Strona 3 z 7
Re: Mój Franek 954
: 18 lutego 2016, 07:53
autor: maciekx
odpryski to jedno a dwa ze jak zbyt mocno potraktujesz jakimś cleanerem czy cos to tez jest szansa ze sie lakier rozpuści a tym bardziej że chcesz na bialo je malowac wiec bedziesz czesto czyscic, do tego dodam że z tego co mi wiadomo to nie kupisz albo moze u mnie jest z tym problem, lakieru z utwardzaczem a ten zwykly w sprayu jest bardzo delikatny napewno nie nada sie do felg. wiec zrob jak kolega wyzej napisal pomaluj konkretnie proszkowo bedzie trzymac
Re: Mój Franek 954
: 18 lutego 2016, 10:20
autor: marzaw91
Tak się składa, że malowałem ostatnio proszkowo felgę tylną z 929, kosztowało mnie to 80zł, a felga wygląda jak milion dolarów!!
Ogólnie stan felgi przed malowaniem to był łuszczący się lakier, jakieś tam odpryski i utleniające się aluminium przy mocowaniu tarczy hamulcowej. Powiedzieli, że wypiaskowali, delikatnie zeszlofowali utlenienia, nałożyli podkład i na to proszek, felga idealna tylko przy oddawaniu powiedz ze muszą bardzo dokladnie zabezpieczyć miejsca, gdzie nie może dostać się farba, bo ja musiałem troche jeszcze sam szlifować gniazda łożysk. Felgę oddawałem w piątek, a odebrałem już we wtorek (malarnia w weekend nie pracowała)
Re: Mój Franek 954
: 18 lutego 2016, 18:57
autor: luis954
Daj sobie spokój ze sprayami i tego typu jeśli ma to być zrobione dobrze i żebyś był zadowolony to tylko proszek.Po drugie przed proszkowaniem musi być szkiełkowanie bo kto maluje proszek na starą farbę,chyba pan Henio w szopie.

Re: Mój Franek 954
: 19 lutego 2016, 15:23
autor: nihu ya
Decyzja podjęta
w poniedziałek felgi jadą do piaskowania + malowania proszkowego.
Kolor oczywiście biały + naklejki na rant.
Powoli szykuję do malowania

Re: Mój Franek 954
: 25 lutego 2016, 18:28
autor: nihu ya
Felgi odebrane i oklejone

dziś trafiły do mechanika na wymianę łożysk/ uszczelniaczy i założenie opon.

Re: Mój Franek 954
: 25 lutego 2016, 19:15
autor: maciekx
Super wyszło
Re: Mój Franek 954
: 25 lutego 2016, 20:16
autor: nihu ya
Jutro pewnie odbiorę koła, ale do składania będę musiał poczekać bo pochorowałem się... Jak wyzdrowieje biorę się do roboty

Re: Mój Franek 954
: 26 lutego 2016, 00:10
autor: mati1490
Fajnie to wyszło , też robiłem felgi proszkowo i spece mówili że aluminium nie wolno piaskować bo będą ubytki czy coś tam i czyścili mi jakąś chemią do lakierów , zresztą teraz koledze golenie w lagach malowali i to samo tylko tym preparatem bez piasku .Daj znać jaka jest powłoka z bliska tej farby, czy na mocno widocznych elementach przejdzie taki lakier itp , bo za czyszczenie samych felg chemią kasują 140zł plus malowanie a piaskowanie to groszowe sprawy .... pozdro
Re: Mój Franek 954
: 26 lutego 2016, 08:51
autor: nihu ya
U mnie piaskowane były + malowane proszkowo + piec 200 stopni. Żadnych skaz nie widać jedynie w przy dziurkach na wentylki. Ale to zamaluje sobie lakierem. Bo Przed malowaniem gdzieś musieli zaczepić hak. Na którym felga wisiała i pierw jechała do malowania a potem do pieca

Oczywiście wszytko maszynowo

gościu stoi tylko i wymienia kolory proszku itp zrobi element gdzieś coś klika i element wjeżdża do pieca

Co do elementów widocznych polecam z piaskowaniem bo ładnie to wygląda

Jak będziesz chciał mogę zrobić jakieś dokładniejsze zdjęcie felgi.

Re: Mój Franek 954
: 29 lutego 2016, 20:10
autor: Kaczam3m
Malowanie proszkowe to nic zlego

byle bylo to zrobione z glowa i dobrze !
Re: Mój Franek 954
: 29 lutego 2016, 20:53
autor: mati1490
Wierze na słowo , dzisiaj już kilka aluminiowych elementów poszło do piaskowania i do pieca ,ciekawe jak wyjdzie

Re: Mój Franek 954
: 04 marca 2016, 18:16
autor: nihu ya
Kółka już założone

w przyszłym tygodniu czeka mnie wymiana oleju, płyn hamulcowy z tyłu i powoli będę się zbierał do założenia owiewek
