w/g mojej opinii jak i tego co już widziałem większość tzw bezinwazyjnych na zasadzie blaszek gdzieś dokręcanych do krawędzi ramy może się przyczynić do dość poważnego wyłupania odcinka ramy w punkcie mocowania, prawdą jest, iż nic nie uchroni kiedy ślizgające się moto trafi crashem w dziurę w jezdni bądz krawężnik. Mimo, iż uważam, że wiercenia w owiewkach szpecą sprzęt założyłem zipsera z dodatkowym ramieniem, w przypadku wyżej opisanym, nie ulega uszkodzeniu punkt mocowania czyt. gwint i mocowanie silnika. Podobne uratowały mi kiedyś parę złotych podczas niby nie grożnej parking`owki.
pozdrawiam
Crash Pady '08
- sbstg
- Posty: 71
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 24 stycznia 2011, 13:53
- Motocykl: SC59
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: starogard
Co myślicie o tych Crash Padach??? nie wymagają wiercenia w owiewce.
http://allegro.pl/honda-cbr-1000rr-1000 ... 79242.html
http://allegro.pl/honda-cbr-1000rr-1000 ... 79242.html
- a-tomek
- Posty: 164
- Rejestracja: 26 marca 2010, 22:16
- Motocykl: FIREBLADE SC59
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: kalisz
wiatm
dla mnie badziew ,tak jak kolega wyzej napisal, ja u siebie ma crashe angielskiej firmy R@G, przetestowane zdaly egzamin przejely duza czesc udezenia i zminimalizowaly straty
(tulejka dystansowa sie zdefor,owala), a cena nieco wyzsza od tych co zaproponowales tylko wymagaja wiercenia w owiewce
dla mnie badziew ,tak jak kolega wyzej napisal, ja u siebie ma crashe angielskiej firmy R@G, przetestowane zdaly egzamin przejely duza czesc udezenia i zminimalizowaly straty
(tulejka dystansowa sie zdefor,owala), a cena nieco wyzsza od tych co zaproponowales tylko wymagaja wiercenia w owiewce
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość