Tak są szybsi od nas i z tego powodu pchają się i wyprzedają nie patrząc na nic, lecisz złożony w zakręcie a tu na milimetry wyprzedzają Cię z lewej i prawej nie zostawiając miejsca na jakikolwiek manewr, w razie w robi się gorąco i parę osób może polecieć na glebę...
Tory w PL
- THOMAS
- Posty: 136
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 29 marca 2010, 16:27
- Motocykl: Sprzedany
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Dolnośląskie
"Tutaj nie mogę się z Tobą zgodzić. To raczej My, użytkownicy plastików utrudniamy życie supermoto. Naprawdę mocno musiałem się namęczy, żeby dojść kolesi na supermoto nie mówiąc już o wyprzedzaniu. Ale nie raz udawało się.
[/quote]
Tak są szybsi od nas i z tego powodu pchają się i wyprzedają nie patrząc na nic, lecisz złożony w zakręcie a tu na milimetry wyprzedzają Cię z lewej i prawej nie zostawiając miejsca na jakikolwiek manewr, w razie w robi się gorąco i parę osób może polecieć na glebę...
Tak są szybsi od nas i z tego powodu pchają się i wyprzedają nie patrząc na nic, lecisz złożony w zakręcie a tu na milimetry wyprzedzają Cię z lewej i prawej nie zostawiając miejsca na jakikolwiek manewr, w razie w robi się gorąco i parę osób może polecieć na glebę...
-
gargamel
- Posty: 104
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, 17:35
- Motocykl: Ducati 996
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Jawor / L
Jeżeli ktoś Ciebie wyprzedza w zakręcie oznaczy to tylko jedno, że za wolno jedziesz.THOMAS pisze: Tak są szybsi od nas i z tego powodu pchają się i wyprzedają nie patrząc na nic, lecisz złożony w zakręcie a tu na milimetry wyprzedzają Cię z lewej i prawej nie zostawiając miejsca na jakikolwiek manewr, w razie w robi się gorąco i parę osób może polecieć na glebę...
No speed limit, no police - no FUN 
- THOMAS
- Posty: 136
- Rejestracja: 29 marca 2010, 16:27
- Motocykl: Sprzedany
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Kolego strach o zdrowie i sprzęt to jedno a zdrowy rozsądek organizatora to inna sprawa, przewinęło się w ten dzień sporo sprzętów i nie tylko ja narzekałem na supermociaki. Chciałbym zobaczyć jak Ty nie dajesz się w zakrętach gościom na supermoto, bo jakoś żadnemu obecnemu wtedy na torze ta sztuka się nie udała... Co do pretensji o rozwalone moto to masz rację nie chcesz nie jedziesz proste.
-
gargamel
- Posty: 104
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, 17:35
- Motocykl: Ducati 996
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Jawor / L
Sztuka dogonienia supermoto udała się nie tylko mi. Znam jeszcze parę osób, które dokonały tego w Kisielinie. Wiadomo 600-ką dużo łatwiej jest to zrobić niż "klockiem" jakim jest 929, w porównaniu do SM, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w Kisielinie jak dla mnie jest na wystarczającym poziomie. Za każdym razem jak tam byłem było parę gleb i nigdy nikomu nic się nie stało. Wszystko było szybko posprzątane. Jak dla mnie bomba.
No speed limit, no police - no FUN 
- THOMAS
- Posty: 136
- Rejestracja: 29 marca 2010, 16:27
- Motocykl: Sprzedany
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Odnośnie bezpieczeństwa nie pisałem po to żeby się użalać czy coś, kolega chciał informacji na temat torów, napisałem jakie odniosłem wrażenie i że trzeba zwracać uwagę na supermoto, ja byłem na torze tylko raz, nie mam zbytniego doświadczenia. Gleb było kilka, moto niewiele zniszczone, jedno ramie przerysowane i tyle. Osobiście też leżałem, gość przede mną się wyłożył prosto pod moje koła i żeby go nie CENZURA musiałem się z moto ewakuować, gość cały (jego moto bez crash padów nieco ucierpiało) ja jedynie wylatując z moto udem rozbiłem lusterko
poza tym moto całe (crash pady uratowały moto) poza tym nie było mowy o żadnych nerwach,sprzęty pozbierane i dalej jazda, na pewno tam wrócę nie raz, tylko chciałbym skombinować jakąś 600 o którą nie musiał bym się martwić 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości