest trochę wyższa od poprzedniej, no i było te 2,3bara, a z przodu 2,1 jak wczoraj sprawdziłem.
Dopompowałem tył do 2,9, a przód do 2,5.
Ponowie pytanie, czy byłby ktoś chętny na podmianę gaźników?
Aha, doszedłem do rezerwy po tej wyprawie nad morze i obliczyłem średnią.
Więc wyszło 625km i zużyłem razem 38 litrów paliwa.
Z tym, żę w tamtą stronę wyszło na oko około 7/100, bo jechaliśmy ciągle 170-200 i 220 (
), z powrotem był silny wiatr i jechało się przeważnie 110-120.
Srednia 6,1 - to chyb dobry wynik, jak na obciążenie?
[ Dodano: Sob Cze 20, 2009 6:27 pm ]
No więc tak, dzisiaj na pasie leciałem dwa i pół złotego z luzem to osiągnęła i ładnie ciągnęła. Niestety ruch samochodowy spowodował, że musiałem ostro hamować.
Natomiast, gdy znak jest na dolnej kresce pokrywając się ze "szpicem" na deklu to znaki na wałkach są prawie idealnie na płasko z krawędzią głowicy.
Biorąc pod uwagę odległość kolejnego zęba na zębatce wałka rozrządu przestawienie go o jeden wcześniej pogorszy o jakieś 3-4mm w drugą stronę, więc zmiana nie ma sensu.
___________________________________________________________________________
[ Dodano: Wto Cze 16, 2009 9:26 pm ]
Witajcie ponownie -minęło już kilkanaście godzin, a ja mam dobre i złe wieści.
Dobra to taka, że iglice były dobrze założone. W 1 i 4 cylindrze te same ..FZ, na 2 i 3 FY.
Zrobiłem ponownie synchronizacje i się przejechałem. Niestety nie miałem gdzie rozwinąć więcej niż 200. Tą prędkość natomiast uzyskałem dosyć łatwo, jednak nie czuje, że jest coś lepiej. Ciągnie jak przedtem, a na koło idzie z płynnego gazu po przekroczeniu 6-7tys.obr/min., a z ujęcia gazu już od niecałych 6000rpm.
Zastanawiam się nad podmianką gaźników. NIe chciałbym jednak celować na ślepo i wydawać kilka stówek. Zwracam się do was z prośbą. Czy ma ktoś taką możliwość z okolicy, aby podjechać i zaadoptować gaźniki na próbę. Oczywiście dogadamy się i robota będzie na miejscu. Dodatkowo na koniec zrobię synchronizację.
Czy byłby ktoś tak uprzejmy? Zajmie to około 2 godzin.
[ Dodano: Sro Cze 17, 2009 8:55 am ]
________________________________________________________________________
Postanowiłem zadzwonić jeszcze do poprzedniego właściciela w celu wyjaśnienia aktualnego i realnego przebiegu. Stwierdziłem, że po kilku m-cach nie będzie miał już oporów co do omówienia historii moto i tak się na szczęście stało.
Opowiedział mi w jakim stanie moto przyjechało do Polski i również potwierdził, że przebieg taki jaki jest na blacie jest autentyczny tak jak ją kupował (dla przypomnienia było to niecałe 13000km).
Więc co do silnika powinien wymiatać i wymiata, lecz czemu nie rozpędził się więcej jak 220 z pasażerem i bagażem?
Opona, którą założyłem jest trochę wyższa od poprzedniej, no i było te 2,3bara, a z przodu 2,1 jak wczoraj sprawdziłem.
Dopompowałem tył do 2,9, a przód do 2,5.
Ponowie pytanie, czy byłby ktoś chętny na podmianę gaźników?
Aha, doszedłem do rezerwy po tej wyprawie nad morze i obliczyłem średnią.
Więc wyszło 625km i zużyłem razem 38 litrów paliwa.
Z tym, żę w tamtą stronę wyszło na oko około 7/100, bo jechaliśmy ciągle 170-200 i 220 (
Srednia 6,1 - to chyb dobry wynik, jak na obciążenie?
[ Dodano: Sob Cze 20, 2009 6:27 pm ]
No więc tak, dzisiaj na pasie leciałem dwa i pół złotego z luzem to osiągnęła i ładnie ciągnęła. Niestety ruch samochodowy spowodował, że musiałem ostro hamować.
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
W dowodzie mam 91KW, więc jest to 123.7KM.Tylik pisze:Może masz poprostu tą "lekko" zdławioną wersje Sc33 ?bo były na 100% takie 2 wersje..
Pytanie tylko, czy wpis jest właściwy... I jak można do tego dojść?
Poza tym w solo rozbujałem się do 260 i poszłaby więcej, gdyby był dłuższy odcinek prostej.
Testowałem to na obecnie okrojonym z poboczy pasie pod Koronowem k/Bydgoszczy, więc miałem trochę stracha, bo wąsko jak cholera!
Powiedz mi ile ma wersja "lekko" zdławiona?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
