Strona 2 z 2

: 07 lutego 2012, 21:51
autor: CODA
Przeciwskręt podstawa... choć po rundzie gymkhany już wiem kiedy go nie stosować, a teksty typu "w każdej sytuacji stosuj przeciwskręt" to mit i mrzonki...
A jak najłatwiej to skumać: wyobraź sobie ze pokazujesz ręką gdzie chcesz jechać.... jak w prawo to prawą ręką pokazujesz - "o tam jadę", jak skręcasz w lewo to tak jakbyś chciał pokazać lewą ręką, że jedziesz właśnie tam... trzymając ręce na kierownicy lekko pchnij do przodu tą ręką w którym kierunku chcesz jechać i nich magia działa :) i patrz się w zakręt - tam gdzie jedziesz... po paru takich wyprawach będziesz to robić odruchowo hihi:
Prawda jest taka, ze dużo osób jeździ wbrew pozorom jak rowerem, później się śmieją jak im człowiek tłumaczy, ze skręcasz kiere w lewo żeby odbić w prawo, a później jak spróbują to odkrywają każdy zakręt na nowo hihi:

: 07 lutego 2012, 22:41
autor: pepus11
CODA pisze:Przeciwskręt podstawa... choć po rundzie gymkhany już wiem kiedy go nie stosować, a teksty typu "w każdej sytuacji stosuj przeciwskręt" to mit i mrzonki...
A jak najłatwiej to skumać: wyobraź sobie ze pokazujesz ręką gdzie chcesz jechać.... jak w prawo to prawą ręką pokazujesz - "o tam jadę", jak skręcasz w lewo to tak jakbyś chciał pokazać lewą ręką, że jedziesz właśnie tam... trzymając ręce na kierownicy lekko pchnij do przodu tą ręką w którym kierunku chcesz jechać i nich magia działa :) i patrz się w zakręt - tam gdzie jedziesz... po paru takich wyprawach będziesz to robić odruchowo hihi:
Prawda jest taka, ze dużo osób jeździ wbrew pozorom jak rowerem, później się śmieją jak im człowiek tłumaczy, ze skręcasz kiere w lewo żeby odbić w prawo, a później jak spróbują to odkrywają każdy zakręt na nowo hihi:
Ale to co opisałeś to właśnie przeciwskręt i na rowerze tak samo go stosujesz ,wiec kiedy to lepiej nie stosować przeciwskrętu bo nie rozumie ?? Chcesz jechać bez przeciwskrętu to puść kierownicę i balansuj tylko ciałem wtedy już nie tak łatwo skręcać więc ja uważam że lepiej z przeciwskrętem niż bez :P

: 07 lutego 2012, 22:45
autor: Yarson 954
racja...z tym,ze jak 1 raz bylem na torze w Radomiu...mimo ze 2 sezony na poniatowskim w wawie( most z 3winklami i jazda w kolko) wieczory spedzone,i nawet kolano zaliczone kilka razy o dziwo....spedizlem to,
chcialem na torze rpzeciwskretem kontrolowanym latac...
DOMEL:) mowil pierd ol to... jedz tak zeby sie zmiescic w zakretach...:)
i powiem tak, mimo tego ze na 2oo ponad 10 lat jeżdźem, to latwiej mi bylo nie myslec o nim, niz myslec i sie stosowac:)

aczkolwiek, 2gim razem, pojechalem bez natloku mysli, ze urwanie z pracy, ze przed 17 do wawy, by panna sie nie zorientowala itp:) i swiadomie ciwczac PRzeciwskret duuuuzo lepiej sie cuzlem na moto...
rozluźnic zwieracze- skupic sie i zapieRR dalac :diabel2:

Panowie sezon tuż tuż....<JUPI>!!!!

: 07 lutego 2012, 23:21
autor: CODA
pepus11 pisze:Ale to co opisałeś to właśnie przeciwskręt i na rowerze tak samo go stosujesz ,wiec kiedy to lepiej nie stosować przeciwskrętu bo nie rozumie ?? Chcesz jechać bez przeciwskrętu to puść kierownicę i balansuj tylko ciałem wtedy już nie tak łatwo skręcać więc ja uważam że lepiej z przeciwskrętem niż bez :P
Owszem - to co napisałem to przeciwskręt i w rowerach nie masz takiego kąta nachylenia główki ramy... toteż przeciwskrętu tak łatwo nie zastosujesz. W przypadku moto robi się to samo z siebie, niektórzy nawet nie wiedzą że to robią...
I nie zawsze właściwym zachowaniem jest przeciwskręt, zwłaszcza w gymkhanie
http://www.youtube.com/watch?v=5-EK98mKMD8
Polecam wystartować dla zabawy... szybko nauczysz się kiedy jak robić zakręt... oczywiście tam są zupełnie inne prędkości, ale np zawijając o 180 stopni na drodze przy prędkości rowerowej, nie zrobię tego przeciwskrętem...

Chodziło mi głównie o to, że nie zawsze i nie przy każdych prędkościach należy stosować przeciwskręt.

: 08 lutego 2012, 11:17
autor: Mikele
No niby tak, ale żeby zrobić szybko slalom używają właśnie przeciwskrętu. Bez przeciwskrętu nie przerzucisz dość szybko maszyny z jednej strony na drugą, niezależnie od prędkości...

: 08 lutego 2012, 12:59
autor: CODA
To pozwolę sobie na odpowiedź w takiej formie:
http://www.youtube.com/watch?v=69CkRGY5 ... plpp_video
Jest tam kilka sytuacji które można podpiąć pod slalom, gościu jest mistrzem w dziedzinie o ile się nie mylę, zatem przykład idealny.
1:30
2:05
3:10
3:53
4:15 - tu widać idealnie że przed slalomem wchodzi na przeciwskręcie ale dalej już nie używa tylko przerzuca moto na boki
w 2:30 jest idealna nauczka hihi:

Generalnie ta dyscyplina wymusza inny styl jazdy, ale i tak polecam wystartować :one:

: 08 lutego 2012, 14:37
autor: Puciaty
Kubcyś pisze:Potrenuj koniecznie :) Będziesz zadowolony z efektów. Na początku dla samego zrozumienia o co w tym chodzi spróbuj przy małej prędkości. :one:
siemasz rozumiem bede probowal napewno oby do wiosny :) gdy naboire wprawy i zaczne kumac ta technike napewno jazda motocyklem stanie sie przyjemniejsza :)

[ Dodano: Sro Lut 08, 2012 2:48 pm ]
wielkie dzieki chlopaki za objasnienie tego tematu oby do wiosny to bede ial zamiar potrenowac i troche polatac bo swoja maszne nabylem w listopadzie :)

: 13 lutego 2012, 23:19
autor: sedes
a po zainicjowaniu przeciwskretu caly czas wywieracie nacisk na manetke czy puszczacie i pozniej juz tylko balans cialem?

: 14 lutego 2012, 10:02
autor: MaciekM
przy mocnym złożeniu chyba cały czas bo inaczej bys sie prostował, chociaż nie jestem pewien:) bo to jakoś tak samo się robi a nigdy się nad tym nie zastanawiałem