Strona 2 z 2

: 26 czerwca 2011, 18:33
autor: marcinkus
Proponuje zmierzyć jakie masz ładowanie. Objawy jak sam piszesz znikły po naładowaniu aku. a że powyżej 5 tys obr nie równo chodzi może być też spowodowane słabym napięciem.Kostka której zdejcie wrzuciłeś jak dobrze kojarze biegnie od alternatora przez regulator to ze jest stopiona moze świadczyć że coś padło lub lipnie było złożone.

: 26 czerwca 2011, 18:45
autor: wiertło
to jest kostka od przekaznika stycznika rozrusznika

: 27 czerwca 2011, 22:28
autor: Kriss
Masz problem z ładowaniem, ponieważ jak opisałeś na wyższych obrotach się dusi, czyli brakuje jej prądu na iskry, poza tym altek rozładowuje się, a niby dlaczego ? posprawdzaj napięcia na kablach altka i regulator, wyczyść wszystkie styki kostki masę aku, ta zjarana kostka z jakiegoś powodu się stopiła. Temat ładowania był dość szeroko opisany , szukaj w archiwum. Miałem taki przypadek gdy jechałem nagle wskazówka prędkości opadła na zero, a po kilometrze moto zaczeło się dławić i zgasło, rozrusznik nie kręcił, więc aku było wyładowane, chwilę postałem i aku odzyskał trochę mocy odpaliłem na popych i kiedy dojechałem do garażu zgasł, okazało się, że altek ,regulator padły, aku był dobry. Napisz jakie masz napięcia na kablach i co tam ustaliłeś :)

: 27 czerwca 2011, 22:51
autor: lisq
póki co wygląda to dziwnie i szczerze - przerasta moje możliwości jak na początek z moto...
co do teraz Jej dolega - nie wiem.
dzisiaj odpalona do 5 tys zbierała się żwawo, 5-6tys obr komar, zero mocy jakby paliwa Jej brakowało i próbowała same powietrze przerobić na moc. takie brzmienie jakby odcinała zapłon ale mogę się mylić.
udało mi się wkręcić na więcej to powyżej 6.5tys odzyskała wigor, ale bałem się kręcić więcej nie wiedząc co jest grane.
jedyne co jeszcze zauważyłem to przy ssaniu - podnosi obroty, odciągam bardziej ssanie - na chwile przymula, odciągam dalej łapie i leci do 3tys.
wszystkie kolektory gorące - pali pełną piersią.
postaram się umówić na szybkie wizytę u jakiegoś speca w tym tygodniu.
zdam relację po, wrócę na pewno i opiszę.
dziękuję za pomoc! :)

: 27 czerwca 2011, 23:48
autor: pekal1
Mój kumpel miał podobnie z tym ssaniem, po odciągnięciu ssania lub po gwałtownym zamknięciu ssania nawet na gorącym silniku gasła (zx7r) ... pomogło gdy wymieniłem mu świece przed sezonem :) teraz jak marzenie :)

: 05 lipca 2011, 09:36
autor: przemek
Stary bierz miernik i sprawdź ładowanie! Będzie wszystko jasne bez niepotrzebnego gdybania. Przecież to chyba najprostsza czynność, jaką można samemu przy moto zrobić :) W okolicach 14-14,5V musi mieć z włączonymi światłami na około 1,5 tys obrotów.

: 05 lipca 2011, 11:19
autor: Lukki
^ przy około 5tys obrotów. ;)

: 06 lipca 2011, 08:10
autor: przemek
No to chyba masz coś nie teges, skoro musisz kręcić do 5 tys. żeby mieć takie ładowanie ;) U mnie w Bladym już od 1,5 tys pojawia się takie ładowanie noo i na całe szczęście tej wartości już nie przekracza przy zwiększaniu obrotów ;)

: 07 lipca 2011, 15:57
autor: lukjar7
a jesli mam 14,9 bez swiatel na wolnych to nie za duzo ?

: 09 lipca 2011, 16:55
autor: lisq
szybki updejt:
dzisiaj, przy 30st na zewnątrz i cudownej pogodzie, nie mogłem się oprzeć i wskoczyłem na moto(inna sprawa, że musiałem też Ją umyć) :)
aku doładowane, wchodzę, montuję, odpalam i gra i chodzi pięknie.
na drodze ani śladu po poprzedniej dziurze w obrotach, leci jak burza na każdym biegu.
ale...się rozładowała po około 20 min jazdy. byłem blisko garażu już na szczęście.
coś na pewno jest z zasilaniem. co? nie wiem.
w środę po pracy jedzie do mechaniora wreszcie.
gaźniki, zawory - pełna regulacja + wykminienie co z tym zasilaniem.
jak odbiorę to opiszę dokładnie co było przyczyną.

[ Dodano: Nie Lip 10, 2011 7:39 pm ]
updejt:
posiedziałem dzisiaj z miernikiem - ładowania brak.
poszukałem na forum co może być przyczyną, po wiązkach do wtyczek -> upalone i urwane kable przy regulatorze napięcia.
kostka popalona na amen, do wymiany...
zamocowałem, wyczyściłem i pędzi jak burza! :)
dziękuję wszystkim!! :mrgreen:
wystarczyło sprawdzić elektrykę ale potrzebowałem trochę pomocy