Czyżby kranik? Pomocy.

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

Bo pewnie tą śrubką reguluje się tylko siłę docisku współpracujących elementów linki bądź samego cyngla, co nie świadczy że jest automatyczne.

Wpływ na samoistne domknięcie się ssania może mieć rosnąca temperatura nad silnikiem w trakcie jego pracy, gdzie mieści się linka.
Wiadomo - jak jest ciepło to wszystko lżej chodzi, a czasem nawet wchodzi :mrgreen: :mrgreen:
Gdyby było automatyczne nie byłoby żadnego cięgna i pałeczki do ciagnięcia. :P :P

To takie moje przemyślenia w temacie.
Awatar użytkownika
lonewolf
Posty: 60
Rejestracja: 08 marca 2009, 00:34
Motocykl: CBR900
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: lonewolf »

U mnie też się te ssanie samo chowa. Na koniec muszę tylko leciutko docisnąć i też nie wpływa to dociśnięcie na całkowite wyłączenie ssania, bo już go wtedy nie ma :P Jest ustawione tak, że się wyłącza (wciąga) jak silnik jest już wystarczająco rozgrzany, żeby nie zdechł bez ssania :P Do tego odpalałem fireblade'a przed jazdą jak były jakieś 3'C na dworze. Jeszcze tylko napęd przyjdzie i pogoda się zrobi... i będzie fajer.
Lonewolf
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość