Strona 5 z 6
: 06 stycznia 2012, 12:00
autor: godlefas
za to gsxr i zx10 sa brzydkie i masywne

ale po tych pękających ramach co tu piszą to słabo z ich masywnością

[/quote]
: 06 stycznia 2012, 17:04
autor: piotr dzimira
pekajace ramy w gsxr , branie oleju przez sc59 czy tez np slaby drugi bieg w rn12 sa nieraz tylko mitami ktore przewijaja sie przez setki for

gdzie przewaznie zaczyna sie to od akcji serwisowej oglaszonej przez jakiegos koncesjonera np wymiana jakiegos elemetu sprzegla czyli slabe sprzeglo gdzie w rzeczywistosci dotyczy to 500 sprzetow
czesto mam wrazenie czetajac posty ze zostaly skopiowane z innych stron
: 06 stycznia 2012, 18:15
autor: miazga
Co do porownania sc57b vs k7 k8 to Gix mocniejszy i bardziej agresywnie oddaje moc. MA tez lepsze wyposazenie: antyhopping wyswietlacz biegów, shift light, regulowane sety, zmienne mapy zaplonu. Za 150zl mozna sobie wgrac mape pod wydech/filtr, zrobic tre - wtedy to juz chyba tylko s1000rr bedzie szybsze;) Mi sie swietnie jezdzi na k7 ma bdb pozycje jak na sporta, nic sie nie dzieje - tylko leje paliwo i zmieniam plyny. Natomiast w porównaniu do hondy gix w zakrecie troszke jakby bardziej ociezaly - ale roznica subtelna moim zdaniem.
piotr dzimira, zgadzam sie z powyzszym tekstem w 100%
: 06 stycznia 2012, 18:30
autor: Tytus
miazga pisze:shift light
tez jest w sc57b
moje plusy fajera w porownaniu do gixa to: elektroniczny amor skretu, lepszy w zakretach, wydech pod zadupkiem (a nie dwie lufy po obu stronach), mniejsza waga, lepszy wyglad, mniej pali

Co do mocy to na papierze jest duzo wiecej ale w testach i realu to jest mala roznica w osiagach... ogolnie miedzy kazdym tysiacem jest naprawde mala roznica w mocy niz na papierze wiec dla zwyklego "smiertelnika" praktycznie niewyczowalne

: 06 stycznia 2012, 18:52
autor: piotr dzimira
Tytus, jesli chodzi o amor skretu to jak ci nie pasuje w suzuki to wymieniasz i masz wtedy jaki chcesz

a w hondzie co zrobisz wgrasz mu nowy program waga podobna wydech i wyglad kwestia gustu jesli chodzi o spalanie no to disel to nie jest wiec zapomnij o oszczednosciach

co do mocy to bawiac sie w mistrza prostej

sprawdzalem z kumplem na sc57b i powiem wam ze od zera do odociecia na piatym zostala honda dosyc z tylu

ale co to za test

: 06 stycznia 2012, 18:58
autor: misiu129
piotr dzimira, "od zera do odociecia na piatym zostala honda dosyc z tylu" ruszależ z 5 biegu?
a odnośnie pękania ram w gsx-r...patrz na foto.... na moich oczach uderzył prosto w inne moto i lagi nietknięte a rama pękła z dwóch stron
: 06 stycznia 2012, 19:08
autor: piotr dzimira
: 06 stycznia 2012, 19:18
autor: misiu129
piotr dzimira, to było w formie żartu....ale ok.... wspomniałeś że między innymi pekajace ramy w gsx-r to mity.... ja widziałem osobiście że nie i dlatego wrzuciłem foto. moto było świeżutkie bo zdjecie z poczatku sezonu 2009 wie nie ma mowy o zmeczeniu materiału
: 06 stycznia 2012, 21:18
autor: miazga
Tytus, chodzilo mi o taki z prawdziwego zdarzenia:D W gsxr tez jest amor sterowany elektronicznie i nie zdarzylo mi sie jeszcze zlapac shimmy, wiec daje rade. Co do wydechów to ja mam usuniety katalizator i wydech mam na jedna strone carbonowy, co dalo znaczna oszczednosc wagi + polepszenie osiągów i aspekt wizualny w postaci marchew przy odejmowaniu gazu:) Jak porównywalem osiągi to sc57b byla wyraznie slabsza a mialem wtedy jeszcze full serie u siebie, poprostu jak to honda rownomiernie zeby nie powiedziec nudno oddaje moc. Spotkalem na hamowni u Ratki dwoch chlopaków jeden na sc57a drugi na sc57b (chyba nawet z forum - pozdrawiam). Temu drugiemu wyszlo bodajze 167 koni - u mnie 184 (full seria). Wiec roznica naprawde spora i odczuwalna.
: 07 stycznia 2012, 06:46
autor: JacekJ
miazga pisze:Spotkalem na hamowni u Ratki dwoch chlopaków jeden na sc57a drugi na sc57b . Temu drugiemu wyszlo bodajze 167 koni - u mnie 184 (full seria). Wiec roznica naprawde spora i odczuwalna.
gdyby chodziło tylko o moc to GSX-R 1300 byłoby najlepsze.....a tak wogóle to ciekawy wątek, który w ostatnich postach przybrał formę : "jak przekonać kolesi na forum fireblade'a o wyższości GSXR'a "

