bournot
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
bournot
witam jak zrobic to cudo czyli palenie gumy podczas jazdy. Uczac sie zalozmy zaczynamy od palenia kapcia w miejscu nastepnie popusczamy troche hamulec ( a wlasnie jak bardzo) no i pochylamy sie maksymalnie na przod. Tyle wiem z moich doswiadczen jak narazie wyszlo mi jeden 1 raz w miare dlugi gdzie przod mi nie uciekal. Ale jak to robic dobrze ? bo czesto jest tak ze przod blokuje i ucieka na boki rozumiem ze przy tym trzeba trzymac b.wysokie obroty czy to poprostu kwestia wprawy czy cos moze zle robie jesli popuszczam hebel to moto przyspiesza. pozdrawiam
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
musisz wkręcić bardzo wysoko i strzelić zdecydowanie ze sprzęgła pochylając się dad zbiornikiem. Oczywiście ruszasz z miejsca i buciory na podnóżkach. Najpierw hampel mocniej dociskasz aż opona zacznie "płynąć" czyli nie ma oporów przy rotacji i wtedy możesz bawić się manetką i popuszczać hampel rozpędzając się. Oczywiście kiedy masz dość to wysprzęglasz na odkręconym gazie a nie ujmujesz na manetce, bo wystrzelisz. Powodzenia 
wciąż zajmuję się serwisem
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Jeśli chcesz się uczyć rolling burnoutów to najpierw zadbaj o dobrą oponę na przód i porządnie ją rozgrzej.Niektórzy uczą się tego zaczynając palić w miejscu i dopiero wtedy popuszczają hebel-jadą.Ja uczyłem się od razu jadąc-w ten sposób.Jedziesz z małą prędkością dosłownie 5-10km/h,stajesz na podnóżkach masę przenosisz jak najdalej na przód,obroty niskie jedynka wciskasz hebel,aż silnik zaczyna rzęzić pod obciążeniem wtedy dusisz mocniej hebel i jednocześnie szybki strzał z klamki i nawijasz więcej gazu (za małe obroty mogą spowodować, że złapiesz przyczepność i zrobisz katapulte z moto).Jak już zerwiesz przyczepnośći trzymasz silnik w zakresie wyższych obrotów to możesz palić do strzała.Nie ucz się lepiej tego triku na sportowych oponach albo typowych slickach-tym bardziej jeśli są nagrzane bo albo walniesz glebę albo spalisz sprzęgło zamiast opony.Pozdro
-
Luki213
- Posty: 556
- Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: NNM
- krolik
- Moderator

- Posty: 815
- Rejestracja: 03 września 2007, 01:21
- Motocykl: SC44 01r. i ZX6R 02r. (stunt maszyna)
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Gorzów Wl
- lukasz302
- Posty: 308
- Rejestracja: 16 stycznia 2008, 23:27
- Motocykl: CBR 1000 RR SC57
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Krosno (P
Ja jak robiłem bladym to zwalniałem na moto tak do 10km/h przyciskałem delikatnie hamulec nachylałem sie nad zbiornik obejmując kolanami zbiornik i jednocześnie jak mi zaczęło moto dławić lekko to tylko gaz dodawałem żadnego sprzęgł i bardzo ładnie płynnie bez żadnych szarpnięć i utraty przyczepności. Moge sobie wtedy regulować spokojnie szybkość ale mówie żadnego wciskania sprzęgła chyba że czujesz że przód ucieka to wtedy musisz zhamować . Spróbuj tak . jedziesz wolniutko nachylasz się i lekko hamulec i dodaj tylko gazu i mocniej dociśnij hamulec. Ja spokojnie nawet kilkuset metrowe burnout robie tak i kilkunasto bądź kulkudziesięcio na odcince ile opony wystarczy heh . I W kólko tez bardzo fajnie mi wychodzi . CBR F3 też juz prubowałem choc mam niecały miesiąc i też da rade ale na Fajerze lepiej bo mocniejszy.
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów