Strona 5 z 6
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 13:05
autor: Tytus
Wiesz jak kupuje się moto które ma kilkadziesiąt km zrobione, do tego przekręcony licznik to później kwiatki wychodzą, możliwe z ktoś ma po prostu pecha... Ja zawsze kupuje moto nowe lub prawie nowe i mogę z doświadczenia od 600f3, 954rr przez sc57 do sc59 ze nic nie zepsuło się w moto, serwisowane w hondzie regularnie, brak problemów ze skrzynią, lagami, panewkamii w 954 itd gdzie innym kumplom co jakiś czas cos wychodziło wiec w większości moto kupowali pewnie po przygodach i problemy pojawialy się dziwnym trafem z niczego. Ja od nowości katowalem kilka franków i crfe i do żadnego nie mogę mieć pretensji bo chodziły idealnie przez ok 30 tys km. Nie można generalizowac lecz ja mam zaufanie do hondy (auta i moto) bo nigdy mnie nie zawiodły wiec jestem wierny marce heh [GRINNING FACE WITH SMILING EYES]
Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 15:23
autor: TomRR
Dobrze Tytus gada, jak się kupi uczciwą maszynę to będziesz zadowolony a jeśli się kupuję coś niewiadomego pochodzenia można być zaskoczonym. Ja latałem 954 przez 4 sezony i moto sprawowało się znakomicie teraz sc57 Repsolek bajka później jak coś to od sc59 może być tylko S100RR

ale jak na razie Honda górą. A Ciebie Ziutek co cię tak na zmiane moto naleciało

Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 18:20
autor: Ziutek
Po prostu badam rynek na co można by zmienić w późniejszym czasie

następny sezon raczej przelatam jeszcze 10tka, bo serio mi się Nią fajnie jeździ.
SC59 mi się podoba, także raczej w tą stronę pójdę, a poza tym chce przetestować to bajeczne prowadzenie i heble o których wszędzie ludzie piszą
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 21:27
autor: Diamond
Kupiłem bladego z rocznika 2009. Pierwsze co zrobiłem po kilku tygodniach to rozebrałem w mak. Posprawdzałem, powymieniałem co było do wymiany i teraz powinienem wiedzieć czym będę jeździł. Po takiej rozbiórce nabiera się pewności do moto bo na oględzinach nie wszędzie ta się zajrzeć. Silnik cyka, skrzynia cyka a z komina leci "bialutki dymek" jak na wyborach papieża

Olej po wymianie uszczelki dużo łagodniej ciągnie. No ale tak to jest kiedy ktoś po szlifie pod kapą zamiast wymienić uszczelkę nie daje jej tylko smarka silikonem. Tam po prostu kapało olejem

Na obecną chwilę jestem zadowolony.
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 21:29
autor: Patryk_
TomRR pisze:Dobrze Tytus gada, jak się kupi uczciwą maszynę to będziesz zadowolony a jeśli się kupuję coś niewiadomego pochodzenia można być zaskoczonym. Ja latałem 954 przez 4 sezony i moto sprawowało się znakomicie teraz sc57 Repsolek bajka później jak coś to od sc59 może być tylko S100RR

ale jak na razie Honda górą. A Ciebie Ziutek co cię tak na zmiane moto naleciało

s1000rr to szrot
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 21:42
autor: Diamond
Oj Patryk na pewno są właściciele, którzy chwalą. Ale nie idźmy w stronę S1000RR, trzymajmy się bladego

Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 23:09
autor: Ziutek
Pierwsze roczniki S1000RR to faktycznie nieporozumienie, ale później to już nie wiem czy taki szrot...
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 20 listopada 2015, 23:12
autor: wiertło
Ziutek pisze:Pierwsze roczniki S1000RR to faktycznie nieporozumienie, ale później to już nie wiem czy taki szrot...
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Jak to mówią BMW Będziesz Miał Wydatek

Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 21 listopada 2015, 06:38
autor: Kaczam3m
2009 tez bierą olej... dopiero polift ma zmniejszony apetyt

Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 21 listopada 2015, 08:43
autor: Patryk_
Ziutek pisze:Pierwsze roczniki S1000RR to faktycznie nieporozumienie, ale później to już nie wiem czy taki szrot...
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
a o jakich motocyklach my mówimy? 2009 i okolice czy np 2014? Moto jeździ bajecznie ale ten padający silnik... Co do nowszych się nie wypowiadam

Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 21 listopada 2015, 09:37
autor: Ziutek
Tyle, że S1000RR nawet pierwsze roczniki z padającymi silnikami to zupełnie inny budżet, także zbytnio nie ma co porównywać
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Re: Jak to w końcu jest z SC59...
: 30 stycznia 2016, 15:47
autor: Rafał Z
ja mam 2010 i ojeju nie bierze , kolega 2008 i lyka olej . Z tego co wiem problem polegal na zlej sprężynie pierścienia zgarniającego olej , wpadala w rezonans i pierscien nie zbieral oleju .