......chyba niewykonalne.....
sam lubię bardzo swój motocykl i postrzegam go inaczej niż tylko przez pryzmat suchych liczb z hamowni. Jest dla mnie czymś więcej niż tylko pojazdem mechanicznym, składającym się z określonej ilości metalowych i plastikowych elementów. Nie przesadzam i nie twierdzę, że ma duszę ale są koledzy, którzy tak moga go postrzegać.
Dostarcza mi ogromnie dużo frajdy, jest niezawodny, w mojej opinii (i nie tylko) ładny. Nie zamienięgo na innego superbike'a. Jeśli podobnie traktujesz swoją maszynę to gratulacje i niech tak zostanie

Co innego porównywać wrażenia z jazdy jednym i drugim sprzętem, a co innego upierać się, że fireblade jest cienki (bo ma mniej koników) i nudny ze względu na sposób oddawania mocy.
Umówmy się, że przedstawione tu opinie są sybiektywne i przedstawiają jedynie osobiste wrażenia osoby która je prezentuje. Z drugiej strony obiektywne dane o większej mocy silnika jednego sprzęta nie przekładają się na wynik na torze, bo wiele znaczą również umiejętności biker'a, prowadzenie maszyny, sposób oddawania mocy, założone opony itd.
peace Panowie
: 07 stycznia 2012, 09:29
autor: RobKlim
tamat nabrał rozmachu i chyba tak naprawde nie uzyskasz odpowiedzi co lepsze bo są osoby co jeżdżą na cbr i gixaxh więc kązdy będzie pisał o sowoch odczuciach i sposobie jazdy,jeśłi ty sam nie podejmniejsz dycezji co chcesz kupic to nikt za ciebie tego nie zrobi nawet piszac różne opinie na tematy tych dwóch motocykli.jesli podoba ci się ten gix to jedz i go kupij a nie robisz ankiete który lepszy,koledzy już zauważyli że gix jest jednak mocniejszy ale czy tylko to się liczy?dla mnie nie i dlatego kupilem SC57B,oczywiście mogłem kupic k5 i CENZURA... jak głupi bo sam rok temu szukałem ale chciałem równierz motocykl któy mi się będzie podobał , to jest moto dla mnie i ma mi się podobac a nie po to kupywac żeby byc zawsze pierwsz jak z kimś jeżdzisz?zresztą na polskich drogach to i nie na 600 moża objechac tych co maja litry wszystko żależy od umiejętności?
: 07 stycznia 2012, 10:42
autor: Siwy_ryry
JacekJ pisze:miazga pisze:Spotkalem na hamowni u Ratki dwoch chlopaków jeden na sc57a drugi na sc57b . Temu drugiemu wyszlo bodajze 167 koni - u mnie 184 (full seria). Wiec roznica naprawde spora i odczuwalna.
gdyby chodziło tylko o moc to GSX-R 1300 byłoby najlepsze.....a tak wogóle to ciekawy wątek, który w ostatnich postach przybrał formę : "jak przekonać kolesi na forum fireblade'a o wyższości GSXR'a "

......chyba niewykonalne.....
sam lubię bardzo swój motocykl i postrzegam go inaczej niż tylko przez pryzmat suchych liczb z hamowni. Jest dla mnie czymś więcej niż tylko pojazdem mechanicznym, składającym się z określonej ilości metalowych i plastikowych elementów. Nie przesadzam i nie twierdzę, że ma duszę ale są koledzy, którzy tak moga go postrzegać.
Dostarcza mi ogromnie dużo frajdy, jest niezawodny, w mojej opinii (i nie tylko) ładny. Nie zamienięgo na innego superbike'a. Jeśli podobnie traktujesz swoją maszynę to gratulacje i niech tak zostanie

Co innego porównywać wrażenia z jazdy jednym i drugim sprzętem, a co innego upierać się, że fireblade jest cienki (bo ma mniej koników) i nudny ze względu na sposób oddawania mocy.
Umówmy się, że przedstawione tu opinie są sybiektywne i przedstawiają jedynie osobiste wrażenia osoby która je prezentuje. Z drugiej strony obiektywne dane o większej mocy silnika jednego sprzęta nie przekładają się na wynik na torze, bo wiele znaczą również umiejętności biker'a, prowadzenie maszyny, sposób oddawania mocy, założone opony itd.
peace Panowie
To to to napisane wyżej jest bardzo mądre a w szczególności "..sam lubię bardzo swój motocykl i postrzegam go inaczej niż tylko przez pryzmat suchych liczb z hamowni..."
Amen!