Strona 2 z 6
: 24 kwietnia 2012, 15:02
autor: Puciaty
rozumiem was, tylko ze jak czysci sie łancuch jakas chemia to ten oringi w łancuchu dostaja swoje, a jak sie myje go woda to nie ma obawy

: 24 kwietnia 2012, 15:38
autor: Kubcyś
Ja od zeszłego sezonu smaruje łańcuch smarem S100 i jestem bardzo zadowolony. Wcześniej używałem Castrola i Repsola i szczerze tego nie polecam, po jednej jeździe smar był wszędzie tylko nie na łańcuchu.
A łańcuch smaruje jak już rolki powoli zaczynają się świecić i najlepiej jest smarować zaraz po jeździe jak jeszcze łańcuch jest ciepły.
: 24 kwietnia 2012, 15:46
autor: drzewo
Ja w niedziele ostatnio chciałem smarować łańcuch - okazało się że był już koniec, a że sklepy zamknięte i Leroy Merlin pare metrów od domu, to poleciałem po smar - w końcu lepszy byle jaki smar niż jazda z suchym łańcuchem. Kupiłem więc jakiś wynalazek do zastosowań przemysłowych z PTFE - popsikałem chwilę przed wyjazdem. Co ciekawe felga nie jest ani trochę brudna. Chyba następnym razem też taki kupie.

Zaskoczył mnie ten smar - trzyma się lepiej od Castrola i Shella.
: 24 kwietnia 2012, 17:39
autor: Dondi
Mówicie żeby smarować łańcuch po jeździe tylko najpierw go czyścicie i smarujecie czy od razu smarujecie?

I jeszcze jedno pytanko gdzie dostane naftę?
: 24 kwietnia 2012, 18:38
autor: bartez
nafte dostaniesz w sklepie z farbami

: 24 kwietnia 2012, 18:51
autor: LENAR
Albo w sklepie z art. chemicznymi.
: 24 kwietnia 2012, 19:07
autor: chanbord
Ścigacz.pl pisze:
Smarować, nie smarować?
Jest wielu zwolenników nie smarowania łańcucha. Takie rozwiązanie ma w sumie jedną istotną zaletę – nie brudzi motocykla i odzieży. Oczywiście można się także pocieszać faktem, że dzięki takiemu podejściu łańcuch jest bezobsługowy i nie trzeba wydawać pieniędzy na smary. Wady takiego podejścia są jednak uciążliwe. Przede wszystkim zestaw napędowy robi się bardzo głośny. Ponadto łańcuch bardzo mocno się grzeje, co w upalne dni może prowadzić do zniszczenia gumowych o-ringów z wiadomym skutkiem. Spada także trwałość zestawu napędowego.
Stoimy zatem na stanowisku, że łańcuch warto smarować. To już kwestia indywidualna, który z wymienionych wyżej sposobów będzie dla was najefektywniejszy i najwygodniejszy.
Czyścić czy nie czyścić?
Naszym zdaniem łańcucha nie ma sensu czyścić. Oczywiście brudny łańcuch może razić estetów, ale dzięki działaniu siły odśrodkowej zanieczyszczenia są natychmiast usuwane z powierzchni roboczych, przez co na rolkach łańcucha i na kołach zębatych nie znajdziecie niczego poza smarem. Gromadzące się na bocznych płytkach zanieczyszczenia z punktu widzenia użytkowania oraz trwałości łańcucha – nie mają znaczenia.
Aby szybko i skutecznie oczyścić łańcuch trzeba użyć albo agresywnej chemii, albo wysokiego ciśnienia, albo solidnej drucianej szczoty. Każdy jest w stanie sobie wyobrazić jak tego typu zabiegi podziałają na delikatne, ale jakże potrzebne o-ringi. W efekcie próbując czyścić łańcuch skracamy jego żywot.
Wiadomo, indywidualna sprawa. Ja zatem łańcucha nie czyszczę i czyścić nie będę. Smarowanie owszem.
Powyższy cytat wziąłem
stąd.
: 24 kwietnia 2012, 19:34
autor: maciekx
no widzisz to jest tak samo jak z przepalaniem motocykla zimą. w jednej ostatnich Motormanii pisali żeby broń boże nie przepalać zimą i też jestem tego zdania.
oglądam na polsat play program Monoślad a tam na koncu porady odnośnie zimowania motocykla cytuje: "najlepiej jest przepalać motocykl co 2 tygodnie wtedy na pewno nie będzie problemu z uruchomieniem go na wiosnę"
tak samo jak z tym czyszczeniem łańcucha, ja osobiście uważam że warto go wyczyścić bo jednak nakładanie kolejnych warstw smaru nie usunie syfu który tam się dostaje z kurzu itd ale jak podałeś przykład wyżej każdy robi inaczej, tak samo z wymianą oleju w silniku kiedy na wiosnę czy na zimę hehe
no to ja przytoczę i podeślę artykuł z gazety MOTOCYKL i tam piszą żeby łańcuch czyścić
" jak dbasz, tak masz
Pomysł lakierowania rdzy czy tapetowania dziurawego tynku nie jest taki rzadki. Dlatego nie dziwi, że nawet doświadczeni motocykliści tylko smarują łańcuch. A wypadałoby czasem go umyć...
To jest właśnie największy grzech w temacie „dbanie o łańcuch”. Dodawanie kolejnych warstw smaru nie likwiduje brudu, lecz powoduje pogrubianie się jego skorupy. Wtedy spray nie ma żadnej szansy dotarcia tam, gdzie jest najbardziej potrzebny. Więcej – zostanie natychmiast odrzucony, bo brud nie jest przyczepnym podkładem. Idealnie by było, gdyby co trzy smarowania umyć łańcuch specjalnym preparatem. Nie polecamy np. środka do czyszczenia hamulców, bo niszczy on gumowe pierścienie (O lub X). To zaś powoduje przedostawanie się do wnętrza łańcucha mieszanki wody z brudem.
Druga sprawa: jak stosować spray. Należy go nanosić przede wszystkim na wewnętrzną stronę łańcucha, tę stykającą się z zębatką. Smarowanie należy wykonać co najmniej dwukrotnie. Zewnętrznej stronie łańcucha można zafundować dodatkowe tryśnięcie, ale nie jest to nieodzowne. Najważniejsze jest, żeby się nie spieszyć i dać sprayowi co najmniej 30 minut na przeschnięcie. Wtedy będzie dłużej trzymał się łańcucha. "
Tutaj cały artykuł wraz z testem smarów :
http://www.motocykl-online.pl/artykuly/ ... -8211-test
a i tak od siebie troche gościu z tego ścigacza to śmieszny
Aby szybko i skutecznie oczyścić łańcuch trzeba użyć albo agresywnej chemii, albo wysokiego ciśnienia, albo solidnej drucianej szczoty
kurde kiedy to było pisane że ten gościu nie słyszał o jakichś CHAIN CLEANER'ACH

