Strona 3 z 3

: 21 lutego 2010, 21:00
autor: banshee
Słuchaj, jeżeli chcesz znać moje zdanie na temat ich serwisu to niestety nie mam dobrej opinii o ich usługach.
Podobnie jest z moimi znajomymi lub kolegą Wirusem z forum.
Zawsze jest coś do poprawy po nich, a w regulacje na hamowni to możesz pomarzyć.
"Gruby" i "Szałek" to właściciele, mechanikiem jest Sebastian i syn Grubego.
Seba jest dobry, ale skoro miałem takie przypadki po wizycie u nich to myślę, że Gruby też jeszcze miesza...
Chcesz przykłady?
1. Kiedyś widziałem na własne oczy, jak prostowali tarczę hamulcową na imadle
2. Tak mi napięli łańcuszek rozrządu w GSX600F, że wałki zrobiły się fioletowa, a łańcuch napięty był jak struna albo mocniej
3. Kasują nawet za nie wykonaną robotę
4. Jak pisałem w innym temacie, u Wirusa nie założyli nowego napinacza a skasowali chłopaka za część. Do tego pomiędzy jeden gaźnik a króciec wcisnął im się kawałek gumy osłaniającej gaźniki i tkwił w kanale dolotowym. Opaska od mocowania gaźnika blokowała przepustnicę i chłop miał tzw.wersję zdławioną hihi:
5. Gaźniki to chyba czyszczą bez rozbierania, bo już miałem parę sztuk bezpośrednio po ich serwisie z syfami w komorach pływakowych.

Póki co to takie ciekawsze sytuacje, które utkwiły mi w pamięci.

Jakbyś chciał coś naprawić to pisz - może pomogę ;)

: 21 lutego 2010, 21:15
autor: PS BXL
karzdy ma swoje zdanie ale wg. mnie prawda jest tylko jedna ,
jezeli ktos sie nie zna to lepiej niech da sprzet w "dobre rece", ale niech uwaza bo jak widac nawet i znane warsztaty niejednokrotnie potrafia 'spaprac robote i naciagnac klijenta' , niejednokrotnie gubi ich rutyna,
ale jezeli ktos sie troche zna na mechanice lub jezeli wiadomo ze da rade zrobic cos we wlasnym zakresie (np. korzystajac z opisow z forum) to niema co sie zastanawiac tylko samemy wziasc sie za robote,
wiedomo wtedy ze sam rozbierzesz, sprawdzisz, wyczyscisz i zlozysz tak jak byc powinno (nie robisz wtego na czas,ze nastepny klijent w kolejce czeka albo jeszcze cos)
nie robisz wtedy nawet dlatego zeby zaoszczedzic "pare dyszek" ale zeby miec pewnosc ze jest precyzyjnie i dokladnie zrobione

: 21 lutego 2010, 21:41
autor: crazyduck
nie mam takiej potrzeby by cos naprawiac poprostu zapytalem z ciekawosci moze sie kiedys przejade na hamownie ale tylko zmiezyc nic wiecej nie regulowac,tarcza w imadle :brawo:

: 21 lutego 2010, 22:24
autor: banshee
Samej tarczy nie klepali. Mieli zamocowaną w imadle ośkę od koła, a na niej założone koło z tarczą. Obracali i albo doklepywali, albo podginali brechą.
Jak im zwróciłem uwagę to powiedzieli, że nie będzie miała żadnego bicia :ooo:
Szczęście, że to nie moja tarcz...

Hamownię polecam!! Za 50zł masz dobry pomiar.
Jednak myślę, że pomiar powinien odbyć się w kilku próbach... Oni robili mi tylko 1.

: 22 lutego 2010, 12:53
autor: banshee
No niezły sprzęcik kolego spsx!
Nawet cena, jak z Biedronki ;)

Z chęcią bym na tym popraktykował :)