Strona 5 z 9

: 21 czerwca 2009, 17:45
autor: adam76
[quote="kubahsb"][quote="kacza"]


A NIE DZIWI CIE TO czemu Sisi pali gumę na trawie ? :D/quote]

rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: rotfl2: CENZURA nie wytrzymam

: 21 czerwca 2009, 18:04
autor: kubahsb
synek pisze:jeżeli zaczął wyprzedzać na przerywanej linii to mógł bez przypału, a jeśli była już ciągła to mandat. 60 metrów przed przejściem jest chyba jeszcze długo przerywana linia.

NIE wlasnie bardzo wielu kierujacych nie zna tego przepisu.

tak jak z wyprzedzaniem a z ciagłą !!

zaczac i skonczyc manwer musisz w miejscu dozwolonym.

DLATEGO ZAUWAZCIE ze poza terenem zabudowanym np na takich zoltych trasach [na mapie zolte ; p ] JAK ZA ILES TAM METROW ma byc linia ciągla

TO LINIA PRZERWYWANA staje sie gestsza [to pokazuje ze nalezy zwrocic uwage ze zaraz bedzie ciagla i nie zaczynac manewru wyprzedzania lub upewnic sie czy zdazymy go skonczyc na czas]


[ Dodano: Nie Cze 21, 2009 6:06 pm ]
synek pisze:jeżeli zaczął wyprzedzać na przerywanej linii to mógł bez przypału, a jeśli była już ciągła to mandat. 60 metrów przed przejściem jest chyba jeszcze długo przerywana linia.

przypomne Ci cos synek

















Luki213
Historia bez końca...


Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 516
Skąd: NNM

Wysłany: Wto Cze 16, 2009 10:21 pm
Ja tez jezdze motocyklem i wiekszosc wypadkow lezy po stronie motocyklistow bo jezdza z nadmierna predkoscia. To tak jakby ktos namalowal przejscie dla pieszych na torze Formuły 1 i kazał przejsc babci. Niby nic nie jedzie a da krok i juz jest tak samo jest z motocyklistami i kierowcami samochodow. A skad ktos ma wiedziec ze Ty przez miasto zapier..... 200km/h gdy jest ogranicznie do 50km/h co? Dobrze wiecie jak jest a gadacie, jak chlopak wiedzial ze deszcz leje mogl zwolnic albo zachowac odstep od poprzedzajacego pojazdu bo nie ma juz takiej przyczepnosci a jezeli jechal tuz za nim mogl przewidziec ze jesli tamten nagle zachamuje ten nie zdazy sie zatrzymac przed nim. Tak czy nie? i wina kierowcy ? nie wina Waszego zapier....... i braku umiejetnosci szybkiej reakcji na wytracenie predkosci i zatrzymanie i troszke wyobrazni, cała pi.... kazdy umie odkrecic ale ostro zahamowac na granicy przyczepnosci rzadko ktory, nie masz łba to ku.... nie siadaj na motor.

: 21 czerwca 2009, 21:23
autor: celi
Ja zawsze się zatrzymuje do kontroli, byłem raz swiadkiem jak koleś srebrną Rav4 nie zatrzymał sie, miał 90 km/h na 50 - czyli jakieś 300 zł 6 pkt. Zanim Policjanci zebrali się do radiowozu koleś jakieś 400 metrów dalej ściągnął na przejściu dla pieszych matke z 12 letnim dzieckiem i sam uderzył w drzewo, chłopak lezał przez kolesia 6 miesięcy w szpitalu, ale na szczęście przeżył. Wogóle prawie, żaden policjant nie bedzie się bawił w mandaty jak nie zatrzymacie się do kontroli, gdyż jak skieruje wniosek do sadu i ma wtedy pewnoś, że sędzia nie będzie łaskawy i da dużo wyszą grzywne niż jakikolwiek mandat, a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.

: 22 czerwca 2009, 00:05
autor: soldi
celi pisze:a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.
CENZURA glupoty i tyle, palcisz ty i tylko ty!

a z policjantami jak z motocyklistami - 90% to "normali" a 10% robi opinie.. ogolnie mam o nich CENZURA nie zdanie - dla mnie CENZURA i zlodzieje.. ale to pewnie wina tych 10% - tak jak dla innych wszyscy motocyklisci to dawcy organow i wariaci

: 22 czerwca 2009, 00:21
autor: amos
kazdy ma prawo miec swoje zdanie i nikt tego nie zmieni. moze dajmy juz spokoj tej dyskusji bo to bezproduktywne, jak ktos nie wiem co grozi ze niezatrzymanie do kontroli to niech sobie kodeks poczyta.

: 22 czerwca 2009, 00:48
autor: miki1406
Hej jak już łamiemy przepisy to trzeba mieć jaja i się do tego przyznać... Druga sprawa, że jak jest oki policjant to przyjme od niego i 500zeta mandatu i słowa złego nie powiem, nawet jak już wsiąde do auta czy na moto... Moja wina... Przepisy są jasne... To jest tak jak wkładanie ręki w ogień i zastanawianie się dlaczego mnie boli i piecze...

