Strona 341 z 1088
: 07 marca 2010, 21:46
autor: wilkosz
spoko ujdzie

do zobaczenia

: 07 marca 2010, 22:07
autor: nys
Witaj, ja miałem F2 praktycznie to samo co F3 bardzo dobre MOTO. Jak już się zaraziłeś Honda tak juz zostanie

i aby patrzeć jak będziesz miał Bladego. Pozdrawiam i szerokości.
: 07 marca 2010, 22:17
autor: crazyduck
witam poprzednio latałem na f2 spoko sprzet jaki f3

: 07 marca 2010, 22:40
autor: Sopel
jaco, nie ma tragedii

Widziałem gorsze

: 08 marca 2010, 06:02
autor: fesk
Powiem szczerze że nawet jak na nie oryginalne malowanie to nie ma tragedii, ktoś kto to robił, zrobił to raczej w miare dobrze i z gustem (przynajmniej ja to tak widze )
Ale pewnie tak jak piszesz, jest wiele małych rzeczy które dobijają, i twoj wzrok nie widzi nic innego

Ale jak poskładasz do kupy

to pisz

zawsze to coś nowego na forum

pozdro
: 08 marca 2010, 06:09
autor: fesk
Siema Stahoo

Sam miałem f3

przed liftem 96' i moto bardzo udane

poza napinaczek i regulatorem

Moto byłem w wakacje nad morzem
A teraz mam sc50

które był też moim marzeniem, na początku miałem problem bo myslałem że 900-setki z hondy to to samo (wybaczcie) a teraz wiem o co kaman

Jak tylko pracujesz i nie masz dzieciaków na utrzymaniu

to uzbierasz na sc57 a może i coś innego Ci sie na oczy rzuci

: 08 marca 2010, 07:47
autor: nys
Zgadza się wygląd nie najgorszy. Najważniejsze żeby piec miał dobry, wygląd zawsze z czasem można zmieniać.
: 08 marca 2010, 08:58
autor: miki1406
to jest szmata?? to ja nie wiem jak nazwać moje moto

chyba mój to żart
Stan jest niezły... do póki piec gra, a rama prowadzi moto prosto to każde moto jest do wyprowadzenia

: 08 marca 2010, 09:37
autor: Chappy
Powitać kolego

przyczepności na winkielkach
: 08 marca 2010, 10:07
autor: gsxrlukasz
siema:)
: 08 marca 2010, 10:23
autor: koma600
malowanie nawet fajne ,ale chłopaki widzieliście moto na małych zdjęciach jak kolega pisze że jest strasznie to zapewne tak jest no fotkach to wszystko igły ..
Witam wszystkich motomaniaków
: 08 marca 2010, 18:19
autor: andrzej-A5
Witajcie, mam na imię Andrzej, lat 48 -na motocyklach jeżdżę od kiedy "Jezus był dzieckiem"
