dosc zabawna historia
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
dosc zabawna historia
- RudiszRR
- Posty: 686
- Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
- Motocykl: 1000 RR HRC
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Powiedz mu zeby kupowal chetnie sobie kupie druga 954 po glebie na streeta. TO ze niektorzy z was sie przesiedli ze skutera czy nsr nie znaczy wcale ze jestescie prze asy to tez zalezy jak jezdzicie bo wiele osob moze sie przesiasc tak jak moj kumpel ze skutera na duzy sprzet i on tez sie moze pochwalic ze drugi sezon i gleby nie mial ale chlopak jeszcze w zyciu nie jechal wiecej jak 150 na fsporcie. Ogolnie dla mnie to twoj kumpel to typowy chlop ze wsi (bez urazy) ale posmigal na mz i mysli ze jest panem tym bardziej ze nie widzi roznicy miedzy 600 a litrem bo to w sumie tylko pare koni. Krzyz na droge chlopakowi i oby bardzo sie nie porozwalal.
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
a ty czasem mu nie zazdroscisz?????
pozdro z Londynu
tomgot chyba tobie moge zazdrosci ze jezdzisz po suchym i morkrmy ten swoj zalosny tekst ze mu zadroszcze zatrzymaj dla siebie bo troche tu nie pasuje i nie wiem gdzie to wyczytałes, szkoda ze w polsce sie nie dorobiles fajery:) tylko osy;)
pozdro z Londynu
tomgot chyba tobie moge zazdrosci ze jezdzisz po suchym i morkrmy ten swoj zalosny tekst ze mu zadroszcze zatrzymaj dla siebie bo troche tu nie pasuje i nie wiem gdzie to wyczytałes, szkoda ze w polsce sie nie dorobiles fajery:) tylko osy;)
sisi to jest gość
- daniello22
- Posty: 265
- Rejestracja: 02 listopada 2007, 05:17
- Motocykl: ******
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Darłowo ;
Myślę że nazywając własnego ziomka "debilem" uraziłeś nie tylko jego ale i kilku innych chlopaków... Rownież w życiu nie maiałem 600ki a mam 954 i jest to mój pierwszy poważny motocykl. Pojeździłem trochę pod koniec sezonu i wcale nie jest on taki straszny na jakiego wygląda... Myśle że najważniejsze co się ma pod kopułą i odrobina wyobraźni.
Przyznaję że również uważałem że 954 to za potęrzna maszyna jak na początek prawdziwej przygody i chcialem 600tkę! Jednak przy zakupie sugerowałem się radą kumpla który nie z jednego pieca chleb jadł i stwierdził że i tak za rok bedę chciał coś mocniejszego, wiec może 954.... Tak się stało! Mam Bladego i jestem zadowolony z zakupu! Nie kozacze, mam sporo pytań i wątpliwości, które rozwiewam dzięki pomocy doświadczonych kolegów na naszym forum (za co bardzo dziękuję)! Ale uwierz mi że za debila się nie uważam....
Przyznaję że również uważałem że 954 to za potęrzna maszyna jak na początek prawdziwej przygody i chcialem 600tkę! Jednak przy zakupie sugerowałem się radą kumpla który nie z jednego pieca chleb jadł i stwierdził że i tak za rok bedę chciał coś mocniejszego, wiec może 954.... Tak się stało! Mam Bladego i jestem zadowolony z zakupu! Nie kozacze, mam sporo pytań i wątpliwości, które rozwiewam dzięki pomocy doświadczonych kolegów na naszym forum (za co bardzo dziękuję)! Ale uwierz mi że za debila się nie uważam....
-
Sadek
- Posty: 20
- Rejestracja: 01 lutego 2008, 21:58
- Motocykl: CBR 900RR 1998
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: BIAŁYSTOK
Podzielam zdanie kolegi zabić to sie można i na komarze jak ktoś ma w głowie to bedzie jeżdił i ltrem ja np miałem motorynke ,2 komary ,charta ,Jawe 350 ,5 lat przerwy potem sc 33 i kolene sc 33 wszystko jest dla ludzi aby z głową , koleś któremu sprzreałem fajera jeżdił 600-setką leżał na niej 4 razy podczas sezonu spzredał ją kupił moto odemnie w poniedziałek w niedziele totalnie go rozwalił więc ja mam na to troche iiny pogląd
- RudiszRR
- Posty: 686
- Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
- Motocykl: 1000 RR HRC
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
DAniello ale mala roznica jest miedzy toba a nim bo jak sam mowisz wiesz jak moto smiga i nie cwaniakujesz a on widac ze wie cale gowno i dla mnie jest debilem. Fakt ze sa tacy co siadaja nieraz od razu na litry jezdza latami bez gleby i CENZURA sto razy lepiej niz inni co latami przechodzili z kazdej pojemnosci na wieksza ale tacy to maja cos w glowie i maja talent. A inni to jesli od razu siadaja na litra to albo pare gleb w sezonie albo jezdza spokojnie ale nie wyrobia sobie wielu tech nawykow ktore mogliby zalapac na mniejszym sprzecie.
- daniello22
- Posty: 265
- Rejestracja: 02 listopada 2007, 05:17
- Motocykl: ******
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Darłowo ;
- Ferson
- Posty: 81
- Rejestracja: 07 października 2007, 13:39
- Motocykl: sold:954RR current: VTR :)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Sulejówek
- Kontakt:
Niby tak ale powiem wam że spora część tych tych supermenów dosiadających sportowe 600 i litry bez przygotowania juz nic nigdy nie powie i nie napisze bo padli ofiarami naturalnej selekcji.RudiszRR pisze: Fakt ze sa tacy co siadaja nieraz od razu na litry jezdza latami bez gleby i CENZURA sto razy lepiej niz inni ....
Taka niestety jest prawda, dużo widziałem i dużo słyszałem i nie takich herosów widziałem w rowach reanimowanych.
Moim skromnym zdaniem powinno sie jednak zaczac od 600tki. Nawet wiedzac odrazu że jest to moto na "chwilę" warto podjąć wyzwanie i zdobyć jako taką ogładę i respekt dla maszyny.
Może być również tak że będziesz miał parę sytuacji podbramkowych nie z twojej winy i litrówkę sobie sam szybko z głowy wybijesz
Fajny kiedyś artykuł latał na grupie p.r.m. warto podrzucić koledze od Matiza:
http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wa ... zyMotocykl
Pozdr.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości