Strona 3 z 6

: 24 kwietnia 2012, 22:07
autor: Puciaty
maciekx,


widze ze lubisz dogryzac, ale od tego chyba jest forum ? czy lepiej o nic nie pytac heeheh

: 25 kwietnia 2012, 07:06
autor: maciekx
nie lubie dogryzać ale ty słabo czytasz bo każdy ci pisze dwie strony postów podesłałem ci obszerny artykuł o teście smarów tam wszystko napisane jest ale tobie się nie chce czytać i na koncu zadajesz znowu te same pytanie to aż ręce opadają

: 25 kwietnia 2012, 10:44
autor: Lukki
Generalnie to temat smarów, czyszczenia łańcucha to jest rzeka. A z powodu takiego, że większość nie potrafi smarować łańcucha.

Smarowanie nie polega na zawaleniu całego łańcucha w smarze bo tak będzie mu lepiej.

Psikamy smarem tylko od wewnętrznej strony łańcucha i tylko na o-ringi, rolki.

Dlatego jak ktoś tam wyżej napisał, że smar castrola uwalił mu całą felgę to sie uśmiałem. Sam używam castrola racing, smaruje jak wyżej i nie miałem jeszcze brudnej felgi a żywotność napędu jest taka sama jak u tego, który uwali cały łańcuch w smarze...

: 25 kwietnia 2012, 15:55
autor: Puciaty
Lukki,

dokladnie mimo to ze robilem to pierwszy raz, zadnej felgi nie mam usmaranej :)
jest popryslany tam gdzie ma byc i spelnia swoja role, pozatym kazdy pisze podobnie lecz wiadomo kazdy ma swoje zasady i wypraktykowane sposoby dbania o łancuch

: 25 kwietnia 2012, 17:06
autor: wiertło
zaczniesz latać po ponad 250km to zobaczysz w tedy Ci się sprawdzi czy jest dobry czy do dupy :one:

: 25 kwietnia 2012, 17:13
autor: maciekx
ja zawsze przykładam z dołu i od strony opony szmatę tak żeby nie pryskać sobie smaru na felgę i oponę a tylko po łańcuchu ale do następnego smarowania i czyszczenia felga się i tak ubrudzi smarem i kurzem i wtedy sobie czyszczę felgę albo cleanerem albo jakimś wd40 czy tam CX60 jakoś tak mam to w pracy to biorę sobie do czyszczenia wtedy stary smar z felgi schodzi bez trudu i świeci się jak psu .... jajcunia :D

: 25 kwietnia 2012, 19:32
autor: LENAR
Ja do czyszczenia felgi ze smaru zawsze używam benzyny ekstrakcyjnej, która jest łatwo dostępna, tania, i doskonale radzi sobie ze smarem. Wcale nie trzeba kupować do tego środków za 20 czy więcej złotych.

: 25 kwietnia 2012, 20:31
autor: maciekx
no raczej wiele specyfików się nada ważne żeby rozpuszczał smar, no i aby nie używać acetonu itp rozpuszczalników bo wtedy farba zejdzie z felgi hehehe

: 25 kwietnia 2012, 20:39
autor: chanbord
A ja do czyszczenia felgi i brudu wokół łańcucha używam chusteczek do dupy dla niemowląt.

Muchy i komary też ładnie schodzą ze skóry po tych chusteczkach :)

: 25 kwietnia 2012, 21:02
autor: maciekx
hehe no niezłe może nie długo będę miał okazję przetestować bo za 2 miesiące synek się rodzi to jak mi zostaną jakieś chusteczki to wypróbuje a swoją drogą to co tam kurde jest zawarte za chemia że chusteczki dla dzieci rozpuszczają smar i pozostołości po owadach itp gdzie czasami ciężko to odmyć jakimś płynem do mycia auta czy płynem do mycia naczyń a tymi chusteczkami schodzi :ooo: hahaha

: 25 kwietnia 2012, 21:23
autor: chanbord
Nie wiem co tam jest ale to najlepsze czyściwo uwalonych smarami rąk. Kilka razy bawiąc się w mechanika wyczyściłem sobie ręce praktycznie do połysku tymi właśnie chusteczkami, a miałem uwalone dosyć mocno. Nie potrzeba nawet pasty do rąk.

Te chusteczki mają tą zaletę, że brud tak jakby w nie się wżera no i są jednorazowe. Czyścisz i wyrzucasz.

Ja je stosuję chyba od 6 lat, jak kupiłem motocykl, najpierw sc33 teraz 57 i nie zamierzam zmieniać tego według mnie rewelacyjnego sposobu.

Domniemam, że taka benzyna ekstrakcyjna szybciej rozpuści brud i smar ale chusteczki z Biedronki dają sobie nieźle radę i nie są agresywne dla skóry rąk :) Potrzeba tylko na koniec polerkę strzelić suchą miękką szmatką. :)

: 25 kwietnia 2012, 21:59
autor: Puciaty
wiertło pisze:zaczniesz latać po ponad 250km to zobaczysz w tedy Ci się sprawdzi czy jest dobry czy do dupy :one:

hehe takie predkosci tosz to szok hehe