Strona 2 z 3
: 07 lutego 2011, 15:46
autor: crazyduck
chanbord pisze:crazyduck pisze: zaden noz nie przezyje przetoczenia takiej tarczy pw wysylam
Czy kolega słyszał o szlifierce płaszczyznowej?

nie nie slyszalem

a czy kolega umie czytac ? ja nie to napisze i wyjasnie wyzej ktos pisal o TOCZENIU nie o szlifowaniu na szlifierce plaszczyznowej czy magnesowce,ale Ty jak mozesz to przeszlifuj tarcze ktora ma jak kolega pisal 5mm bicia i zobaczymy co zostanie z tarczy o grubosci 4,3mm pewnie rogal

: 07 lutego 2011, 18:54
autor: Martin.B.M.
Kup nową lub używaną sprawną z allegro,chyba zależy Ci na zdrowiu i życiu.Dałem kiedyś do prostowania tarczę z f4i i do dziś wisi mi na ścianie bo po deszczu kolesiowi się znów skrzywiła..(a firmy nie dają żadnej gwarancji że nie wykrzywi się za tyg miech ,dzień).
Nawet profesjonalne firmy co spawają ramy prostują rury lag (np z B.Białej) nie podejmują się takiego ryzyka ,prostowania tarcz.Ale zrobisz jak uważasz to tylko moja rada,ale jak słyszę o tokarkach czy innych magnesówkach...

: 07 lutego 2011, 19:34
autor: crazyduck
Martin.B.M. pisze:Kup nową lub używaną sprawną z allegro,chyba zależy Ci na zdrowiu i życiu.Dałem kiedyś do prostowania tarczę z f4i i do dziś wisi mi na ścianie bo po deszczu kolesiowi się znów skrzywiła..(a firmy nie dają żadnej gwarancji że nie wykrzywi się za tyg miech ,dzień).
Nawet profesjonalne firmy co spawają ramy prostują rury lag (np z B.Białej) nie podejmują się takiego ryzyka ,prostowania tarcz.Ale zrobisz jak uważasz to tylko moja rada,ale jak słyszę o tokarkach czy innych magnesówkach...

mam inne zdanie na temat prosowania tarcz sam latalem na prostowanej i nic sie nie dzialo podczas deszczu czy w ogule.Do konca latal i z tarcza i nic sie nie dzilo moto mialem 2 lata i jak kupilem dalem wyprostowac i po tym czasie nawinietych km nic sie nie stalo wiec ja jestem jak narbardziej za prostowanie.oczywiscie sa przypadki ze nadaja sie juz na zlom,co do toczenia szfifowania racja i tak jak pisalem wyzej nie da rady przetoczyc
: 07 lutego 2011, 20:05
autor: chanbord
Ja z kolei jak słyszę nie tylko o tokarkach i szlifierkach ale także o prostowaniu to ...
Jak można w ogóle coś takiego jak tarcza hamulcowa naprawiać, prostować czy cokolwiek? Opamiętajcie się póki jeszcze nie jest na to za późno.

: 07 lutego 2011, 20:42
autor: Gruby84
Ale hallo z tymi tarczami przeciez to nie majatek a chyba lepiej latac na czyms nowym i pewnym niz na jakiejs toczonej .... dobrze poszukac tio sie znajdzie
http://shop.ebay.co.uk/i.html?_nkw=hond ... m270.l1313
: 07 lutego 2011, 21:57
autor: toper-utl
Zalezy jak kto woli, ja miałem podobny dylemat i jednak zakupiłem oryginalne uzywane tarcze w bdb stanie i wszystko jest cacy. Jakoś nie miał bym pełnego spokoju hamując z 250 na chińskich zamiennikach tarcz hamulcowych. Z tych na ebayu jedynie ebc są ok, ale cena 1250 pln za dwie przednie.
: 08 lutego 2011, 10:34
autor: kocorka
Dokładnie zgadzam się z postem wyżej to są chińskie tarcze a orginalnych na ebayu nie znalazlem. Wole kupic używki w db stanie ale orginalne.
Znalazłem lewa tarcze o gr 4mm a moja prawa ma 4,3m czy da rade wymienic jedna czy to za duza róznica w gr?
: 08 lutego 2011, 16:05
autor: toper-utl
a ktory rocznik masz fajera??,, bo mam dwie oryginalne proste , nigdy nie naprawiane tarcze do rocznika 94-97, obie maja po 4,15 mm. Oddam je w dobrej cenie.
: 08 lutego 2011, 17:40
autor: kocorka
fajer z 98r wiec lipa:/
Re: Wymiana tarczy hamulcowej
: 06 lipca 2016, 22:27
autor: lukaszooo
Odkopie temat, w swojej sc33 mam przegrzaną lewą tarcze która powoduje szarpanie przy hamowaniu. Kupiłem używane tarcze i mam pytanie czy wymiana polega tylko na odkręceniu starej i wsadzeniu nowej ???? Jest jakieś ułożenie w którym tarcza pasuje tzn bolec lub cos podobnego ????
Kiedyś czytałem o pompowaniu zawieszenia po rozkręcaniu ale zbytnio nie wiem o co chodzi, mam serwisówkę ale po angielsku i znam jedynie momenty dokręcenia śrub.
Czekam na porady aby nie skrzywić podobno prostej tarczy na którą mam gwarancję.
Re: Wymiana tarczy hamulcowej
: 06 lipca 2016, 22:37
autor: mati1490
Odkręcasz starą tarczę,powierzchnię piasty w feldze i na tarczy którą będziesz zakładał czyścisz tak żeby było jak nowe , montujesz tarczę zwracając uwagę na kierunek strzałki (ma być tak samo jak na feldze

), kołków bolców niema . Zakładasz koło ,przed skręceniem tych 4 śrub na imbusa w goleniach kilka razy naciskasz zawieszenie żeby się wszystko ułożyło , wtedy dokręcasz śruby na imbusa zakładasz zaciski i gotowe .
Re: Wymiana tarczy hamulcowej
: 07 lipca 2016, 06:49
autor: lukaszooo
W sobote bede sie bawil i zobaczymy czy nie wywalilem kasy w bloto.