Moto skutecznie załatwia świece

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC28 1992-1995
kacza
Posty: 24
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 20 października 2008, 21:40
Motocykl: CBR 900RR sc 28
Rok produkcji: 1994
Lokalizacja: z kapusty

Moto skutecznie załatwia świece

Post autor: kacza »

Witam . Mam problem z moja sc28 . Przed zimą kupiłem do mojej niuni komplet świec irydowych NGK dedykowanych do hondy cbr 900 rr . Wymieniłem przy okazji olej z filtrem , filtr powietrza i owe świece. Moto zapalało i chodziło na nich świetnie ale jak to mówią do trzech razy sztuka . Następnego dnia po wymianie świec chciałem odpalić moto i po zaciągnięciu ssania naciskam na rozrusznik i..... honda nie zapaliła :? . Naciskam rozruch ponownie , łapie na dwa gary potem jak by na trzy i gaśnie . No to ja znowu i zaczyna mi łapać tylko na jeden gar i strzela strasznie w wydech. Wykręcam zbiornik , paliwo leci -pompa podaje paliwo , filtr paliwa czysty . Wykręcam świece (oczywiście zalane)i sprawdzam po kolei . Jedna jest git a reszcie iskra ucieka na bok zaraz koło miejsca gdzie zaczyna się gwint. Myślę sobie- dureń ze mnie , zalałem i poszły się CENZURA . Zły jak cholera wkładam stare świece i git moto pali od razu. Dwa dni po tym wstawiam hondę na sen zimowy do garagu .
Wczoraj nie mogłem wytrzymać (taka była śliczna pogoda) i chciałem zrobić rundkę '' wokoło komina'' i wsadzam kluczyki w stacyjke , zbiornik zatankowany do pełna , aku naładowane , przekręcam kranik i naciskam , oczywiście na ssaniu , na rozruch ....... nie pali. Znowu na ssaniu zapaliła na dwa i zgasła . Za trzecim razem walnęła w tłumik tak że aż tynk mi ze ściany odpadł :lol: . Wykręcam świece i trzy szlag trafił jedna dobra na pierwszym garku . Zjadła mi drugi komplet świec tym razem zwykłych NGK . Nie mam zielonego pojęcia o co biega. Może ktoś z was wie co to może być albo miał coś takiego w swoim moto??
Awatar użytkownika
tomogt
Posty: 221
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 14:35
Motocykl: HONDA FIREBLADE SC33-98R
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: LUBAWA

Post autor: tomogt »

wygrzej dobrze swiece nad gazem i powinny dzialac.
jak odpalasz staraj sie doprowadzic moto do odpowiedniej cieploty silnika zanim zgasisz --
ot i [przyczyna :twisted:
pozdrawiam Tomek
Piotrek
Posty: 530
Rejestracja: 05 października 2007, 10:45
Motocykl: Piechota
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: LZA

Post autor: Piotrek »

... bo Ty sam te swiece zalatwiasz.
Jacek
Posty: 167
Rejestracja: 01 stycznia 2008, 20:29
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Kalisz Po

Post autor: Jacek »

Swiece bardzo nie lubia jak odpala sie silnik i zanim nie osiagnie swojej optymalnej temperatury gasi sie go . Poza tym ujemna temperatura i wilgoc powoduja ,ze ciezko jest dobrze rozgrzac kocioł . Tak jak radzi tomogt , osusz i wygrzej swiece nad gazem i powinny działac .
---
Pozdrawiam
Jacek FireBlade '01
Jacek
cbrcbr
Posty: 7
Rejestracja: 07 lutego 2010, 20:41
Motocykl: cbr 900rr sc28
Rok produkcji: 1993
Lokalizacja: wyszków

Post autor: cbrcbr »

POZWOLĘ SIĘ WTRĄCIĆ. CZY MOTO WCZEŚNIEJ DZIAŁAŁO NORMALNIE??? TAKI PRZYPADEK JUŻ WAŁKOWAŁEM LATEM W SC33. KOLEŚ MOTO KUPIŁ WŁAŚNIE Z TAKĄ PRZYPADŁOŚCIĄ I NIKT NIE POTRAFIŁ NAPRAWIĆ A OKAZAŁO SIĘ ŻE KTÓRYŚ Z PIERWSZYCH MANTYKÓW ZAMIENIŁ PRZEWODZIKI OD CZUJNIKA TEMPERATURY. EFEKT BYŁ TAKI ŻE LALKA NIE WKRĘCAŁA SIĘ NA OBROTY I SKUTECZNIE ZALAŁA KILKA KOMPLETÓW ŚWIEC. USTERKA ZOSTAŁA ZNALEZIONA PRZEZ KOLEGĘ KTÓRY POSTAWIŁ DWIE OBOK SIEBIE I PORÓWNYWAŁ KROK PO KROKU
POZDRO I NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ
WYSZKÓW TONIE
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Post autor: PS BXL »

a co ma czujnik temperatury do niewkrecania sie na obroty :027:
cbrcbr
Posty: 7
Rejestracja: 07 lutego 2010, 20:41
Motocykl: cbr 900rr sc28
Rok produkcji: 1993
Lokalizacja: wyszków

Post autor: cbrcbr »

