Witam wszystkich zapaleńców. Pomieszkuję aktualnie w 3mieście. Stałem się fanem dwóch kółek zupełnie spontanicznie na początku zeszłego roku. Przypadkiem i niebywale okazyjnie nabyłem swoje pierwsze moto. Była to Honda CBR 600 f1 '87, w niesamowitym wręcz stanie [sprowadzona ze Szwajcarii od pierwszego właściciela] . Powaga, papiery to potwierdzały

Zdążyłem pośmigać nią po kraju. Praktycznie każdą wolną chwilę spędzaliśmy wspólnie, zanim pewnego feralnego wieczora dałem się nią przejechać znajomemu, co zakończyło się poszukiwaniami nowego sprzętu. Po odwiezieniu jej na "złom" miałem łzy w oczach. Kto by pomyślał, że człowiek tak się wkręci
Teraz mam sc44 z 2001 [zdaje się, że znowu miałem farta...mam nadzieję] i z każdym dniem nie cierpię zimy coraz bardziej
Chyba tyle starczy, bo nikogo tu nie interesuje, jaki lubię kolor :
pozdrawiam!
Tomek