"Idzie wiosna, będą warzywa"

Druga strona jazdy na motocyklu...
Awatar użytkownika
Waterblade
Posty: 55
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 14:06
Motocykl: Sc33 99r
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Gołdap

"Idzie wiosna, będą warzywa"

Post autor: Waterblade »

To chyba dotyczy niektórych z nas :D LINK.
crazyduck
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1627
Rejestracja: 01 maja 2007, 20:22
Motocykl:

Post autor: crazyduck »

lepiej by nie dotyczylo :/
Awatar użytkownika
krolik
Moderator
Moderator
Posty: 815
Rejestracja: 03 września 2007, 01:21
Motocykl: SC44 01r. i ZX6R 02r. (stunt maszyna)
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Gorzów Wl

Post autor: krolik »

ja moge być marchewką :jupi:
Awatar użytkownika
Waterblade
Posty: 55
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 14:06
Motocykl: Sc33 99r
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Gołdap

Post autor: Waterblade »

TUTAJ znajdziecie wszystkie plakaty. Naprawdę warte obejrzenia :ooo:
Awatar użytkownika
Insaine
Posty: 442
Rejestracja: 22 stycznia 2008, 21:14
Motocykl: cbr 929 sc 44 CENZURA wi co z tego bedzie
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Królestwo słoja

Post autor: Insaine »

"nie chcemy generalizować " wes ich kurwów spakuj :wnerwiony: :<
Awatar użytkownika
A.S.
Posty: 245
Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
Motocykl: ZX-10R
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: śląsk

Post autor: A.S. »

Witam!!
Hmm.. no nie wiem ... co jak co ale ja nie kicham przy 200km/h ;-)
Ale tak na poważnie to miło mi że ktoś obcy aż tak się o mnie troszczy .. i że to jeszcze Policjant .. huhuh ..... dla mnie miodzio :-)
Awatar użytkownika
Mor
Posty: 197
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Mor »

Z tym zajcem niezłe. W środę miałem kontakt z kotem przy 160km/h. Efekt, to podklejony żywicą plastik... Ale myślałem, że ze sprzęta spadnę, jak mnie z boku strzelił.
przemek(maly)
Posty: 22
Rejestracja: 29 marca 2009, 15:30
Motocykl: CBR 929 RR
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: przemek(maly) »

Co roku na początku sezonu jest sezon ogórkowy nakręcany przez zje...... ludzi, zawsze tylko wyliczają ile to wypadków jest z udziałem motocyklistów, alenikt z tych ludzi nie zrobi statystyki porównującej liczbę wypadków blaszanych puszek i motocykli, statystycznie wyszło by że jest tak samo albo nawet nmiej, ale jak chca niech piszą i tak się nic na to nie poradzi....
Dzisiaj widziałem jak zbierali GSa 500 przy wylocie z tunelu w katowicach, ktoś przyszarżował i pogorszył statystykę...
Ostatnio zmieniony 30 kwietnia 2009, 22:54 przez przemek(maly), łącznie zmieniany 1 raz.
darxi19
Posty: 20
Rejestracja: 11 lutego 2009, 16:15
Motocykl: 1000 rr
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: darxi19 »

Nie wiem czy tylko Ja tak mam ale gra na emocjach kogoś kto jechał kiedyś moto ponad 250 km/h nie jest taka prosta jak się im wydaje . Poza tym czym było by życie bez moto... :/
Miras
Posty: 30
Rejestracja: 09 kwietnia 2009, 13:33
Motocykl: CBR 1000RR
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Miras »

Ktoś na tej stronie napisał ciekawy komentarz, więc go przeklejam do poczytania. Ja się z nim identyfikuję, chociaż forma akcji nie do końca do mnie przemawia. Nie wiem czy nie spowoduje pogłębienia niechęci do motocyklistów przez zaciemniałe społeczeństwo. Znów próba pokazania nas jako bandy nieodpowiedzialnych samobójców.

Poniżej cytat, komentarz:
Akcja z założenia jest OK to pierwszy krok do uświadomienia motocyklistom że zagrożenie istnieje i w każdej chwili można na swojej drodze napotkać np. oberwany konar drzewa, zająca lub inne zwierze które będzie bezpośrednią przyczyną wypadku (akurat szkło, gwóźdź czy dziurka do mnie nie przemawiają gdyż nie powodują natychmiastowych konsekwencji). Drugim krokiem w kierunku polepszenia bezpieczeństwa powinno być uświadomienie 95% motocyklistów ich nikłej wiedzy na temat motocykli samych w sobie oraz jazdy tym specyficznym narzędziem. Znajomość producentów i modeli to nie wszystko, czy też umiejętność wyciskania siódmych potów na prostej drodze, ale co kiedy nagle pojawi się przeszkoda? Ludzie uczęszczajcie na kursy doszkalające techniki jazdy. Sam niedawno taki kurs przeszedłem i oczy mi się otworzyły ile ważnych czynników wpływa na nasze bezpieczeństwo jazy o których nacodzień nie myślimy, a które mogą być elementem do układanki nazywanej wypadek- czasami kostnica. Np. Ciśnienie w oponach - zbliżone do wskazań producenta i przejeżdżamy przez gwoździk, jedziemy dalej powietrze schodzi, czujemy że motor słabnie, zatrzymujemy się i łatamy ale gdy ciśnienie jest duużo niższe to co... nie ma czasu na sprawdzenie bo motocykl zaczyna tańczyć i co robisz??? Idź na kurs to się dowiesz co powinieneś zrobić. Pozdrawiam wszystkim moto-maniaków :)
Żyje się tylko raz, ale jeżeli żyje się dobrze, to ten jeden raz wystarczy
Awatar użytkownika
losiak
Posty: 194
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 23:03
Motocykl: YZF R1
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Ozarow Ma

Post autor: losiak »

Ta...a ja właśnie wróciłem z Cargo gdzie Gixer wjechał w Civica....gixer w sterzepach....
dobrze, że kierownikowi nic (prawdopodobnie oprócz stłuczeń) sie nie stało...
ale wyglądało fatalnie...

Także Panowie - myślmy, myślmy, przewidujmy zagrożenia i nie kozaczmy w miejscach gdzie można sobie zrobić kuku...
A akcja...hmm, jeżeli przez nia ma przeżyć jeden więcej to i tak sie opłaca...
Awatar użytkownika
kubahsb
Posty: 327
Rejestracja: 18 października 2008, 23:40
Motocykl: CBR929
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: kubahsb »

mi dzisiaj typiara MAŁO CO NIE WYJECHALA jakas terenówka w centrum miasta...
ku... bede instruktorem w WORDZIE kiedys i bede upier..... 95 % kobiet. Tak dla zasady.
Ostatnio zmieniony 30 kwietnia 2009, 22:59 przez kubahsb, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ku przestrodze, wypadki, oszuści”