PS BXL pisze:a co ma czujnik temperatury do niewkrecania sie na obroty :027:
ILE DOKŁADNIE SIĘ MA NIE WIEM ALE EFEKT BYŁ TAKI JAK OPISAŁEM. TEMAT BYŁ STUDIOWANY PRZEZ KILKU MECHANIORÓW I WSZYSCY ZACZYNALI OD GAŹNIKÓW A WINA PRAWDOPODOBNIE LEŻAŁA PO STRONIE PIERWSZEGO MAGGAYWERA KTÓRY GMERAŁ COŚ PRZY SILNIKU I POZAMIENIAŁ PRZEWODZIKI. SYTUACJA MIAŁA MIEJSCE W SC33 Z 98 ROKU. KOLEŚ WYADŁ SPORO KASY NA NAPRAWIACZY I CIĄGŁE WYMIANY ŚWIEC AŻ W AKCIE DESPERACJI SPRZEDAŁ MOTO KUMPLOWI Z OSIEDLA, KTÓRY MIAŁ TAKIEGO SAMEGO FAJERA.
WYSZKÓW TONIE
miki1406
Posty: 242
Rejestracja: 08 czerwca 2009, 23:37
Motocykl: CBR900RR SC28
Rok produkcji: 1994
Lokalizacja: Łowicz

Post autor: miki1406 »

Po pierwsze to duże litery oznaczają krzyk?? Masz coś do nas, że krzyczysz?? :ooo:
Dwa czujnik temperatury płynu ma do iskry i zapłonu tyle co jeż do mercedesa... Czujnik łączy się bezpośrednio ze wskaźnikiem temperatury i tyle... Gdyby to był wtryskowiec to miałby zapewne kilka czujników w tym jeden dla kompa. Tutaj są gaźniki a czujniki są dwa... Jeden TYLKO I WYŁĄCZNIE do wskaźnika temp. Drugi to zupełnie oddzielny obwód. W zasadzie to termostat załączający i wyłączający wentyl.

Nie wiem jak on to zamienił i z czym, ale albo musiał to być niesamowity przypadek, albo zamienili całe wiązki (jedna jest czujnik temp, czujnik neutrala, czujnik ciśnienia oleju), Druga jest obok też na trzy pin'y ale nie pamiętam co tam jest...

Jestem jednak zdania, że to zupełny przypadek... Za to mogę powiedzieć, że zrypałem już dwa komplety świec i przyznałem rację tym którzy mówią, że z odpalaniem czeka się do 10stopni co najmniej... Fajer to nie turystyk... To sport, którym jeździ się w lato i na wiosne (i na gumie rotfl2: ) :P
Jadę w lassss odkręcam gazzzz i... wypada maneteka ;-)
Awatar użytkownika
RudiszRR
Posty: 686
Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
Motocykl: 1000 RR HRC
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: RudiszRR »

Duze litery oznaczaja krzyk rotfl2: , wezcie ludzie oddejdzcie od kompa czasem bo to wola o pomste do nieba.
A duze oczy oznaczaja malego wacka....

Nie pal przez zime moto i bedziesz mial spokoj. Ja zalatwilem w roznych motorach tak pare kompletow swiec i juz drugie zimowanie nie ruszam moto przed zejsciem sniegu. I tobie tez to radze.
cbrcbr
Posty: 7
Rejestracja: 07 lutego 2010, 20:41
Motocykl: cbr 900rr sc28
Rok produkcji: 1993
Lokalizacja: wyszków

Post autor: cbrcbr »

Fuck strzeliłem sobie forumowego samobuja. Sorry że pisałem krzycząc. Złamałem ścisłe i tajne zasady forum i opisałem przypadek, który niestety miał miejsce. Koleś wydał w pytę kasy na psujów a ja przezorny opisałem fakt. Dziwne tylko że blady po tych zamianach elektrycznych zaczął śmigać normalnie. Na dzień dzisiejszy blokuje go tylko zima. Następnym razem tylko poczytam, nic się nie wtrące.
Ale i tak zapraszam do Wyszkowa. Jest tu sporo fajnych ludzi do wspólnych wypadów.
POZDR4ALL
WYSZKÓW TONIE
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Post autor: PS BXL »

szkoda kolegi ze wydal duzo na roznych PSEUDOMECHANIKOW,
ale widac ze na forum jestes od niedawna i niewiedziales wczesniej co mu doradzic,
jakby dzis mial taki problem to powiedzialbys mu ze nie jezdzi sie po takich PSUJACH ,
tylko jedzie sie albo wiezie sie moto do CZIKENA jest to chyba jedyne tak wielkie GÓRU w sprawach mechaniki motocyklowej na tym forum (nawet jak jest to wiecej niz kilka czy kilkadziesiat kilometrow)
miki1406
Posty: 242
Rejestracja: 08 czerwca 2009, 23:37
Motocykl: CBR900RR SC28
Rok produkcji: 1994
Lokalizacja: Łowicz

Post autor: miki1406 »

cbrcbr nie złość się po prostu zerknij na schemat instalacji elektrycznej w serwisówce i pomyśl... tutaj czujnik nie może robić żadnej "kolizji"
Jadę w lassss odkręcam gazzzz i... wypada maneteka ;-)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR900RR SC28)”