Co do uchylania się od mandatu... Spoko... jeśli znasz prawo na mocnym poziomie... i masz się czego chwycić to spoko... można podyskutować... Ale naprawde nie rozumiem jak nie przyjąć mandatu może ktoś kto zostaje zatrzymany gumując na "agatce" z prędkością 120 na blacie bez blach... No ludzie... Miejmy trochę oleju w głowie... I policja będzie dla Nas a nie niby "przeciwko" nam... Jasne ja też zapłaciłem już dwa razy... Oba po 300zeta... I każdy mandat przyjąłem z honorem... Zobaczcie tutaj http://moto.onet.pl/4845742,0,4,filmy.html Miła rozmowa... Przyznanie się do winy... Jeden 300 dostałem za kolizje drugi 300 za prędkość... Miła gadka i sumienne i honorowe przyznanie się do winy opuściły mi oba mandaty z 500 na 300... Finalnie zapłaciłem zamiast 1000zeta to 600 i dostałem w sumie 14 punktów (6 i 8) a nie 20... Warto było pogadać...

Są też debile którzy będą cię molestowali o spaloną W5W w lampie... Ale mi się jeszcze taki nie trafił... Znacznie bardziej nie trawie egzaminatorów z WORDu... Przemądrzałe i nadęte boby które zachowują się jakby wszyscy zdający byli ich wrogami... Choć gadałem z 5 może 6 egzaminatorami każdy wywarł na mnie to samo wrażenie... Aby być egzaminatorem trzeba być "bardziej zjedzonym przez życie" niż policjant :diabel2:

: 22 czerwca 2009, 09:25
autor: celi
soldi pisze:
celi pisze:a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.
CENZURA glupoty i tyle, palcisz ty i tylko ty!
Jeżeli jest wniosek o ukaranie zamiast mandatu to płaci państwo za koszty sądowe, a jeżeli są przedstawione zarzuty w postepowaniu wyjaśniającym i sprawa trafia do sądu wtedy, zależy od sędziego ale przeważnie wybierana jest opcja, że my musimy pokryć koszty rozprawy

: 22 czerwca 2009, 12:59
autor: Luki213
KUBAHSB napisałem ze radiowoz jechal 10km/h !!!! na jezdni zadnych linii nie ma namalowanych (normalne ze na ciaglej bym nie wypzedzal) a manewr wyprzedzania radiowozu ktory poruszal sie z predkoscia 10km/h zakonczylem z 40m przed przejsciem. Nie musialem dawac w palnik zeby wyprzedzic radiowoz ktory jechal 10km/h a dalej jechalem 50-60km/h. Czytaj uwazniej. Nie jestem kamikaze zeby wyprzedzac radiowoz na podwojnej ciaglej i na przejsciu lub bezposrednio przed nim!!! Mam prawo wyprzedzic kazdy pojazd zgodnie z przepisami ruchu, oprocz uprzywilejowanego (jezeli nadaje sygnaly swietlne lub dzwiekowe o zmiennym tonie i jest w terenie zabudowanym) tak czy nie? kolego sympatyczny. To byl nadgorliwiec ktory przekroczyl granice prawa. Dlaczego wczesniej mnie nie zatrzymali? maja obowiazek zatrzymac bezposrednio po ujawnieniu wykroczenia, a oni nic jechali jak gdyby nic sie nie stalo na innej ulicy zatrzymali a mogli na tej gdzie bylo wykroczenie bo miejsce bylo. Jestem "prawilny" takze nie wiem o co Ci kaman.

: 22 czerwca 2009, 15:29
autor: gsxrlukasz
a ja nie uciekam,, stoję jak "pokorne ciele" i proszę jak to ostatnio było,,, " może trochę mniej,, proszę"...i powiedziałem kawał:

"mama z synkiem stoi w kolejce do doktora,
-mamo jeść mi się chce,
-synku jeszcze tylko 3 osoby i kupie ci soczek,
mija jakiś czas,,
-mamo głodny jestem,
-synku już tylko jedna osoba przed nami,,i wtedy ci kupie soczek i bułeczkę,,
obok matki i synka odzywa się dziadek,,
-niech pani mu kupi ARBUZA to chłopak się naje i napije,,,
chłopiec się odwraca w kierunku dziadka i mówi do niego,,
-dziadek zwal se konia nogami to i CENZURA i potańczysz..:)



i mnie puścili:):)

: 22 czerwca 2009, 16:44
autor: Bertizzz
no niewiem czy to skutkuje...najlepiej kawaly sie opowiada po spozyciu a ja wtedy na moto nie wsiadam :ooo:

: 22 czerwca 2009, 18:46
autor: kocorka
A jaki mandat mozna dostac za przerobiona tablice ( literki pozmieniane ). Jest to brane jako nieczytelna tablica?

: 22 czerwca 2009, 19:01
autor: adam76
kocorka pisze:A jaki mandat mozna dostac za przerobiona tablice ( literki pozmieniane ). Jest to brane jako nieczytelna tablica?
chyba jako oszustwo to tak jakbys placil falszywymi pieniadzami ktore sam produkujesz :D