prosze o rade

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
arek
Posty: 282
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
Motocykl: był zx10r, jest sc57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: wroclaw

prosze o rade

Post autor: arek »

mam Panowie taką sprawe, a mianowicie kolega kupił w zime motocykl. Co prawda to nie Fajer tylko R1 ale sprawa wygląda w ten sposób że po przejechaniu ok 700km padła panewka i stuka. Motocykl był kupiony od niby zaufanej osoby która dawała gwarancje itp itd.Kolega który kupił ten motocykl twierdzi że nie może wnosić żadnych roszczeń wobec sprzedającego bo jednak wszystko było ok a ta panewka padła jak już troche pojezdził. Więc moje pytanie takie czy jest taka opcja że sprzedający wiedział o tym i coś mógł zrobić żeby zatuszować to wszystko czy raczej nie ma takiej możliwości i poprostu pech. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam...
LOLO
Posty: 567
Rejestracja: 05 marca 2008, 00:29
Motocykl: SATAN-LUCYFER 954RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: małopolsk

Post autor: LOLO »

Możliwość, że coś było kombinowane przy moto zawsze istnieje, więc "miny" nie można wykluczyć, ale nasuwa się też pytanie czy kolega dopilnował odpowiedniego stanu oleju???
Awatar użytkownika
DOMEL
Posty: 680
Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
Motocykl: 1000rr Repsol
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Mrozy

Post autor: DOMEL »

arek, nie zawsze mozna wszystko przewidziec.Jak wczesniej jezdzilem thundercatem i nie mialem nigdy z nim wiekszych problemow.Przyjechal klient z fachowcem ,obejrzeli pojezdzili wsyztsko dobrze.Po 2 dniach dowiaduje sie ze nagle padla dwojka.Dopiero wtedy zrobilem oczy bowkoncu nie zdarzylo mi sie zeby mi kiedykolwiek wypadla.Ale po rozmowach z kupujacym jego opisach z jazd i zdjec z Nk wywnioskowalem ze od chwili kupna moto ostro dostawalo w dupe a to w polaczeniu ze zla zmiana biegow zaowocowalo wysypaniem byc moze nadwyrezonej 2.Wiec moze panewka juz miala jakies problemy ale na ucho tego nie moznabylo uslyszec.Moze kupujacy mial min oleju a lubil polatac na kole??albo dal komus kto lubi i wtedy doszlo do przytarca.A moze jak kolega kupil w zimie to co jakis czas wpadal do garazu i na nierozgrzanym silniku pokazywal jak sie pieknie maszyna wkreca w obroty??Sam mogl przez wlasna glupote dorobic maszyne.Wiec niesttety jesli to nie byla mina to mogl to byc poprostu wielki pech
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Nie wiem na ile w tym prawdy, ale podobno R1 mają jakąś przypadłość. Kumplowi korbowód wyszedł z silnika. :/
Awatar użytkownika
RudiszRR
Posty: 686
Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
Motocykl: 1000 RR HRC
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: RudiszRR »

Przypadlosci raczej nie maja.
Ogolnie wszystko jest mozliwe, jezeli to bylo robione na sztuke to dobry mechanior Ci to znajdzie ale po pierwsze musisz oplacic dobrego mechaniora pozniej ew koszty sadowe i dlugi czas czekania na rozprawe.
Jednak mogl to byc zwykly przypadek, kolega nie dopilnowal oleju lub cos w tym stylu i po ptokach. Jezeli przy kupnie wszystko dzialalo jak trzeba moto dobrze latalo i nic nie stukalo to niestety ale tylko przypadek a takie sie zdarzaja.
motobandyta
Posty: 571
Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa/

Post autor: motobandyta »

jeśli chcesz z tym iść do sądu to pierwszych oględzin silnika musi dokonać biegły rzeczoznawca, znaczy płacisz za opinię sądowego eksperta nie zależnie od wyniku, jeśli rozłożysz silnik na własną rękę nawet w najlepszym servisie to w tym momencie tracisz wszelkie dowody, bo sprzedający wszystkiego się wyprze.
arek
Posty: 282
Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
Motocykl: był zx10r, jest sc57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: wroclaw

Post autor: arek »

generalnie chodziło mi o to czy jest taka opcja że panewka stukała już sprzedającemu i czy mógł coś dolać do oleju żeby to nie stukało. Bo to sie stało kilkadziesiąt kilometrów po wymianie oleju na castrol, a żadnych przygazówek w trakcie zimy na nie rozgrzanym silniku nie było. Kolega jest już w trakcie szukania nowego pieca także odpuszcza sądy, rzeczoznawców itp. Czas tylko ucieka a motor ma jezdzić a nie stać.
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Post autor: PS BXL »

arek pisze:... Bo to sie stało kilkadziesiąt kilometrów po wymianie oleju na castrol, a żadnych przygazówek w trakcie zimy na nie rozgrzanym silniku nie było...
moze to olej Castrol GPS ???

poczytaj ten temat co koledzy wczoraj pisali o oleju Castrol GPS,
http://forum.fireblade.pl/topics6/pomoc ... vt4214.htm

konkretnie chodzi o ten cytat

damianio napisał
tak sie zlozylo ze ja tez zalalem GPSa i prawdopodobnie panewka do roboty (nie mowie ze to wina oleju)

miki1406 napisał
Zaczynam się zastanawiać... Kumpel wlał Castrola GPSa takiego jak ja i wywaliło mu niedawno panewkę główną...

To już trzeci przypadek wywalenia panewki zaraz po zmianie oleju na Castrol GPS... Przypadek???

MOZE FAKTYCZNIE COS W TYM JEST
arek
Posty: 282
Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
Motocykl: był zx10r, jest sc57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: wroclaw

Post autor: arek »

o k...wa!!! nawet by mi to do głowy nie przyszło że markowy olej mógłby mieć coś wspólnego z padającymi silnikami...Masakra, a może poprostu przypadek...
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Post autor: PS BXL »

moze i przypadek, ale twoj kolega jest juz czwartym :ooo: przypadkiem o jakim dowiedzielismy sie w ciagu dwoch dni (wszyscy zmiana na castrol :ooo: )
moze zbyt rzadki jest ten olej,
Ostatnio zmieniony 21 kwietnia 2010, 21:11 przez PS BXL, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Markowy? Może i tak, ale w Polsce należy brać poprawki na wszystko co powinno być oczywiste, jednak często takie nie jest. W Polsce musimy być przygotowani na to, że kupując oryginał nabywamy szmelc podróbę.

O Castrolu słyszałem, że jest rozlewany w Polsce, a skoro jest rozlewany w Polsce, to wszystko wyjaśnia. :|
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Post autor: PS BXL »

wlasnie tez tak pomyslalem,
ale fakt faktem w polsce wszystko mozliwe
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość