Strona 2 z 2

: 03 sierpnia 2011, 14:31
autor: adipaw
rozizolować trochę i ciąć do momętu w którym jest zdrowa nieutleniona miedź! potem kabel koszulka termo i lutownica i sztukowanie! w samochodzie nie raz takie akcje się robiło bo niestety wszystko jest na styk położone. mozolne ale do zrobienia. a potem kosteczkę pozaciskać i poskładać i jak z fabryki. gdyby zalutowanie było lepszym rozwiązaniem to robili by to w fabryce! instalacja też musi mieć słabe punkty żeby w takim coś walneło a nie cała się stopiła! więc rób na krótko a potem kosteczka i cacy!

: 03 sierpnia 2011, 15:26
autor: gogo_one
na krótko podłączenie poza kostką tych kabli nic nie daje niestety :(

z kostki doporwadzającej napięcie do pompki wychodzi 11,44 V po włączeniu zapłony 11,39 V, podpięcie pompki nic nie daje - nadal nie żywa... padła ?

można jakoś ją sprawdzić ? podłączyć na krótko na pół sekundy i zobaczyć czy żyje ?

[ Dodano: Sro Sie 03, 2011 3:55 pm ]
podłączenie na króko pompy do aku nie daje jakichkolwiek oznak życia pompy... jak na moje mega amatorskie oko, to pompka zrobiła baj baj :(

: 03 sierpnia 2011, 16:54
autor: wiertło
pewnie tak ale zobacz jeszcze dokladnie kable od niej

: 03 sierpnia 2011, 17:09
autor: adipaw
na krutko powinna normalnie śmigać! jest normalnym 12v zasilana.

: 03 sierpnia 2011, 21:42
autor: gogo_one
ufffffff............. dzięki wszystkim za pomoc i wsparcie :) sprawa zakończona sukcesem :)) zesrał sie przekaznik za 10zl dajacy sygnal na pompke, wystarczyło wymienic, poskrecac do kupy i gra i huczy aż miło ;) a bliski byłem kupna całej pompy paliwa za 150 zł...

JESZCZE RAZ DZIĘKI ZA WSZELKIE PODPOWIEDZI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

stawiam piwo przy najbliższej okazji :)

: 03 sierpnia 2011, 21:52
autor: adipaw
a mówiłem żeby zacząć od sprawdzenia prądu za przekaźnikem! :!: :wnerwiony: najważniejsze że robotaje :diabel2:

: 03 sierpnia 2011, 22:05
autor: gogo_one
widzisz jak to człowiek w amoku myśli inaczej jak laleczka choruje :\ mialeś 100% racji

: 03 sierpnia 2011, 22:08
autor: adipaw
poprostu wyszedłem z założenia że pada najsłabsze ogniwo :) a przekaźniki tak mają że się wypalają :) ważne że zasuwa.

: 03 sierpnia 2011, 23:35
autor: wiertło
również sie ciesze że juz działa i doszedłeś do tego :)