Strona 2 z 4

: 11 kwietnia 2011, 12:05
autor: orzech
Wcale nie trzeba jechać 150kmh na jednym kole żeby złapać shime :diabel2: wystarczą poprzeczne nierówności i może być ciepło, ale ja się tam nie znam :P

: 11 kwietnia 2011, 18:09
autor: cycu_rsko
Wystarczy przepiac na dwojke i mocno odkrecic na nierownym asfalcie i od razu wiadomo ze amor musi byc ;) Sam sie o tym przekonalem i jak kasa bedzie to kupuje bez zastanowienia.

: 11 kwietnia 2011, 19:20
autor: Martin.B.M.
Aleś Cie się panowie rozkręcili... :mrgreen: Nie róbcie już z tej 929 takiej nerwowej maszyny co za każdym razem łapie shimę.Shimę można złapać nawet z najlepszym Ohlinsem czy Hyper pro jak kto jeździć nie umie.Ja w 954 miałem amor i też nie problem było o shime ,a w 929 ponad rok latałem normalnie ,na gumie bez amora i jakoś żyję.Jak ktoś czuje potrzebę kupować amor to jak najbardziej nie zabraniam ale nie jest to jakiś 100% wymóg,bo jeśli tak to Honda by w seri go jak w zx10r/1000rr itp dawała,bo te w r1 i gixer i tak gó.no dają

Ps; no ale człowiek z nim jakoś bardziej spokojniejszy i od razu na więcej se pozwala bo go ma ;)

: 12 kwietnia 2011, 11:07
autor: M4NIEK
Wszystko zależy głównie od stylu jazdy, krzepy, pojemności pampersa i(nie) posiadania AC.

Dobry amor jest nieoceniony głównie przy awaryjnych lądowaniach z szybszych lub(i) stojących gum, kiedy to np. silny podmuch wiatru powoduje, że przyziemienie następuje pod sporym kontem i niekiedy skręconą kierownicą. W takich sytuacjach jego zakup zwraca się kilku(nasto) krotnie :one:

Osobiście do tego motocykla polecam! W F4is przez 3 sezony nie był mi potrzebny ;)

: 12 kwietnia 2011, 12:02
autor: Kuba'125
Ohlins ,uznana firma ,która ma bardzo dobry amor skrętu.

: 12 kwietnia 2011, 12:09
autor: crazyduck
M4NIEK pisze:Wszystko zależy głównie od stylu jazdy, krzepy, pojemności pampersa i(nie) posiadania AC.

Dobry amor jest nieoceniony głównie przy awaryjnych lądowaniach z szybszych lub(i) stojących gum, kiedy to np. silny podmuch wiatru powoduje, że przyziemienie następuje pod sporym kontem i niekiedy skręconą kierownicą. W takich sytuacjach jego zakup zwraca się kilku(nasto) krotnie :one:

Osobiście do tego motocykla polecam! W F4is przez 3 sezony nie był mi potrzebny ;)
krzepy ja nie dalem rady utymac choc z calych sil probowalem watpie ze ktos jest to s stanie utrzymac przy duzej predkosci po tym zdazeniu zaraz szukalem amorka

: 16 kwietnia 2011, 00:39
autor: gogo_one
ja to samo - po którymś lądowaniu z gumy (tym razem na hu*** nawierzchnim trzepło na tyle, że pogodziłem się z glebą i do dzisiaj w sumie nie wiem jak z tego wyszedłem) od razu stwierdziłem że czas najwyższy na zakup amora :) komfort jazdy zmienił się o kilka lat świetlnych. bez strachu przyspieszasz na "łatach", opadasz z gumy pod kątem lub ze skręconą kierownicą (zdażyło się :P ).. chwile trzepnie i amor wkracza do gry :) zdecydowanie gadżet który może uratować od rozwalonego sprzętu i/lub jeźdźca.

do 929 POLECAM !

: 16 kwietnia 2011, 00:49
autor: szczurek83
jak jesteś jeszcze zainteresowany mam ohlinsa z 18 stopniową regulacją :) PW

: 16 kwietnia 2011, 01:45
autor: Insaine
sprawa jest prosta do moto kupuje się rzeczy poprawiające jazdę (to zna czy twoje bezpieczeństwo) , to tak jag by jeździć na starych oponach 5 letnich , no bo po co jak są :wpale:

: 14 września 2011, 09:32
autor: dyrmaz
Insaine pisze:sprawa jest prosta do moto kupuje się rzeczy poprawiające jazdę (to zna czy twoje bezpieczeństwo) , to tak jag by jeździć na starych oponach 5 letnich , no bo po co jak są :wpale:
co do opon 5 letnich to jak 5 lat to są stare opony i juz nie bezpiecznie na nich jezdzic toś przesadzil !!!! W wielu sklepach 5 letnie są jeszcze dopuszczone do sprzedazy jako NOWE. Poza tym guma nie traci swoich wlasciwosci oczywiscie jesli jest dobrze przechowywana (np nie na sloncu czy w wilgoci)

ktos tam napisal ze z amorem łapał shimy- ja daje w palnik chyba na wszystkie sposoby i po zamocowaniu amora ani razu nie mialem shimy, co bez amora mialem co chwila. Byc moze kolego w 954 miales wyje...any amor w h..j!!!. Choc mój tez nie byl super silny a shimmy nie zlapalem juz ani razu przez jakies 15.000km jazdy. Zaluje tylko ze go sprzedalem razem z moto (SC33). Teraz szukam wlasnie do do mojej nowej cebry 929 i moje pytanie brzmi(nie chce zakladac nowego tematu więc pytam tutaj):
Czy ktos wie, jaki jest skok amorka przy mocowaniu nad bakiem, t.j. miedzy bakiem a kierą mocowany pod srubę głowki ramy?

: 14 września 2011, 11:05
autor: Legut
Czy ktos wie, jaki jest skok amorka przy mocowaniu nad bakiem, t.j. miedzy bakiem a kierą mocowany pod srubę głowki ramy?
Chodzi Ci o zakres pracy? Jeśli tak to mniej więcej 7,5 cm.

: 14 września 2011, 13:54
autor: dyrmaz
Legut pisze:
Czy ktos wie, jaki jest skok amorka przy mocowaniu nad bakiem, t.j. miedzy bakiem a kierą mocowany pod srubę głowki ramy?
Chodzi Ci o zakres pracy? Jeśli tak to mniej więcej 7,5 cm.

Tak dokładnie. Dzieki