że on szczotką drucianą chce czyścić łańcuch
: 24 kwietnia 2012, 21:05
autor: Puciaty
wniosek jest taki, ze trzeba smarowac i czyscic ....
a po jakim czasie to robicie? po 300 km to chyba za szybko troche ?
: 24 kwietnia 2012, 21:06
autor: Kuba.
Jak ze wszystkim "jak dbasz tak masz".
Podobno do czyszczenia najlepsza nafta, a do smarowania olej przekładniowy.
Ja do czyszczenia używam ipone chain clean bo wygodniej i producent zapewnia: "Przywraca elastyczność uszczelnień gumowych łańcucha bez ich uszkodzenia." - więc ich nie niszczy

Do smarowania różnych popularnych sprayów, zależy co mam - ostatnio motula i nie narzekam.
Dla mnie to jest optymalne połączenie
ceny - żywotności łańcucha - zabawy z czyszczeniem i smarowaniem
[ Dodano: Wto Kwi 24, 2012 9:10 pm ]
Zależy po jakim terenie (w mieście, na trasie) te 300. Po deszczu zawsze. Jeśli robisz trasę 600 km z postojem na dolanie paliwka to nie będziesz szukał w połowie smaru do łańcucha tylko nasmarujesz po powrocie

: 24 kwietnia 2012, 21:31
autor: maciekx
przecież pisałem i nie ja tylko. że łańcuch smarujemy gdy rolki łańcucha zaczynają się świecić. i po każdej jeździe w deszczu, coś słabo czytasz
ehhh jak ja to kocham ludzie kupują motocykle za gruby grosz poważne sprzęty o potężnej mocy a nie wiedzą jak nasmarować łańcuch czy naciągnąć łańcuch lub czym smarować ja bym się wstydził zapytać na forum żeby mnie nie wyśmiali i bym sam doszukał na forach necie
pytania jakby to było forum 125cc gdzie zaczyna się przygodę z motocyklami
: 24 kwietnia 2012, 21:34
autor: czypikRR
Ja czyszczę i smaruje środkami firmy MOTUL. Tak jak pisał LENAR środek do czyszczenia brudzi felge ale to nic bo zawsze można to sobie psiknąć tym czym czyściliśmy łańcuch, czyli wszystko do ogarnięcia.