Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam. Podczas hamowania odczuwalne drgania na kierownicy. Zawieszenie zachowuje się tak jak na zdjeciu.
. Tarcze sprawdzane po rozgrzaniu i bicie ok 0.05, opona nowa, felga ok, układ odpowietrzony. Chciałem sprawdzić która tarcza więc odkręciłem z jednej strony zacisk i sprawdzałem czy podczas hamowania będzie drgać. Ani na jednej ani na drugiej nie było wyczuwalne drganie, więc już nie wiem, Czy to tarcze czy coś innego.
Nie, mam już ją kilka lat, ciężko mi stwierdzić czy to pojawiło się nagle czy się nasilało ale z pewnością wcześniej bez żadnych drgań. Zastanawiam się teraz czy to nie jest wina przedniego zawieszenia, nigdy chyba tam nie było grzebane a swoje lata już ma. Możliwe że mogło się coś tam wyrobić i już nie tłumi dobrze?
Obstawiam tarcze, bicie tarcz powyżej 0,1 kwalifikuje tarcze do wymiany lub regeneracji . Równoległość powyżej 0,01 mm też przenosi drgania na kierownicę ale ten problem występuje zwykle po złej regeneracji.
Sprawdź jeszcze raz bicie a jak masz czym to też równoległość (grubość)
U mnie podobna sytuacja, zwłaszcza przy ostrzejszym hamowaniu z większej prędkości.
Główka ramy sprawdzona, skręcona na świeżo. Zreszta Moto ma aktualnie 23 tys km- nie cofane, salon Polska, jestem drugim właścicielem, kupiłem do jak miał 3 tys km.
Serwisowany przeze mnie na bierząco wg wyznaczników Hondy w której miałem okazje pracować.
Zauważyłem z kolei delikatny luz pomiędzy goleniem a laga. Panewki prowadzące będę miał jutro, będę eliminował dalej.
Pro link jak i wahacz bez luzu, łożyska w kołach ok.
Jeżeli po wymianie nie będzie zmian, pozostaje opona przód, która już jest dobrze wyząbkowania i napęd- jest jeszcze fabryczny, ale ewidentnie przeciągnięty w niejednym miejscu (tym się zajmę na zimę).
Dam znać jak zmienię panewki, ustawie zawias pod siebie, czy coś się zmieniło.
Ciekawości jak masz podnośnik pod główkę, proszę zobacz czy u Ciebie również występuje delikatny luz na lagach.
Wróciłem właśnie z warsztatu. Przed jutrzejszym lataniem, powróciłem z ustawieniami zawieszenia do bazy.
Dodatkowo wrzuciłem koło przednie na wyważarkę (jak wspomniałem opona śmietnik), ale dorzuciłem 10g (hmm dużo).
Sprawdzimy jutro jak się będzie zachowywał, zanim rozgrzebie zawias.
Panewki wymienione, lagi złożone. Dzisiaj będzie test.
Nie obyło się bez przygód. Tuleja gwintowana w tłoczysku amortyzatorów, która jest wprasowywana, poluzowała się. Klucz koronkowy na tłoku zapięty, z drugiej strony imbus, tłok stał w miejscu a śruba kręciła się z tuleja w tłoku.
Po wymontowaniu dobiłem tuleje, poprawiłem zabezpieczenie, dobiłem fabryczne miejsca zacisku tulei.
Miał ktoś z Was taka przygodę?
Mnie się przydarzyła pierwszy raz w życiu.