Troszkę ładanej pogody i już się zaczyna
- cbrstreet
- Staly Bywalec

- Posty: 936
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 29 stycznia 2012, 13:58
- Motocykl: motorynka wsk mz r6 sc28 sc33street
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: cbr-dtr
-
Skucior
- Posty: 321
- Rejestracja: 10 lipca 2010, 15:45
- Motocykl: Honda CBR929 FireBlade
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Połaniec
Dobrze że żyje..
Kurde nie czaję przyjemności z jazdy w takich warunkach.. Ślisko, zimno rozumiem odbyć "bóla" ale nie jeździć w kółko.. Tak jak np mój brat, R6 chodzi jak sieczkarnia gaźniki można porównać do "druśloka" co babka kluski odcedza, przerywa, muli ch*j wie czy zeskakiwać w krzaki czy co z tego jak zacznie się telepać ale zamiast odkładać kasę i zrobić co trzeba to tankuje i jeździ, sylwester/nowy rok, święta itd jeździ, moto CENZURA jak z szamba ale kij tam.. Moim zdaniem latanie na siłę w takich warunkach to szukanie guza albo co gorsza cycka do gęby.. Uff wylałem mą frustrację na forum.
Kurde nie czaję przyjemności z jazdy w takich warunkach.. Ślisko, zimno rozumiem odbyć "bóla" ale nie jeździć w kółko.. Tak jak np mój brat, R6 chodzi jak sieczkarnia gaźniki można porównać do "druśloka" co babka kluski odcedza, przerywa, muli ch*j wie czy zeskakiwać w krzaki czy co z tego jak zacznie się telepać ale zamiast odkładać kasę i zrobić co trzeba to tankuje i jeździ, sylwester/nowy rok, święta itd jeździ, moto CENZURA jak z szamba ale kij tam.. Moim zdaniem latanie na siłę w takich warunkach to szukanie guza albo co gorsza cycka do gęby.. Uff wylałem mą frustrację na forum.
- slamann
- Posty: 660
- Rejestracja: 02 marca 2009, 20:45
- Motocykl: HONDA CBR 1000RR
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Olesno
Jak dla mnie to raczej lipa wsiadanie i śmiganie teraz hmmm to moje zdanie inni mogą robić co im pasuje najbardziej ...
- cbrstreet
- Staly Bywalec

- Posty: 936
- Rejestracja: 29 stycznia 2012, 13:58
- Motocykl: motorynka wsk mz r6 sc28 sc33street
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: cbr-dtr