Strona 2 z 4

: 08 kwietnia 2009, 09:59
autor: rzymas
JA MAM WIBRACJE BO PO REGULACJI GAZNIKÓW U PAPUDRAKA , MOTO ZACHOWUJE SIE JAKBY NIE DOSTAWAŁO PALIWA PRZY MOCNYM KRECENIU MANETĄ , I MOJA RUDA SŁABAIUTKA JAK CHOLERA,
CZEKAM NA WIZYTE U PRAWDZIWEGO DOKTORA ŁUKI 213 TRZYMAM CIE ZA SŁOWO .

: 08 kwietnia 2009, 10:21
autor: siwynd
Wy jeździcie bladziakami czy harleyami ze śruby gubicie:pp u mnie nie ma żadnych wibracji. pozdro

: 08 kwietnia 2009, 10:37
autor: blazej33
U mnie także występują wibracje. Największe w przedziale 4,5 do 6 tyś. obr.
Moim zdaniem to może być kwestia rezonowania wydechu.

: 08 kwietnia 2009, 10:38
autor: Luki213
Dzisiaj Ruda Dziwka bedzie chodzic jak wsciekla, Czarodziej zaprasza :mrgreen:

: 08 kwietnia 2009, 16:39
autor: zbir
u mnie też wibracje są dość mocne czuć na manetkach i podnóżkach. też zgubiłem swego czasu ciężąrek kierownicy z tego powodu.

Jeźdze tak już drugi sezon i nic sie nie zmienia więc nie jest to objaw jakiegoś elementu 'w ostatnim stadium zużycia' bo by zdążył już całkowicie paść.

Filtry i świece nowe, moto chodzi jak wściekłe tylko te wibracje... niech ktoś w końcu napisze czym to jest spowodowane, bo to wkurzające jest.

: 09 kwietnia 2009, 21:35
autor: trakuli
Mój też mnie pieści :lol: Ja tam jakoś daje rady ale moja pani jak siądzie to ciągle tylko słyszę "drżyj go drżyj" :mrgreen:
Na poważnie to faktycznie telepią mu się manety i podnóżki jakby się bidula mnie bał :cry: Sprawdzałem połączenia ramy z silnikiem,sprawdziłem całą ramę-nic-żadnej przyczyny...

: 09 kwietnia 2009, 21:52
autor: slamann
U mnie tak samo w przedziale powyżej 6000obr. zaczynają się drgania wyczuwalne na podnóżkach, drży całe moto a przy 200km/h to jeszcze mocniej, ale widocznie ten typ tak ma, bo wszystko poskręcane. przestałem się tym przejmować.

: 09 kwietnia 2009, 22:54
autor: crazyduck
A ja nie mam takich problemow wszysko dobrze :mrgreen:

: 10 kwietnia 2009, 22:46
autor: trakuli
Kamraci muszę wam się poskarżyć!!! :evil:
Plan był dziś piękny-wolne popołudnie,trasa ok 160 km i mocna ekipa. Czyli ja,moja pani oraz DWA ciężarki od kiery :mrgreen: .Wszystko pięknie oprócz klątw które rzucałem pod adresem wibracji tworzonych przez silnik niby najlepszego producenta moto!Wróciłem jakieś 1,5 h temu a jeszcze palce mam zmrowiałe.No a wracając do trasy-poszło pięknie,pogoda dopisała niestety moja ekipa nie wróciła w komplecie :( . Wróciłem ja,moja pani i JEDEN ciężarek od kiery. Fuck-w sprzęcie tej klasy-jestem zawiedziony...Odpadł po ok 600 km od skręcenia :!:

: 10 kwietnia 2009, 23:47
autor: Luki213
Skad to sie bierze, ja nie mialem takich drgan jak od mechnika wrocil to takich dostal, sa tam jakies gumowe podkladki czy cos w tym stylu zeby to tlumic??

: 21 kwietnia 2009, 11:57
autor: zbir
a probował ktoś robić synchronizacje przepustnic w kontekscie tego problemu?

: 22 kwietnia 2009, 22:14
autor: trakuli
No w sumie ja nie...
Zastanawiałem się czy synchro coś by dało-ale w sumie wibracje są tylko w pewnej rozpiętości obrotów a nie w pełnym zakresie :/