Strona 149 z 168

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 29 marca 2016, 14:19
autor: MLC1990

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 29 marca 2016, 14:34
autor: beemek
Była pare postów wyżej. w skrócie GNIOT.

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 00:31
autor: sprytny.k
kuba177777 pisze:
beemek pisze:http://olx.pl/oferta/honda-cbr-1000-rr-sc57-dodatki-serwis-oryginal-super-stan-CID5-IDeJ6Kn.html
Panowie co wy na to.
dziwne z tym rocznikiem (2005)
prawy boczek albo malowany albo niewiadomo co bo naklejki brakuje czarnej do tego przytarte dekle z prawej
przy crash padzie dziura w owiewce nawiercona ciekawe po co ? jakieś pomysły?
gumy mocno eksploatowane raczej nie stawiam na warunki drogowe
naklejki na baku z prawej wzbudzają też wątpliwości
lewy dekiel też dziobnięty :D
czasza jest cała czarna a nie powinna być.
przebieg na 100% większy nowy napęd już wsadzony? po gumowaniu i torowaniu jest sznsa :D
to tak z grubsza.
Za tą kase cudów nie oczekujmy ale jeśli nie byłą wcześniej torowana to w sumie można by utargować jeszcze z ceny i jeśli jest całą to zrobić pod siebie albo po prostu latać tak,
z rocznikiem mam to samo. Koniec 2005 wyjeżdżały z fabryki jak ktoś się w wydziale komunikacji zorientował to potrafił wpakować 2005. A I rej mam 06.2007 :)
Dekiel widać że przytarty ale to musiał się lekko położyć bo wiem jak wyglądał mój przy jakiejś tam prędkości.
Drugi otwór może po starych crashpadach. Dlatego ja nie mam w ogóle bo mi szkoda owiewek, a przy glebie to i tak *uja dają :) Skoro dwa dekla zahaczone możliwe że wywalił stare crash pady i zamontował nowe.
Gumy starczy że kupił po torowe. Ja sam na takich jeżdże bo mi zostają albo po torze albo oszukam na necie bo super trzymają. Po za tym jak ktoś ostro wali po winklach to też widać.
Bak wygląda ok - nawet widać te oryginalne naklejki z informacjami nad wlewem.
Na czaszy fakt = brakuje łezki z przodu.
Napęd - też wymieniałem po ponad 20 000 km. Wszystko zależy jak ktoś go smarował poprzednio. Nie gumowany fajer? Proszę Was panowie w co wy wierzycie :)

Ja zanim dorwałem sprzęta na tor byłem fajerem raz albo dwa. I nie widzę powodu żeby znacząco wpływało to na motocykl. Raptem 400 km po torze. Rozumiem, że ktoś ma moto głownie na tor. Ale to wtedy się zmienia owiewki na torowe, a oryginalne chowa. Potem kupujesz igłę w oryginalnych owiewkach z nalotem 15 000 ( 100% tor :) ) i owiewkami jak nowe. Każdy różnie jeździ po torze. Wiele ludzi przyjeżdża tam żeby nauczyć się składać, a pół tory przejeżdża na 6tym biegu :) a asfalt i tak zżera opony. Niestety trzeba oglądać na żywo.

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 10:19
autor: Spajker
A co niby ma być dziwnego z rocznikiem? Każdy nowy model motocykla prezentowany jest z reguły w okolicach października w listopadzie rusza taśma produkcyjna żeby nowy model był gotowy do sprzedaży od początku nowego roku. Skoro zjechał z taśmy w listopadzie czy grudniu to system w fabryce nie oszuka że każda sztuka jest z 01 stycznia.

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 10:20
autor: kuba177777
sprytny.k pisze:
kuba177777 pisze:
beemek pisze:http://olx.pl/oferta/honda-cbr-1000-rr-sc57-dodatki-serwis-oryginal-super-stan-CID5-IDeJ6Kn.html
Panowie co wy na to.
dziwne z tym rocznikiem (2005)
prawy boczek albo malowany albo niewiadomo co bo naklejki brakuje czarnej do tego przytarte dekle z prawej
przy crash padzie dziura w owiewce nawiercona ciekawe po co ? jakieś pomysły?
gumy mocno eksploatowane raczej nie stawiam na warunki drogowe
naklejki na baku z prawej wzbudzają też wątpliwości
lewy dekiel też dziobnięty :D
czasza jest cała czarna a nie powinna być.
przebieg na 100% większy nowy napęd już wsadzony? po gumowaniu i torowaniu jest sznsa :D
to tak z grubsza.
Za tą kase cudów nie oczekujmy ale jeśli nie byłą wcześniej torowana to w sumie można by utargować jeszcze z ceny i jeśli jest całą to zrobić pod siebie albo po prostu latać tak,
z rocznikiem mam to samo. Koniec 2005 wyjeżdżały z fabryki jak ktoś się w wydziale komunikacji zorientował to potrafił wpakować 2005. A I rej mam 06.2007 :)
Dekiel widać że przytarty ale to musiał się lekko położyć bo wiem jak wyglądał mój przy jakiejś tam prędkości.
Drugi otwór może po starych crashpadach. Dlatego ja nie mam w ogóle bo mi szkoda owiewek, a przy glebie to i tak *uja dają :) Skoro dwa dekla zahaczone możliwe że wywalił stare crash pady i zamontował nowe.
Gumy starczy że kupił po torowe. Ja sam na takich jeżdże bo mi zostają albo po torze albo oszukam na necie bo super trzymają. Po za tym jak ktoś ostro wali po winklach to też widać.
Bak wygląda ok - nawet widać te oryginalne naklejki z informacjami nad wlewem.
Na czaszy fakt = brakuje łezki z przodu.
Napęd - też wymieniałem po ponad 20 000 km. Wszystko zależy jak ktoś go smarował poprzednio. Nie gumowany fajer? Proszę Was panowie w co wy wierzycie :)

