Wheelie simulator :)
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
-
strzala185
- Posty: 40
- Rejestracja: 27 marca 2011, 00:35
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Stegna
Tez czasem odpuszczam gaz jak jestem wysoko, to jest moim zdaniem kwestja przelamania, wyczucia maszyny i nastroju, wiadomo raz wyjdzie lepiej, raz godzrej, trzeba trenowac i tyle nie ma innej rady
tez sie przesiadlem ze slabej maszyny (bandit 600) na bladego jak narazie to gumy wychodza mi gorsze niz ciezsza 600 z brakiem mocy, troche sie boje ze przesadze z gazem i plecy zalicze, wiekszosc ludzi tak ma, trzeaba trenowac, przelamac sie i tyle...
- HardcoreHooliga
- Posty: 42
- Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 15:54
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Śląsk
Cos o tym wiemdudis pisze: ps. uwazaj na klejnoty haha
Jak juz podniose na kolo to trzymac manetke na tym samym poziomie zeby jechac dalej (mowa oczywiscie na pierwszym biegu)?? druga sprawa to nie posiadam amora skretu, czy warto kupowac jakies tanie uzywki czy trzeba zaiwestowac w konkretny sprzet ktory kosztuje ok. 1500zl?? Pozdro
-
Kubcyś
- Posty: 264
- Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
- Motocykl: GSXR 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Nie rób nic schematem. Nie przyjmuj, że będziesz trzymał cały czas manete w jednym miejscu bo polecisz. To się robi na wyczucie, delikatnie odkręcasz, odejmujesz troszeczkę i tak cały czas. Chyba, że mowa o podnoszeniu daleeeekim od pionu to wtedy śmiało można trzymac manete w jednej pozycji albo sukcesywnie odwijać.
Co do amora skrętu. Bardzo przydatna sprawa ale tak naprawdę to tylko raz złapałem shimmy po zejsciu z gumy a gumuje bardzo dużo. Jak się będziesz pilnował i nie spadał na skręconej kierownicy to amorek nie będzie potrzebny.
Co do amora skrętu. Bardzo przydatna sprawa ale tak naprawdę to tylko raz złapałem shimmy po zejsciu z gumy a gumuje bardzo dużo. Jak się będziesz pilnował i nie spadał na skręconej kierownicy to amorek nie będzie potrzebny.
- HardcoreHooliga
- Posty: 42
- Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 15:54
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Śląsk
Dzisiaj 3 razy postawilem go do pionu doslownie i nawet przejechalem tak 4metry hehe, pewnie wygladalo to dobrze z boku ale juz mialem wizje jak leze na plecach, ale bede cwiczyl bo wciaga mnie to strasznie, na kolejny sezon kupie sobie dodatkowy tanszy motor tylko do takich cwiczen bo troszke mi szkoda fajera na takie uczenie sie...
A latwiej utrzymac moto w pionie na pierwszym biegu, czy latwiej sie to robi na dwojce? powiedzmy rozpedzic sie do 120km/h i stawiac?? Tyle ze wtedy taka nauka jest juz bardziej hardcorowa przy glebie
I jeszcze jedna sprawa, dzisiaj wymieniam olej, chce wlac 4 litry bo czytalem na forum, ze lepiej dolac wiecej przy stawianiu na gumie, te 4 litry wystarcza?? Pozdro
A latwiej utrzymac moto w pionie na pierwszym biegu, czy latwiej sie to robi na dwojce? powiedzmy rozpedzic sie do 120km/h i stawiac?? Tyle ze wtedy taka nauka jest juz bardziej hardcorowa przy glebie
I jeszcze jedna sprawa, dzisiaj wymieniam olej, chce wlac 4 litry bo czytalem na forum, ze lepiej dolac wiecej przy stawianiu na gumie, te 4 litry wystarcza?? Pozdro
-
Kubcyś
- Posty: 264
- Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
- Motocykl: GSXR 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Założę się, że byłeś daleko od pionu
Sam jak zaczynałem gumować to jak podnosiłem koło na metr od ziemi to myślałem, że już pion totalny. Najlepiej żeby ktoś Ci robił foty lub nagrywał filmiki i wtedy będziesz widział na ile możesz sobie jeszcze pozwolić.
Co do biegów. Ja wolę na jedynce, im wolniej tym więcej zabawy. Poza tym na jedynce nauczysz się elegancko techniki. No i lepiej wyrżnąć się na jedynce niż na dwójce.![n :]](./images/smilies/582.gif)
Nie pamiętam już ile ja lałem oleju ale u mnie jest całe okienko zapełnione.
Co do biegów. Ja wolę na jedynce, im wolniej tym więcej zabawy. Poza tym na jedynce nauczysz się elegancko techniki. No i lepiej wyrżnąć się na jedynce niż na dwójce.
Nie pamiętam już ile ja lałem oleju ale u mnie jest całe okienko zapełnione.
- BACA
- Posty: 69
- Rejestracja: 21 grudnia 2010, 18:38
- Motocykl: Honda CBR 929RR Fireblade
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Jankowice
- HardcoreHooliga
- Posty: 42
- Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 15:54
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Śląsk
-
cerber666
- Posty: 366
- Rejestracja: 02 grudnia 2007, 14:03
- Motocykl: cbr sc57b
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Rzeszów
na starej 900rr łatwiej mi było na jedynce z gazu,na 954 jedynka duzo bardziej dzika i bardzo fajnie stawia sie z 2 ze sprzegła.Przy 60-70 na godz jednym palcem strzelasz z klamki,dodajesz troche gazu równoczesnie i sobie fajnie lecisz:)jak dla mnie duzo bardziej przewidywalnie i spokojniej niz na jedynce.Tylko pytanie czy masz amorek,bo na dwójce za chwile masz 160-170 na budziku.
- HardcoreHooliga
- Posty: 42
- Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 15:54
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Śląsk
- ralf91
- Posty: 78
- Rejestracja: 19 października 2010, 20:34
- Motocykl: w poszukiwaniu sc57 lub suzuki k4
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Hindenbur
siemanko czy to nie nowa obwodnica na rokicie ????HardcoreHooliga pisze:Problem wlasnie w tym, ze nie mam amorka i poki co stawiam na jedynce, ale jakos nie podoba mi sie na tym biegu i wolalbym na dwojce, tyle ze szkoda mi motoru w razie gdyby cos poszlo nie tak
Obrazek
- HardcoreHooliga
- Posty: 42
- Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 15:54
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Śląsk
