Strona 3 z 3

: 27 maja 2011, 17:47
autor: KKamiloXX
Nie chce straszyć ale obstawiam że Twoja kobieta nie wyliże się wciagu 2miesiecy :/
Sam to przerabiałem. Druty w nodze wyjete dopiero po ponad 1,5roku. Po roku czasu problemy z kolanem i 2operacje i ciężka rehabilitacja. Szybki powrot na moto to zły pomysł.Ja nie posłuchałem lekarza i wsiadłem na moto jeszcze jak nie potrafiłem dobrze dreptac i obstawiam że z tąd problemy z kolanem. Oby z Twoja kobieta było lepiej niż w moim i sasza_19, przypadku :)
Niech zdrowieje i wcina Frytki&Piwo :D

: 27 maja 2011, 21:43
autor: Kowal
KKamiloXX, jak skomplikowane miałeś złamanie? W sumie to nie wiem co mam myśleć. Lekarz powiedział że drut na 6miesięcy do roku czasu. Pierwsze śruby albo śrubę z kolana mają jej wyciągnąć za 1,5mc. Z tego co wiem koleżanka mojej kobiety po 7miesiącach z drutem w nodze, gnot jeszcze nie zrósł się jak trzeba :/ CENZURA tak długo mam gotować hehe świruję! :D Nie no jestem optymistycznie nastawiony przecież cały czas pod górkę nie może być :) Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie :)

: 27 maja 2011, 22:33
autor: marcinSC33
Generalnie to nawet jak zrost będzie szybki i złamanie nie jest jakieś straszne ja polecałbym odpuścić sporo dłużej niż 2miesiące i stosować odpowiednią dietę plus rehabilitację.
Znam trochę z autopsji problemy ze złamaniami - ja po dwóch miesiącach od złamania obojczyka (kilka lat temu) wsiadłem na moto ale ogólnie nic dobrego z tego nie wyniknęło - obciążanie słabo zrośniętej kości zaowocowało w pózniejszym czasie przy błachym szarpnięciu operacją , drutami itd.
Nie jezdzimy wyczynowo , medycyny sportowej też raczej nikt nam nie serwuje więc wezcie na to poprawkę , że czasem lepiej doleczyć i odpuścić choć wiadomo , że ciężko bez moto.

: 28 maja 2011, 15:00
autor: Kowal
marcinSC33, co racja to racja, trudno się z tym nie zgodzić co napisałeś... tylko że człowiek z natury jest niecierpliwy i może być ciężko jej to uświadomić że może chodzić ale nie może jeszcze jeździć. W każdym razie dzięki za pigułkę z wiedzą z autopsji ;)

: 28 maja 2011, 18:54
autor: KKamiloXX
Złamane udo z przemieszczeniem i stłuczone kolano. Poczatkowo drut miałem mieć wyciągniety do roku czasu a wyszło jak wyszło. Mój błąd bo jeszcze nie potrafiłem dobrze chodzić a już wsiadłem na motor. I tak jak mówi marcinSC33, nie wynikło z tego nic dobrego :/ Krew w kolanie 2operacje, noga w szynie przez 2tygodnie.
Kowal, dbaj o kobiete :) i wysyłaj ją na rehabilitacje jak naszybciej. Znajomy też złamał noge na nartach i poszedł na rehabilitacje dopiero po 2miesiącach :/ (powód był taki że nie ma miejsc i trzeba sie rehabilitować prywatnie :/ ) co za skutkowało przykurczem mięśni i chłopak nie ma pełnego zgięcia w kolanie :/

: 29 maja 2011, 23:47
autor: Kowal
Uświadomiłem ją dzisiaj że nie będzie jeździła przez ten sezon. Jeszcze tylko muszę ją nakręcić żeby sprzedała GS`a a potem Ducati na części i nie będzie miała czym latać to będę miał spokój bo na moim to Ona nie odjedzie bo nie dosięga do ziemi hehe

: 30 maja 2011, 12:11
autor: sasza_19
KKamiloXX, wiesz ja Ci powiem tak 2 miechy gips i o kulach i potem zdjeli mi gips i za jakis miesiac siadłem na moto kolegi przejechac sie ale ledwo wszedłem na niego i noga mi wisiała sztywna z boku.. a szczerze Ci powiem Kowal, w najlepszym wypadku normalnie bedzie ona chodziła dopiero gdzieś za jakieś miesiecy,, nie czarujmy sie :) a z bieganiem nadal bd ciezko..

[ Dodano: Pon Maj 30, 2011 12:11 pm ]
6 miesiecy tam mialo byc ;)

: 30 maja 2011, 23:48
autor: Kowal
sasza_19, miałem już połamane nogi kilka razy wiem jak to jest bujać się w gipsie przez 8tygodni później łuska, rehabilitacja itp. Nie jest różowo ale nie można robić z człowieka inwalidy :) Nigdy nie miałem prętów w gnotach ale myślę że to lepsze rozwiązanie niż gipsowanie. Jak będzie trzeba to załatwię jej zastrzyki na osteoporozę i zrośnie się w mgnieniu oka hehe

Aaa... no właśnie kobita zaczyna niedługo rehabilitację ;)