Ja zanim dorwałem sprzęta na tor byłem fajerem raz albo dwa. I nie widzę powodu żeby znacząco wpływało to na motocykl. Raptem 400 km po torze. Rozumiem, że ktoś ma moto głownie na tor. Ale to wtedy się zmienia owiewki na torowe, a oryginalne chowa. Potem kupujesz igłę w oryginalnych owiewkach z nalotem 15 000 ( 100% tor :) ) i owiewkami jak nowe. Każdy różnie jeździ po torze. Wiele ludzi przyjeżdża tam żeby nauczyć się składać, a pół tory przejeżdża na 6tym biegu :) a asfalt i tak zżera opony. Niestety trzeba oglądać na żywo.
gumy po torowe trzymają ale trzeba je dobrze dogrzać a tego na zwykłej drodze raczej nie zrobisz tak jak na torze...
ja osobiście nigdy nie kupiłem używanej opony...
oryginalne naklejki na baku informacyjne? proszę Cię... każdą "serwisówkę" da się kupić nie sprawdzałem ale na99% Grafnet sprzedaje. Tak walenie po winklach widać tylko musisz latać po samych winklach bo jak masz potem no nie wiem 100km do domu to guma zaczyna wyglądać "normalnie"
generalnie jak ktoś nie szuka oryginału to jechać utargować ze 2 tyś jeśli prosto jeździ i cieszyć się sezonem wpakować nowy napęd nowe gumy i co tam kto jeszcze bedzie potrzebował

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 18:54
autor: mike87
A ja dałem szanse tej Hondzie i od wczoraj stoi ona u mnie w garażu :D
Fakt, moto nie jest to igła z salonu nieużywana, nieśmigana itp itd ale w końcu to sprzęt do zapier... a nie lansowania się na deptaku...
Moto z polskiego salonu, silnik chodzi igła, wszystkie plastiki oryginalne, uchwyty od lamp nie spawane, ograniczniki w idealnym stanie. Oglądałem moto z moim kumplem moto specem i byliśmy w szoku ze taka niska cena patrząc na stan techniczny. Wizualnie ma kilka zadrapań, przetarć itp. Ale mi one nie przeszkadzają :) napęd prawie nowy, moto po serwisie potwierdzone papierkami.
Reasumując ja jestem zadowolony :)

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 21:55
autor: Ziutek
No i super, my sobie tutaj biadolimy, a sprzęt trzeba jechać i ocenić na żywo. Gratulacje i niech służy! :)

Tapnięte z S6 Edge +

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 30 marca 2016, 22:11
autor: sprytny.k
No mówiłem. Pięknie, gratuluję. Najlepsze malowanie.

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 31 marca 2016, 08:06
autor: szeryf
No i dobrze zrobiles ,mi tez sie wydawala ciekawa.Tutaj kazdy ci bedzie pisal jakie to ulepy szroty i jezdzace trumny po zdjeciach a sami maja motocykle w gorszym stanie ;)

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 31 marca 2016, 08:38
autor: wiertło
szeryf pisze:No i dobrze zrobiles ,mi tez sie wydawala ciekawa.Tutaj kazdy ci bedzie pisal jakie to ulepy szroty i jezdzace trumny po zdjeciach a sami maja motocykle w gorszym stanie ;)
Sam chciałem to napisać :brawo:

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 31 marca 2016, 10:18
autor: MLC1990
Gratulacje.

Wyprzedziłes mnie o dobę :P

Grunt. Aby Ci służył bez awarii.

Do spotkania na trasie, bądź na majowce :D

Re: Oceniamy ogłoszenia z internetu - sc57

: 31 marca 2016, 13:07
autor: szeryf